W połowie marca start konsultacji ws. przeglądu praworządności w UE

Komisarz UE ds. sprawiedliwości Didier Reynders, źródło audiovisual.ec.europa.eu

Komisarz UE ds. sprawiedliwości Didier Reynders, źródło audiovisual.ec.europa.eu

W połowie marca na stronach Komisji Europejskiej zostanie opublikowane zaproszenie do konsultacji ws. przeglądu praworządności we wszystkich państwach członkowskich UE – zapowiedział unijny komisarz sprawiedliwości Didier Reynders.

 

“Przyglądamy się temu z uwagą” – zareagował na to minister ds. europejskich Konrad Szymański.

Szerokie konsultacje ws. nowego narzędzia do oceny praworządności

“Będziemy kontynuować prace z państwami członkowskimi, ze wszystkimi partnerami: Radą Europy, Agencją Praw Podstawowych, wszystkimi stowarzyszeniami, które będą chciały przekazać swój wkład” – poinformował Didier Reynders we wtorek (25 lutego) w Brukseli. Komentarze dotyczące stanu rządów prawa będą mogły wobec tego przekazać m.in. stowarzyszenia sędziowskie w Polsce.

Absurdalny chaos wokół polskich sądów

Trzy „stare” Izby SN mają dziś wydać orzeczenie ws. legalności i niezależności od polityków sędziów, których powołała nowa KRS. PiS uważa jednak, że SN nie ma prawa takiej uchwały wydać, bo to „wchodzenie w kompetencje Sejmu” i zwrócił się o rozstrzygnięcie do TK.

Na wtorkowym spotkaniu unijnych ministrów ds. europejskich unijny komisarz sprawiedliwości przedstawił założenia nowego narzędzia, które miałoby służyć do przeglądu praworządności we wszystkich państwach UE. Z wcześniejszych wypowiedzi Reyndersa wynika, że ocenie ma podlegać m.in. niezawisłość sądownictwa, walka z korupcją i pluralizm mediów. KE przeprowadziła już pierwsze spotkanie z osobami kontaktowymi wyznaczonymi przez państwa członkowskie.

Szymański: Przyglądamy się temu z uwagą

“Obserwujemy, w jaki sposób Komisja się do tego zabiera” – powiedział dziennikarzom minister Konrad Szymański. Poinformował przy tym, że Polska wyznaczyła już punkt kontaktowy, który znajduje się w ministerstwie sprawiedliwości. Polski rząd nie zgłosił dotychczas uwag do metod oceny rządów prawa, jakie proponuje Bruksela.

Polska i Węgry zablokowały unijny mechanizm praworządności

Polska i Węgry zablokowały konkluzje Rady UE ws. utworzenia mechanizmu praworządności – poinformowała PAP powołując się na unijne źródła.

“Ta metodologia jest tak ogólnie sformułowana, że bardzo trudno mieć zastrzeżenia. To są niezwykle ogólne deklaracje” – uzasadnił minister ds. europejskich. “Z doświadczeń ostatnich lat wiemy, że bardzo często za ogólnymi, w zasadzie trywialnymi deklaracjami są konkretne, a nierzadko kontrowersyjne czyny, dlatego tym bardziej przyglądamy się temu z uwagą” – dodał Szymański.

Z nieoficjalnych informacji pochodzących ze źródeł dyplomatycznych, na które powołują się media wynika natomiast, że polski rząd wolałby, żeby oceną praworządności zajmowały się nawzajem państwa członkowskie, a nie Komisja Europejska. “Przystąpimy do takiego mechanizmu, jeśli będziemy mieli pełne gwarancje bezstronności, obiektywizmu, wyjaśnione zostaną wątpliwości wzajemnych relacji poszczególnych instytucji unijnych i państw członkowskich” – uprzedzał jeszcze w marcu zeszłego roku minister Szymański.

“W innym wypadku widzimy ryzyka stworzenia mechanizmu, który będzie powodował tylko i wyłączenie napięcia polityczne między wszystkimi państwami członkowskimi” – dodał. Minister ds. europejskich zastrzegł wtedy również, że procedura wzajemnej oceny mogłaby powstać wyłącznie na zasadzie dobrowolności.

KE zapowiada użycie dostępnych środków ws. polskich ustaw o sądach 

KE przyznała wczoraj, że wciąż analizuje nowelizację ustaw dotyczących polskiego sądownictwa. Nie podała możliwego terminu podjęcia decyzji w tej sprawie, ale zapowiedziała, że w razie potrzeby użyje wszelkich dostępnych środków, by zapewnić zgodność polskiego prawa z prawem UE. 

Raport ws. stanu praworządności w UE we wrześniu

Raport o stanie praworządności w państwach UE ma być gotowy we wrześniu. KE zakłada, że po przedstawieniu raportów dotyczących poszczególnych państw członkowskich możliwe będzie uruchomienie procedury przeciw naruszeniom opisanych standardów. W założeniu procedura ta miałaby też znaczenie przy podejmowaniu decyzji ws. wystąpienia o zamrożenie środków z budżetu Unii Europejskiej, czyli tak zwanej warunkowości „pieniądze za praworządność”. W tej sprawie nie ma jednak jeszcze decyzji państw członkowskich.

Albo praworządność, albo dwa razy mniej pieniędzy dla Polski. Charles Michel zapowiada nowy budżet UE

Nowa kompromisowa propozycja szefa Rady Europejskiej dotycząca unijnego budżetu przewiduje nieco więcej środków dla Polski, ale zawiera regułę „pieniądze za praworządność”. Specjalny szczyt budżetowy przywódców państw UE rozpocznie się 20 lutego.

 

 

Ogłoszenie przez Charlesa Michela kompromisowej propozycji unijnego budżetu poprzedziły dwa tygodnie konsultacji …