Ursula von der Leyen jutro z wizytą w Warszawie

Ursula von der Leyen, źródło: Flickr, © flohagena.com/DLD ((CC BY-NC-SA 2.0)

Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki spotka się jutro z przewodniczącą-elekt Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen, która będzie przebywała z wizytą w Polsce – poinformowała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

 

Warszawa będzie drugą – po Paryżu – stolicą, którą Ursula von der Leyen odwiedzi po swoim wyborze na szefową KE. Oczekuje się, że czwartkowe (25 lipca) rozmowy będą dotyczyć polskiego kandydata na komisarza UE (nowa szefowa KE nie kryje, że wolałaby kobietę) oraz przyszłego budżetu UE, polityki klimatycznej, migracyjnej i obronnej czy praworządności.

Nowa szefowa KE odwdzięczy się “mocną” teką?

Według portalu Politico, von der Leyen odwiedza te stolice, w których „może mieć długi wdzięczności”. Macron miał bowiem zgłosić jej kandydaturę na szefową KE, a dzięki głosom europosłów PiS uzyskała akceptację Parlamentu Europejskiego.

Morawiecki: Głosy PiS zadecydowały o wyborze von der Leyen

W ocenie premiera Mateusza Morawieckiego, to głosy europosłów PiS przeważyły szalę i dzięki nim Ursula von der Leyen została wybrana na nową przewodniczącą Komisji Europejskiej. Zastąpi ona Jeana-Claude`a Junckera i będzie pierwszą kobietą na tym stanowisku.

Politycy PiS mają nadzieję, że nowa szefowa KE odwdzięczy się teraz za to poparcie. Premier Mateusz Morawiecki zapowiada, że Polska będzie zabiegać o „mocną” tekę komisarza w jej Komisji. Polskim władzom najbardziej zależałoby na “resorcie” energia i klimat. Ale w polu ich zainteresowań są też teki ekonomiczne, przede wszystkim ta dotycząca rynku wewnętrznego (Polska występuje w UE jako główny obrońca rynku przed protekcjonistycznymi zapędami Francji, która jest niechętna polskim przewoźnikom).

Kto będzie polskim komisarzem w nowej KE?

Wśród osób rozważanych na stanowisko polskiego komisarza powtarzane są te same nazwiska: prezydenckiego ministra Krzysztofa Szczerskiego; wiceszefa polskiej dyplomacji ds. europejskich Konrada Szymańskiego; ministra rozwoju Jerzego Kwiecińskiego oraz kobiet: minister przemysłu i technologii Jadwigi Emilewicz i byłej minister spraw zagranicznych Anny Fotygi. Ta jednak waha się ze względów zdrowotnych.

Kto zostanie polskim komisarzem w UE?

Stanowisko komisarza ds. energii, gospodarki a może rolnictwa? Polski rząd liczy na „ważną” tekę w nowej Komisji Europejskiej w zamian za poparcie udzielone Ursuli von der Leyen. Kto ma największe szanse na posadę w Brukseli?
 

 

Po emocjach związanych z wyborem …

Nowej szefowej KE brakuje aż dziewięciu kobiet

Tymczasem von der Leyen wolałaby, żeby polskim kandydatem została kobieta. Zobowiązała się bowiem, że w jej komisji będzie równowaga płci. Tymczasem większość państw, które dotychczas zgłosiły swoich kandydatów, nominowało mężczyzn. Polska znalazła się wśród 13 krajów, które nie zdecydowały jeszcze, kogo zarekomenduje do KE, a żeby utrzymać zapowiedziany parytet, dziewięć  z nich musi być kobietami.

Spekuluje się, że zobowiązanie nowej szefowej KE do utworzenia Komisji złożonej w tym samym stopniu z mężczyzn i kobiet może doprowadzić do impasu ws. nominacji komisarzy, a nawet opóźnić rozpoczęcie prac nowego Kolegium (zgodnie z unijnymi traktatami powinno to nastąpić najpóźniej pierwszego listopada). Premier Morawiecki będzie zapewne chciał wykorzystać to w czekających go negocjacjach.

Rozmowy o praworządności, budżecie, polityce migracyjnej, klimatycznej i obronnej

Czwartkowe rozmowy w Warszawie będą najprawdopodobniej dotyczyć również stanu praworządności w Polsce, korzystnym dla Polski ustaleniom dotyczącym nowego, wieloletniego budżetu UE, a także wspólnej polityki migracyjnej,  obronnej i klimatycznej. W swoim wystąpieniu w PE von der Leyen przedstawiła bowiem ambitne cele walki ze zmianami klimatu i uznała je za swój priorytet. Zapowiedziała jednak również utworzenie Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, który złagodziłby koszty zmian, zwłaszcza mniej zamożnym państwom członkowskim.

KE uruchamia drugi etap procedury ws. praworządności w Polsce

Komisja Europejska poinformowała o przejściu do drugiego etapu prowadzonego od kwietnia postępowania dotyczącego naruszenia przez polskie władze praworządności. Tym razem chodzi o wprowadzenie procedur dyscyplinarnych wobec sędziów oraz utworzenie w strukturze Sądu Najwyższego Izby Dyscyplinarnej.
 

O uruchomieniu drugiego etapu procedury kolegium …

Gabinet nowej szefowej KE

Media zwracają uwagę, że przed Von der Leyen stoi ponadto pilne zadanie sformowania swego gabinetu. Tymczasem zbliża się sierpień, kiedy to Bruksela pustoszeje, bo wszyscy wyjeżdżają na wakacje. Na razie – jak podają media – pewne jest tylko to, że w jej zespole od listopada pracować będą dwie osoby: Björn Seibert, szef zespołu przejściowego, który ma zostać szefem gabinetu, a także jej rzecznik Jens Flosdorff (obaj  już oficjalnie opuścili niemiecki MON i podpisali umowę w Brukseli).