Węgry: Komisja Europejska sprawdzi czy ustawa dotycząca zakazu „propagowania homoseksualizmu” narusza unijne prawo

Polska, Chiny, pandemia, COVID10, Duda, Tusk, Xi Jinping, szczepionka, Sputnik, Szczerski, Morawiecki, geopolityka, paszporty szczepień

Na razie nie wiadomo, czy szczepienie Węgrów chińskim preparatem, niezatwierdzonym w UE, będzie uznawane w innych krajach Wspólnoty [Zdjęcie via Facebook.com/orbanviktor] [facebook.com/orbanviktor/photos/…]

Komisja Europejska przekazała, że przyjrzy się węgierskiej ustawie zakazującej „propagowania homoseksualizmu” w szkołach i przewidującej stworzenie ewidencji osób, które dopuściły się pedofilii. Wczoraj premier Węgier Viktor Orban oświadczył, że ustawa „nie jest sprzeczna z żadną podniosłą ideą ani przepisami unijnymi.

 

 

W czwartek (17 czerwca) dodano, że KE oceni, czy ustawa narusza przepisy unijne. „Wierzymy w Europę, która obejmuje różnorodność, a nie taką, która ukrywa ją przed naszymi dziećmi. Dlatego (…) przyjrzymy się prawu i ocenimy, czy narusza ono prawo UE. Wolność słowa musi być chroniona i nikt nie powinien być dyskryminowany ze względu na orientację seksualną”, powiedział na wczorajszej (17 czerwca) konferencji prasowej rzecznik KE Christian Wigand.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wyraziła swoje zaniepokojenie węgierską ustawą.

Z kolei premier Węgier Viktor Orban oświadczył w czwartek, że ustawa „nie jest sprzeczna z żadną podniosłą ideą ani przepisami unijnymi. Określa tylko jasno, że o wychowaniu seksualnym dziecka może decydować wyłącznie rodzic” – oznajmił szef węgierskiego rządu, którego słowa przekazało jego biuro prasowe.

Orban dodał też, że węgierskie społeczeństwo należy do najbardziej przywiązanych do wolności i tolerancji w Europie. „Węgierska wolność oznacza nie tylko wolność polityczną, wyboru, słowa, gromadzenia się i stowarzyszania, lecz także prawo do wychowywania naszych dzieci i chronienia rodzin zgodnie z własnym uznaniem”, podkreślił szef rządu.

Jak Polska wypada w raporcie "Długa droga do równości osób LGBTI" Agencji Praw Podstawowych UE?

Agencja Praw Podstawowych Unii Europejskiej przygotowała nowy raport dotyczący LGBTI w Unii Europejskiej, Macedonii i Serbii.

Węgry: Co przegłosował parlament?

Węgierski parlament przegłosował we wtorek (15 czerwca) ustawę, w której znalazł się m.in. zakaz „propagowania homoseksualizmu” w szkołach. Nowe przepisy zaostrzają jednocześnie kary za niektóre przestępstwa związane z pornografią dziecięcą.

Rząd Viktora Orbána twierdzi, że ustawa ma chronić dzieci, ale większość opozycji zbojkotowała głosowanie, zarzucając autorom ustawy utożsamianie pedofilii z homoseksualizmem.

Ustawa zestawia przepisy przeciwko pedofilii z ochroną młodzieży przed „homopropagandą”. Ustawa, którą opozycja oraz organizację pozarządowe określają jako wzorowaną na rosyjskiej – w Rosji przyjęto w 2013 r. ustawę przeciwko „homopropagandzie” – została przegłosowana dzięki głosom rządzącego Fideszu, ale i posłów dawniej nacjonalistycznego i prawicowego (obecnie pozycjonującego się jako umiarkowanie prawicowo-konserwatywny) Jobbiku, który wyłamał się z bojkotu opozycji (pozostali deputowani postanowili opuścić salę obrad).

Co zakładają nowe przepisy?

W ustawie zapisano, że szkolne zajęcia podejmujące kwestie seksualności nie mogą „propagować zmiany płci” ani homoseksualizmu. Takie zajęcia poza pedagogami szkolnymi będą mogły prowadzić tylko osoby i organizacje występujące w oficjalnym, aktualizowanym rejestrze.

Postanowiono, że państwo chroni prawo dziecka do zachowania tożsamości odpowiadającej płci w chwili urodzenia. A stacjom telewizyjnym, które wyemitują na swoich antenach treści, „promujące homoseksualizm” lub „zmianę płci” będą nakładane kary finansowe.

Nauczyciele zostaną zobligowani do mówienia o seksualności w oparciu o ducha konstytucji (vide zapis, że „małżeństwo to związek mężczyzny oraz kobiety”), jak i o „chrześcijańską kulturę kraju”.

Zdaniem Amnesty International, jak również innych organizacji pozarządowych, nowe prawo będzie nie tylko dyskryminować osoby homoseksualne oraz transpłciowe, ale w praktyce zakaże wszelkich debat na ten temat w kraju dla osób poniżej 18. roku życia.

Uchwalona we wtorek ustawa jednocześnie rozszerza katalog kar za zachowania pedofilskie. Zgodnie z nią powstanie rejestr osób, które dopuściły się pedofilii. Chodzi o to, aby zapobiec podejmowaniu przez nie pracy wiążącej się z kontaktem z dziećmi.