Podczas pandemii zaufanie do UE spadło, ale Europejczycy wciąż wierzą w projekt europejski

Unia Europejska, Eurobarometr, ECFR, Stany Zjednoczone, Chiny, Rosja, COVID-19, pandemia koronawirusa

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen / fot. via Flickr (CC BY-ND 2.0) [Renew Europe]

Pandemia COVID-19 podważyła zaufanie do Unii Europejskiej w kwestii radzenia sobie z nowymi kryzysami, wynika z opublikowanego w środę (9 czerwca) badania Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych (ECFR). 

 

 

Jednocześnie pomimo kłopotów, z jakimi Unia Europejska borykała się w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy, we wszystkich państwach istnieje silne poparcie dla dalszego członkostwa w Unii – ustalono na podstawie badania opinii publicznej zrealizowanego online w marcu i kwietniu br. z udziałem ponad 17 tys. Europejczyków z 12 państw członkowskich: Austrii, Bułgarii, Danii, Francji, Niemczech, Węgrzech, Włoszech, Holandii, Polski, Portugalii, Hiszpanii i Szwecji.

Unia nadziei czy Unia niepewności? Jak obywatele postrzegają UE w rok po wybuchu pandemii? [WYWIAD]

„Dziś w wielu krajach rośnie poziom frustracji”, zwraca uwagę Philipp Schulmeister, szef Działu Badania Opinii Publicznej w Parlamencie Europejskim.

Unia przegrywa z pandemią

Badanie wykazało, że większość respondentów w zachodnich państwach członkowskich – Francji (62 proc.), Niemczech (55 proc.), Włoszech (57 proc.), Hiszpanii (52 proc.) i Austrii (51 proc.) – postrzega projekt europejski jako źle funkcjonujący. Za przyczynę uznano zbyt powolne wprowadzanie szczepionek przez Brukselę. W Niemczech odsetek osób, które podzielają tę opinię jest wyższy o 11 punktów procentowych niż przed pandemią.

Z opublikowanego w czerwcu badania Eurobarometru również wynika, że jedynie 48 proc. obywateli jest zadowolonych z walki UE z pandemią COVID-19, a ponad połowa postrzega środki podejmowane przez Unię negatywnie. Co więcej, ośmiu na dziesięciu obywateli państw Wspólnoty deklaruje, że słyszało lub czytało w mediach o działaniach Unii na tym polu, ale tylko 48 proc. wie, jakie są to środki.

W Polsce natomiast poziom wiedzy o krokach instytucji UE w walce z pandemią jest poniżej średniej unijnej – o jej działaniach czytało 73 proc., ale tylko 38 proc. zna konkrety. Zadowolenie z unijnych działań według ostatniego Eurobarometru jest w Polsce wyższe niż unijna średnia i wynosi aż 65 proc.

Europejczycy nadal wierzą we Wspólnotę

Mimo rozczarowania działaniami Unii, z badania  Europejczycy nadal wierzą w wagę projektu europejskiego. Większość obywateli państw członkowskich nadal twierdzi, że pandemia koronawirusa powinna przyczynić się do pogłębienia współpracy. Wyjątkiem są Francja i Niemcy, gdzie odpowiednio 47 proc. i 45 proc. podziela ten pogląd.

„Fakt, że dwa z największych i najbardziej wpływowych państw UE są najmniej przekonane o potrzebie współpracy europejskiej podkreśla pilność, z jaką UE musi wzmocnić ten obszar”, napisano w raporcie.

Na pytanie, czy członkostwo ich kraju jest rzeczą dobrą czy złą, najczęstszą odpowiedzią w każdym kraju była odpowiedź, że Unia jest czymś dobrym. Jedynym wyjątkiem jest Francja, gdzie członkostwo postrzegane jest jako „ani dobre, ani złe”.

Powyższe wyniki potwierdza opublikowany w czerwcu Eurobarometr. Według niego, tylko 17 proc. ocenia Unię jednoznacznie negatywnie – 48 proc. obywateli UE ma pozytywną opinię o Wspólnocie, podczas gdy 35 proc. ma zdanie neutralne.

W badaniu ECFR obywatele siedmiu z dwunastu państw na pytanie o zmiany, jakie powinny nastąpić w UE odpowiedziało, że Wspólnota powinna opracować ujednoliconą strategię na rzecz globalnych zagrożeń. 33 proc. respondentów uznało, że UE powinna stanowić wzór wartości demokratycznych oraz przewodzić wysiłkom na rzecz praw człowieka”. Około jedna piąta – 18 proc. – uczestników badania stwierdziła, że Unia powinna być jedną z największych światowych potęg, zdolną do samoobrony.

Jak wynika z badania Eurobarometru, 74 proc. respondentów chce, by Unia miała większe kompetencje w obszarze zarządzania kryzysowego. Ponadto, jako priorytet unijnej polityki w walce z pandemią 39 proc. Europejczyków wskazało zapewnienie szybkiego dostępu do bezpiecznych i skutecznych szczepionek przeciwko COVID-19 dla wszystkich obywateli UE.

„Jeżeli UE ma przetrwać kolejny etap pandemii i jakiekolwiek inne wyzwania, konieczne jest, aby wsłuchała się w głos swoich obywateli”, powiedziała Jana Puglierin, współautorka raportu. „Europejczycy chcą zdecydowanego przywództwa, które na pierwszym miejscu stawia multilateralizm i które popiera ich wartości i interesy oraz broni ich na arenie międzynarodowej”, dodała.

Unia a stosunki transatlantyckie

Jak przypominają twórcy raportu, w badaniu ECFR przeprowadzonym pod koniec 2020 r. większość respondentów kluczowych państw UE uważało, że doszło do zachwiania systemu politycznego Stanów Zjednoczonych.

Przyczyną miała być prezydentura Donalda Trumpa. Europejczycy byli wówczas przekonani, że Chiny w ciągu dekad staną się potężniejsze niż USA. Chcąc zachować neutralność w konflikcie pomiędzy Waszyngtonem, Moskwą i Pekinem, w wielu państwach UE za najważniejszego partnera uznano Berlin, a nie Waszyngton.

Obecnie, po czterech miesiącach prezydentury Joego Bidena Europejczycy postrzegają Stany Zjednoczone w bardziej pozytywnym świetle. „Jednak nadal panuje powszechny brak wiary w zdolność USA do powrotu jako przywódcy Zachodu”.

Nadal niewielu obywateli państw UE uważa jednak, że system polityczny Stanów Zjednoczonych działa dobrze. Około połowa respondentów we Francji i Portugalii, a ponad połowa w Austrii, Niemczech, Holandii, Hiszpanii i Szwecji wyraża przekonanie, że funkcjonuje on źle. Tylko w Polsce, na Węgrzech i we Włoszech znaczna część respondentów uważa, że amerykański system działa bardzo dobrze lub dobrze. W Danii i Bułgarii zdania są podzielone.

Szczyt Biden-Putin: Kurtuazja czy szansa na przełom?

W relacjach amerykańsko-rosyjskich należy spodziewać się powrotu do polityki resetu z czasów Baracka Obamy?

Czas na samowystarczalność UE?

W porównaniu z kwietniem 2020 r. coraz więcej obywateli UE uważa, że może oczekiwać wsparcia od instytucji i innych państw członkowskich, zwłaszcza od Niemiec.

Jak pokazało badanie ECFR, odsetek osób, które mają nadzieję na wsparcie innych państw członkowskich lub instytucji unijnych w walce z pandemią wynosi 38 proc. w Austrii, 39 proc. we Francji 40 proc. w Szwecji i na Węgrzech, 42 proc. we Włoszech i w Holandii, 49 proc. w Danii, 55 proc. w Hiszpanii, 63 proc. w Bułgarii.

W Polsce w ciągu roku liczba ta spadła o 8 punktów procentowych – z 50 proc. w 2020 r. do 42 proc. w 2021 r. Zdecydowana większość respondentów w Niemczech (59 proc.) uważa, że w kryzysie może polegać wyłącznie na własnych siłach.

Jak wynika z badania, ponad rok po wybuchu pandemii wśród Europejczyków zakorzeniło się przekonanie, że nie mogą polegać na USA, Rosji i Chinach. Respondenci podzielają pogląd, że muszą dążyć do własnej samodzielności na poziomie krajowym lub w ramach Unii.