W listopadzie będzie specjalny szczyt ws. brexitu

Kanclerz Austrii Sebastian Kurz, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, źródło: European Council

Kanclerz Austrii Sebastian Kurz, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, źródło: European Council

Poinformował o tym podczas zorganizowanego w Salzburgu nieformalnego spotkania przywódców państw członkowskich UE kanclerz sprawującej obecnie unijne przewodnictwo Austrii Sebastian Kurz. Tymczasem premierzy Czech i Malty wezwali do powtórzenia brytyjskiego referendum.

 

Kwestia regulującej wyjście Wielkiej Brytanii z UE umowy powinna zostać zamknięta jesienią, aby brytyjski parlament miał czas na wdrożenie jej zapisów do lokalnego prawa zanim 29 marca 2019 r. dojdzie do brexitu. O tym, że konieczne może być jeszcze zatwierdzenie wszystkiego przez przywódców pozostałych państw członkowskich mówił jeszcze przed rozpoczęciem obecnego nieformalnego szczytu UE w Salzburgu przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. „Mamy zgodę na to, aby w listopadzie odbył się specjalny szczyt” – poinformował już oficjalnie kanclerz Austrii Sebastian Kurz. Agencja prasowa DPA poinformowała chwilę później, że spotkanie odbędzie się 17-18 listopada.

Tegoroczne unijne szczyty będą się więc odbywać co miesiąc. Wcześniej zaplanowano już rutynowe spotkania europejskich przywódców w październiku i grudniu.

Szczyt w Salzburgu: Theresa May wykluczyła drugie referendum ws. brexitu

Kwestia wyjścia Wielkiej Brytanii z UE to jeden z głównych tematów trwającego w Salzburgu spotkania przywódców państw członkowskich UE. Brytyjska premier zapowiedziała podczas wczorajszej (19 września) roboczej kolacji, że wykluczone jest zarówno rozszerzenie negocjacji ws. warunków brexitu, jak i powtórzenie …

Orban: Nie karzmy Wielkiej Brytanii za brexit

Tymczasem premier Węgier Viktor Orban oświadczył w Salzburgu w rozmowie z dziennikarzami, że „Bruksela nie może karać Wielkiej Brytanii za opuszczanie UE.” „Staram się mieć pozytywne podejście. Nie chciałbym, abyśmy karali Brytyjczyków dlatego, że zdecydowali się opuścić Unię. To wspaniały naród. Musimy potraktować ich uczciwe i zawrzeć korzystną dla wszystkich umowę, dzięki której będziemy mogli dalej współpracować” – powiedział Orban. Dodał, że jego zdaniem „są takie kraje, które chciałyby ukarać Londyn za opuszczanie UE, ale Węgry do nich nie należą i opowiadają się za uczciwym brexitem.” Pochwalił jednak Michela Barniera i jego zespół za to jak prowadzili negocjacje.

Natomiast premierzy Malty i Czech wyrazili nadzieję, że wbrew wczorajszym (19 września) słowom premier Wielkiej Brytanii Theresy May, która wykluczyła powtórkę referendum ws. opuszczeni UE, jednak dojdzie do ponownego głosowania. „Wielu z nas życzyłoby sobie tego co wydaje się niemal niemożliwe, czyli przeprowadzenia w Wielkiej Brytanii drugiego referendum” – powiedział szef maltańskiego rządu Joseph Muscat w wywiadzie dla radia BBC 4. Natomiast premier Czech Andrej Babisz mówił o swoim rozczarowaniu słowami May i nadziejach na zmianę tego stanowiska podczas konferencji prasowej.

Brytyjczycy przekonują się, co oznacza brexit

Jeśli Londyn nie dogada się z Brukselą, wyspiarzy czekają utrudnienia podczas podróży na kontynent. Rząd ostrzega też producentów samochodów, koncerny telekomunikacyjne i firmy farmaceutyczne. Rośnie strach przed faktycznymi skutkami brexitu.
 
Downing Street opublikowała w czwartek 28 dokumentów mówiących o tym, jak ewentualny …

Tusk: Plan premier May dot. handlu nie będzie skuteczny

Przewodniczący Rady Europejskiej na kończącej szczyt konferencji prasowej skrytykował przedstawione przez Theresę May pomysły na przyszłość unijno-brytyjskirgo handlu. Choć stwierdził, że w ogłoszonym w lipcu w Chequers projekcie przyszłych relacji są „pewne jasne punkty”, jednocześnie zastrzegł, że „zaproponowane ramy współpracy nie zadziałają, bowiem zagrażają osłabieniem jednolitego rynku.” Zwrócił uwagę na to, że wciąż nie ma porozumienia co do kwestii granicy irlandzkiej. „Październik będzie momentem prawdy i jeśli wszystko się ułoży, w listopadzie na specjalnym szczycie będzie można całość przypieczętować. Jest jednak także możliwe, że porozumienia w ogóle nie będzie” – powiedział Tusk. Podobny pogląd wyraził przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker.

Wcześniej premier May spotkała się z premierem Irlandii Leo Varadkarem, aby omówić kwestię granicy. Szef irlandzkiego rządu stwierdził jedynie w krótkiej rozmowie z mediami, że „czas na osiągnięcie porozumienia kończy się.” Dodał, że Dublin twardo stoi na stanowisku, że nie może być żadnych granicznych ograniczeń. Granica między Irlandią a Irlandią Północną będzie po brexicie jedyną lądową granicą między Wielką Brytanią a UE.

Wielka Brytania: Pięć oficjalnych scenariuszy na przebieg brexitu

Rząd brytyjski przedstawił pięć scenariuszy rozwoju sytuacji związanej z opuszczaniem Unii Europejskiej. Tylko jeden z nich przewiduje, że wszystko pójdzie gładko. Pozostałe to scenariusze awaryjne.
 
Scenariusze wyjścia Wielkiej Brytanii z UE przedstawił minister ds. brexitu Dominic Raab. Określają …

Merkel i Macron ostrożni w ocenach

Natomiast prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział wychodząc z dzisiejszych obrad, że jego zdaniem szczególnie ważne jest utrzymanie unijnej jedności w rozmowach z Londynem. „Musimy znaleźć rozwiązanie, ale ono nie może podważać naszej spójności, czterech swobód jednolitego rynku. UE przyjęła stanowisko w tej sprawie jeszcze w marcu. Jak wszyscy uzgodniliśmy dzisiaj, brytyjskie propozycje są w obecnej formie nie do zaakceptowania, a zwłaszcza ich strona ekonomiczna” – oświadczył Macron.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel stwierdziła natomiast, że w kwestii wspólnego unijnego rynku nie może być kompromisów. „Nie można należeć do wspólnego rynku, jeśli nie jest się częścią wspólnego rynku” – mówiła Merkel. Zastrzegła jednak, że liczy na kreatywność negocjatorów, który znajdą „dobre i praktyczne rozwiązania”. Podkreśliła także, że „sposób, w jaki strony dojdą do porozumienia, będzie bardzo, bardzo rzutował na ich przyszłe relacje.”

Optymizm co do dalszych negocjacji prezentował z kolei premier Luksemburga Xavier Bettel. „Myślę, że mamy lepszą atmosferę niż w ostatnich tygodniach i miesiącach, dyskutujemy o różnych punktach widzenia, myślę, że będziemy w stanie zrobić krok do przodu” – podkreślił.

Brexit: urzędnicy, którzy mieli wyprowadzić kraj z UE, masowo rzucają pracę

Odeszła już ponad połowa pracowników departamentu ds. brexitu. Zostali sami niedoświadczeni: średnia wieku ludzi pracujących nad umową, która dramatycznie zmieni sytuację całego pokolenia Brytyjczyków, to zaledwie 32 lata.
 

Liczba urzędników, którzy w ciągu ostatnich dwóch lat odeszli z pracy w rządowym …

Na szczycie także o migracji

Podczas szczytu w Salzburgu pojawił się także po raz kolejny pomysł, aby solidarność w obliczu kryzysów migracyjnych państwa członkowskie mogły wyrażać nie tylko poprzez przyjmowanie do siebie części uchodźców, jacy trafili do innych państw członkowskich. „Jest hipoteza, że kraje, które nie są chętne, czyli nie uczestniczą ani w przyjmowaniu uchodźców w portach, ani w relokacji, wnosić będą wkład finansowy. Niektóre z tych krajów, które nie przyjmują migrantów, już wyraziły gotowość wniesienia takiego wkładu” – poinformował premier Włoch Giuseppe Conte. Nie wyjaśnił jednak jakie kraje miał na myśli.

Gdy dziennikarze zaczęli dopytywać o to jakie kwoty przekazywano by w zamian za nieprzyjmowanie konkretnych grup ludzi, oburzył się na to luksemburski premier. „Mówimy o ludziach, nie o dywanach. Jeśli zaczynamy pytać o takie rzeczy, to wszyscy powinniśmy się wstydzić” – oświadczył Xavier Bettel. Natomiast Viktor Orban stwierdził krótko: „Powinniśmy lepiej zostawić pieniądze dla naszych obywateli, a nie dla migrantów.”

Polski premier Mateusz Morawiecki poinformował natomiast na konferencji prasowej o tym, że Warszawa podtrzymała swoje stanowisko przedstawione na czerwcowym szczycie UE. „Decyzje są bardzo dobre dla Polski. Będą one polegały na tym, że przyjmowanie jakichkolwiek uchodźców jest na zasadzie dobrowolności. Nie będzie można narzucić Polsce jakiegokolwiek schematu dotyczącego przyjmowania uchodźców. To jest twarde stanowisko Polski, które podtrzymaliśmy, łącznie z innymi państwami Grupy Wyszehradzkiej, z Republiką Czeską, ze Słowacją i z Węgrami. To warto podkreślić, ponieważ być może wkrótce się okaże, że sukces ma wielu ojców i inni będą próbowali się ogrzać przy tych decyzjach” – powiedział Morawiecki.

Austria i Włochy chcą, by UE rozpatrywała wnioski o azyl jeszcze na morzu

Ministrowie spraw wewnętrznych Austrii i Włoch wezwali Unię Europejską, aby w ramach zmian w polityce migracyjnej, wprowadzona została procedura oceniania wniosków o status uchodźcy jeszcze zanim przybywający drogą morską migranci zejdą na ląd. Na teren UE trafialiby tylko ci, którzy …