W Polsce początek debaty o euro?

euro-symbol z monet, źródło KE

euro-symbol z monet, źródło KE

PO domaga się bezpośrednich rozmów z PiS ws. euro, .Nowoczesna odmawia podpisania deklaracji, którą w tej sprawie zaproponował opozycji prezes PiS Jarosław Kaczyński. PSL uważa zaś, że Polska powinna przyjąć wspólną walutę dopiero po uporządkowaniu strefy euro i osiągnięciu do tego gotowości przez nasz kraj, a Kukiz`15 zapewnia o poparciu dla deklaracji PiS.

 

Do przyjęcia wspólnej waluty Polska zobowiązała się już w Traktacie Akcesyjnym, jednak żaden jego zapis nie określa daty przystąpienia naszego kraju do strefy euro. Temat ten wrócił do debaty publicznej po konwencji PiS sprzed ponad tygodnia (13 kwietnia), podczas której zarówno lider PiS Jarosław Kaczyński, jak i premier Mateusz Morawiecki podkreślali, że wcześniejsze wprowadzenie euro byłoby dla Polski szkodliwe.

Euro zaszkodzi Polsce?

Premier Mateusz Morawiecki zaapelował wczoraj do Koalicji Europejskiej o wyjaśnienia dotyczące wprowadzenia euro w Polsce. Dzień wcześniej zarówno on, jak i prezes PiS Jarosław Kaczyński przedstawiali katastroficzne dla naszego kraju konsekwencje ewentualnego przyjęcia wspólnej waluty.

Kaczyński proponuje opozycyjnym partiom deklarację ws. euro

W przedświąteczną środę (17 kwietnia) prezes PiS wysłał wysłał do liderów najważniejszych partii politycznych projekt deklaracji ws. euro. Domaga się w niej, by zagwarantowali oni, że w Polsce nie zostanie wprowadzone euro dopóki Polska nie osiągnie poziomu gospodarczego państw, które leżą na zachód od naszych granic.

“Deklaracja odnosi się do interesów finansowych państwa i obywateli. Chodzi o to, aby partie, łącznie z PiS, zagwarantowały, że w Polsce nie zostanie wprowadzone euro, zanim nie osiągniemy rozwoju państw Zachodu. Głównym punktem odniesienia są tu Niemcy” – tłumaczył Kaczyński. W jego ocenie “taka deklaracja pokaże dojrzałość klasy politycznej”. Lider PiS przekonywał także, że “złotówka chroni nas przed wstrząsami, chroni osiągnięty poziom stopy życiowej i umożliwia jej podwyższanie”.

Lider PO chce rozmowy z prezesem PiS

W odpowiedzi na propozycję Kaczyńskiego Grzegorz Schetyna zadeklarował gotowość do podjęcia tematu “twarzą w twarz w bezpośredniej debacie”. „Byłem adresatem listu pana prezesa Kaczyńskiego ws. euro i naszej opinii w tej kwestii. “Zawsze kampania wyborcza, wybory, czas przedwyborczy jest czasem na debatę, na zderzenie opinii, na pokazanie prawdziwych stanowisk partii, które reprezentujemy” – podkreślił lider PO. “Jestem do takiej debaty gotowy  – powiedział w czasie piątkowej (19 kwietnia) konferencji prasowej.

Schetyna wystosował też list do prezesa PiS z wezwaniem do debaty dotyczącej miejsca Polski w Unii Europejskiej. “Najlepszym sposobem na zrozumienie różnic i przełamanie podziałów jest uczciwa otwarta rozmowa” – napisał Schetyna.

Gdzie się podziało polskie euro?

Kwestia wprowadzenia w Polsce euro była stale obecna w dyskusji publicznej od początku polskiego członkostwa w Unii Europejskiej. Nigdy jednak nie istniał wiążący termin, a polskiej gospodarce wiele na początku brakowało, by spełnić kryteria konwergencji. Gdy zostały one wypełnione, rozmowy …

Rzeczniczka PiS: Schetyna lawiruje

W reakcji na wypowiedź lidera PO rzeczniczka PiS Beata Mazurek napisała na Twitterze, że jej ugrupowanie oczekuje od Schetyny podpisania – w imieniu Koalicji Europejskiej – “prostej deklaracji”. Uznała też, że uchylanie się od tego świadczy o tym, że Koalicja opowiada się za przyjęciem wspólnej waluty, tylko lider PO nie chce tego przyznać.

“Schetyna lawiruje, wymyśla debatę, bo nie chce odpowiedzieć na pytanie o euro, a Polacy tę odpowiedź powinni poznać” – podkreśliła Mazurek. „To jest kluczowe pytanie, ponieważ większość Polaków euro nie chce. Schetyna unika odpowiedzi, bo jest `na tak` – czym naraża się wyborcom” – wyjaśniała. “Nie może powiedzieć `nie` dla euro, bo narazi się Niemcom. Szkoda, że znów interes innych jest ważniejszy od Polaków” – dodała rzeczniczka PiS.

Polska na razie bez nadziei na przystąpienie do strefy euro?

Polska na razie bez nadziei na przystąpienie do strefy euro? Polscy ekonomiści apelują do premiera Mateusza Morawieckiego o wznowienie prac przygotowawczych do przyjęcia euro, ale szef jego kancelarii odpowiada, że rząd nie prowadzi obecnie żadnych prac w tej kwestii.

“Jasne stanowisko” PSL

„PSL jasno przedstawiło swoje stanowisko w kwestii przyjęcia euro” – podkreślił natomiast lider Stronnictwa Władysław Kosiniak-Kamysz w opublikowanej w sobotę (21 kwietnia) rozmowie z PAP. „Przyjmiemy euro wtedy, kiedy będą uporządkowane problemy w strefie euro, a Polska będzie gotowa na tę walutę. To jest stanowisko PSL od wielu, wielu lat” – podkreślił.

Zgoda na reformy w strefie euro

Ministrowie finansów państw posługujących się wspólną walutą po kilku miesiącach sporów porozumieli się wczoraj (4 grudnia) co do sposobu w jaki przekonstruować strefę euro. Z zapowiadanej szumnie wielkiej reformy zostały jednak głównie zmiany w funkcjonowaniu Europejskiego Mechanizmu Stabilności (ESM) oraz …

Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę, że ten temat niezupełnie mieści się w problematyce przedwyborczej do Parlamentu Europejskiego, ponieważ o przyjęciu wspólnej waluty przez państwo członkowskie nie decyduje PE. Zauważył przy tym, że kwestii euro nie ma też w programie Koalicji Europejskiej.

“Decyzja może zapaść tylko w Polsce, jednak do tego jest potrzebna zmiana w konstytucji. Dzisiaj największą partią, która może dążyć do zbudowania większości wymaganej do zmiany konstytucji, jest PiS” – dodał. Kosiniak-Kamysz zastanawiał się także, dlaczego PiS akurat teraz wywołuje ten temat. „Dlatego, że ten temat jest ważny, czy dlatego, że przesłania inne ważne tematy? Myślę, że to drugie” – stwierdził prezes ludowców.

.Nowoczesna deklaracji PiS ws. euro nie podpisze

Szefowa .Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer zastrzegła tymczasem, że jest “w stanie cokolwiek podpisać prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu tylko w jednej sytuacji”. “W sytuacji, w której odwróci złe skutki reformy edukacji; spowoduje, że zostanie cofnięty siódmy artykuł traktatów europejskich w stosunku do Polski; przywróci niezależność władzy sądowniczej; przestanie nakładać kolejne podatki na Polaków i zrobi coś, żeby wreszcie funkcjonowała służba zdrowia” – wyliczała. “Inaczej uważam, że jest na tyle niesolidnym partnerem, że nie ma mu co podpisywać” – dodała liderka .N.

Jednak gotowość do przyjęcia wspólnej waluty .Nowoczesna zadeklarowała już wcześniej, w marcowej uchwale programowej na wybory do Parlamentu Europejskiego. „Uważamy, że powinno nastąpić to w możliwie szybkim terminie, pozwalającym dobrze przygotować polską gospodarkę, czyli do 2024 roku” – podkreślono. Zdaniem .Nowoczesnej integracja europejska będzie się bowiem koncentrować wokół strefy euro, w związku z czym to właśnie od przyjęcia wspólnej waluty zależeć będzie udział Polski w podejmowaniu unijnych decyzji i jej pełny udział we wspólnotowym budżecie.

Kukiz poprze deklarację

Natomiast lider Kukiz’15 Paweł Kukiz zadeklarował, że poprze deklarację przygotowaną przez PiS. “Oczywiście, że poprzemy deklarację, zaproponowaną przez pana Kaczyńskiego, ale dawno już mogło nie być tematu” – zapewnił. Przypomniał, że jego ugrupowanie zaproponowało podobną deklarację  już w zeszłym roku.

„W marcu 2018 roku złożyliśmy wspólnie z Prawicą Rzeczypospolitej projekt uchwały Sejmu, aby zostało zagwarantowane, że złoty jest naszą walutą i nie będziemy przechodzić do strefy euro” – powiedział w środę PAP. Lider Kukiz‘15 przekonywał przy tym, że zostawienie złotówki jest ważne. “Jest tego prosta przyczyna – żeby nasza gospodarka mogła się rozwijać, zgodnie z własnym rytmem, a nie żeby waluta była używana jako część składowa kapitału francusko-niemieckiego” – uzasadniał Paweł Kukiz.

Europejski Bank Centralny: obecnie żadne z państw – kandydatów nie spełnia wszystkich wymogów wstąpienia do strefy euro

Żadne z siedmiu państw, które zobowiązały się do przyjęcia wspólnej waluty nie spełnia obecnie wszystkich warunków konwergencji. Do tych państw należą: Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Polska, Rumunia, Szwecja i Węgry.
 

Według ostatnio przeprowadzonych przez Europejski Bank Centralny (EBC) badań, co prawda wszystkie …