Włochy oczekują na Fundusz Odbudowy UE. Di Maio: „Europa zakładnikiem Polski i Węgier”

Luigi Di Maio, Włochy, MSZ

Szef włoskiego MSZ Luigi Di Maio (na zdj.) ocenił zablokowanie przez Warszawę i Budapeszt zatwierdzenia nowego wieloletniego budżetu UE i funduszu odbudowy jako działanie, które nie ma nic wspólnego z duchem europejskim. / Zdjęcie: Twitter, @luigidimaio

„Cała Europa stała się zakładnikiem trzech państw”, ocenił blokowanie unijnego budżetu i Funduszu Odbudowy przez Polskę, Węgry i wspierającą je Słowenię szef włoskiej dyplomacji Luigi Di Maio. Włosi obawiają się zwłoki w przyjęciu instrumentu, który ma pomóc im uporać się ze skutkami poważnego kryzysu wywołanego pandemią.

 

16 listopada Polska i Węgry jako jedyne kraje UE zawetowały przyjęcie nowych wieloletnich ram finansowych (WRF) oraz funduszu „Next Generation EU”, służącego odbudowie europejskiej gospodarki po pandemii koronawirusa. Przyczyną tej decyzji był brak zgody na mechanizm uzależniającego wypłatę unijnych środków od przestrzegania praworządności przez państwa-beneficjentów.

W czwartek (26 listopada) premierzy obu krajów podpisali deklarację, w której podkreślają, że wspólnym celem obu rządów jest „przeciwdziałanie powstaniu mechanizmu, który nie tylko nie wzmocni, ale wręcz podważy zasadę praworządności w Unii poprzez zdegradowanie jej do roli narzędzia politycznego”.

W oporze wobec powiązania budżetu z praworządnością rządy obu państw wspiera premier Słowenii Janez Janša. Szef słoweńskiego rządu wystosował list do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen i szefa Rady Europejskiej Charles’a Michela, wzywając do poszanowania lipcowego porozumienia przywódców unijnej „27”.

Morawiecki w rozmowie z Merkel potwierdził gotowość zawetowania unijnego budżetu

Premier podkreślił, że kwestia kolejnego wieloletniego budżetu UE to aktualnie najważniejsze zadanie, jakie stoi przed prezydencją niemiecką w Radzie UE.

Di Maio: Europa zakładnikiem Polski, Węgier i Słowenii

Postawę Warszawy i Budapesztu ostro skrytykował w piątek na Facebooku minister spraw zagranicznych Włoch Luigi Di Maio.

„Europa stała się zakładnikiem trzech państw”, ocenił szef włoskiej dyplomacji. Choć minister nie wymienił żadnego kraju z nazwy, to z kontekstu wypowiedzi można wnioskować, że chodzi o Polskę, Węgry oraz popierającą rządy obu krajów w sporze na forum UE Słowenię.

Rzym oczekuje na szybkie uruchomienie wypłaty pieniędzy z funduszu odbudowy. Jak podkreślił Di Maio, Włochom w ramach tego instrumentu przypada 209 mld euro, które są niezbędne dla rozpoczęcia procesu wychodzenia z recesji wywołanej przez pandemię.

„Obiecałem sobie nie interweniować w tej sprawie, ale nie mogę milczeć. Tu stawką jest przyszłość Włochów, przyszłość naszego kraju, a ja jako minister Republiki Włoskiej mam obowiązek zrobić wszystko, co możliwe, by bronić mojego narodu”, oświadczył.

Heiko Maas optymistą ws. porozumienia z Polską i Węgrami. "Zatwierdzenie budżetu to kwestia dni"

„Mam absolutną pewność, że w ciągu najbliższych kilku dni znajdziemy kompromis”, oświadczył szef niemieckiego MSZ.

Postawa rządów Węgier i Polski „sprzeczna z duchem europejskim”

„W ostatnich dniach czytałem też wypowiedzi niektórych polityków, którzy usiłowali bronić stanowisk tych krajów”, napisał Di Maio, odwołując się do opinii pojawiających się wśród włoskiej prawicy.

Wśród polityków popierających Warszawę i Budapeszt w sporze na forum UE jest Giorgia Meloni – przewodnicząca ugrupowania Bracia Włosi oraz szefowa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, do której należy m.in. rządzące w Polsce PiS. W ubiegłym tygodniu stwierdziła ona, że Unia Europejska próbuje wykorzystać kwestię budżetu, by szantażować Polskę i Węgry – kraje, które „chcą bronić klasycznych i chrześcijańskich korzeni Europy i jej granic przed nielegalną masową imigracją”.

„Nie będę tego komentować, ale chcę powiedzieć jedno: nie widzę tutaj działania w obronie suwerenności własnego kraju, a jedynie zwykły egoizm. Takie zachowanie jest niedopuszczalne”, ocenił minister spraw zagranicznych.

Di Maio zapewnił, że włoski rząd będzie walczył „ze wszystkich sił” o zatwierdzenie WRF oraz Funduszu Odbudowy i przełamanie sprzeciwu ze strony Polski i Węgier, który w jego opinii „jest sprzeczny z duchem europejskim i nie służy wyjściu z kryzysu”.