Dziś początek szczytu UE: Ukraina ma otrzymać status państwa-kandydata

Na zdjęciu przewodniczący Rady Europejskiej Charles MICHEL. / Foto via [European Union]

Kraje członkowskie mają przyznać Ukrainie status państwa-kandydata do Unii Europejskiej, wynika z projektu konkluzji zaplanowanego na najbliższy dziś i jutro szczytu Rady Europejskiej.

 

 

Dzisiaj (23 czerwca) rozpocznie się dwudniowy szczyt Rady Europejskiej. W agendzie spotkania przywódców państw członkowskich UE jest m.in. polityka rozszerzenia, a więc kwestia przyznania statusu kandydata do UE dla Ukrainy, Mołdawii, Gruzji oraz państw Bałkanów Zachodnich.

Jan Truszczyński: Akcesja Ukrainy do UE będzie korzystna dla polskiej gospodarki [PODCAST]

Akcesja Ukrainy wyzwoli impulsy rozwojowe, popytowe, które dadzą nam dodatkowy wzrost gospodarczy, wskazuje Jan Truszczyński, główny negocjator ds. członkostwa Polski w UE.

Ukraina i Mołdawia krok bliżej UE

Jak wynika z projektu konkluzji ze szczytu, do którego dostęp miała redakcja EURACTIV, Ukraina oraz Mołdawia mają otrzymać status państw kandydujących do UE. Taki sam status nie zostanie przyznany Gruzji ani państwom Bałkanów Zachodnich.

Oznacza to, że przywódcy państw UE podpiszą się pod zeszłotygodniową rekomendacją Komisji Europejskiej dotyczącą przyznania Ukrainie i Mołdawii statusu krajów kandydujących do UE.

Przypomnijmy, że w piątek (17 czerwca) Ukraina oraz Mołdawia otrzymały pozytywną opinię od Komisji Europejskiej w sprawie statusu kandydata do Unii Europejskiej. W przypadku Gruzji muszą zajść jeszcze dalej idące zmiany, by kraj ten mógł otrzymać status kraju kandydującego. Ostateczna decyzja wymaga jednomyślności 27 szefów państw i rządów UE.

Decyzja KE sprowokowała dziesiątki tysięcy Gruzinów do wyjścia w poniedziałek na ulice, aby wyrazić swój gniew przeciwko rządzącej partii Gruzińskie Marzenie oraz, aby domagać się członkostwa w Unii Europejskiej.

Przed gruzińskim parlamentem zgromadziło się co najmniej kilkadziesiąt tysięcy osób, ale według francuskiego dziennika „Le Monde”, który powołał się na szacunki agencji AFP w demonstracji mogło wziąć nawet około 120 tys. demonstrantów.

W ostatnich tygodniach rząd gruziński spotkał się z narastającą krytyką międzynarodową w związku z „zauważalnym cofnięciem się, jeżeli chodzi o jakość demokracji”, co wpłynęło na gorsze stosunki Tbilisi z Brukselą.

Oczekuje się, że przywódcy państw UE potwierdzą rekomendacje KE, mówiąc, że są „gotowi przyznać Gruzji status kraju kandydującego, gdy tylko zostaną spełnione priorytety określone w opinii Komisji na temat wniosku Gruzji o członkostwo”.

„Postęp każdego kraju na drodze do Unii Europejskiej będzie zależał od jego własnych zasług w spełnianiu kryteriów kopenhaskich, w tym zdolności UE do przyjmowania nowych członków”, napisano w projekcie konkluzji.

Sformułowanie sugeruje, że UE nie ma zamiaru wiązać ewentualnej kandydatury Ukrainy i Mołdawii jako „pakietu”, jak to miało miejsce w przypadku Macedonii Północnej i Albanii. Weto Bułgarii wobec akcesji Macedonii uniemożliwia posunięcie do przodu rozmów z rządem w Tiranie.

Gruzja: Dziesiątki tysięcy osób demonstrowały ws. przyjęcia do Unii Europejskiej

Manifestacja miała miejsce w kilka dni po tym, jak Komisja Europejska zaleciła wstrzymanie się z przyznaniem Tbilisi statusu kandydata.

UE: Jednomyślność na temat rozszerzenia

Od piątkowych rekomendacji Komisji, po kilku dniach dyskusji między krajami członkowskimi nie pojawił się żaden sprzeciw wobec nadania statusu państw-kandydatów dla Ukrainy oraz Mołdawii, przekazało EURACTIV kilku unijnych urzędników. Przekonują oni, że opinia Komisji znajdzie odzwierciedlenie w decyzji przywódców państw UE podczas szczytu Rady Europejskiej.

Konsensus na rzecz przyznania Ukrainie statusu kandydata do UE nabrał tempa po wspólnej wizycie w Kijowie kanclerza Niemiec Olafa Scholza, prezydenta Francji Emmanuela Macrona i premiera Włoch Mario Draghiego.

Trzej przywódcy, występujący w imieniu trzech największych gospodarek UE, opowiedzieli się za tym, by Ukraina otrzymała „natychmiast” oficjalny status kandydata do Wspólnoty.

„Mamy konsensus w sprawie jak najszybszego przyznania Ukrainie statusu państwa kandydata do Unii Europejskiej”, podkreślił we wtorek francuski minister ds. europejskich Clement Beaune. „Chcemy pomóc Ukrainie spełnić jej europejskie marzenie”, dodał szef duńskiej dyplomacji Jeppe Kofod.

„Teraz nadszedł czas, aby przyznać, że przyszłość Ukrainy, Mołdawii i Gruzji leży w UE. Zwrócę się do Państwa o przyznanie Ukrainie i Mołdawii statusu krajów kandydujących”, napisał przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel w zaproszeniu skierowanym do przywódców państw UE.

Wobec pozytywnego stosunku Berlina, Paryża oraz Rzymu, największą niewiadomą była reakcja Holandii. Władze w Hadze były negatywnie nastawione do unijnego rozszerzenia w 2019 r. o kraje Bałkanów Zachodnich. Jednak w ubiegłym tygodniu Haga ogłosiła, że poprze status Ukrainy jako kandydata do UE, nazywając rekomendacje Komisji Europejskiej „inteligentnym kompromisem”.

Dodatkowo, podczas czwartkowo-piątkowego szczytu przywódcy mają zadeklarować nie tylko solidarność i pełne poparcie dla Ukrainy, ale również pomoc gospodarczą, wojskową oraz humanitarną.

Najważniejsze priorytety dla Europejczyków: Obronność i autonomia energetyczna

Obywatele państw członkowskich Unii Europejskiej oczekują, że UE stopniowo uniezależni się od rosyjskich źródeł energii.

Co z Bałkanami Zachodnimi?

Prawdopodobnie w trakcie unijnego szczytu przywódcy państw UE wyrażą również „pełne i jednoznaczne zaangażowanie dla członkostwa Bałkanów Zachodnich w UE” oraz „wezwą do przyspieszenia procesu akcesyjnego”.

Spośród sześciu państw regionu, jak dotąd tylko Czarnogóra i Serbia formalnie rozpoczęły negocjacje akcesyjne. Prezydent Serbii Aleksandar Vučić jest pod rosnącą presją UE, by dostosować się do unijnych sankcji wobec Rosji, czego do tej pory odmawiał, powołując się na tradycyjną przyjaźń między Belgradem a Moskwą.

„Rada Europejska wzywa wszystkie kraje, a w szczególności kraje kandydujące, do dostosowania się do sankcji UE”, napisano w konkluzjach Rady.

Jednocześnie mimo że niektóre państwa członkowskie UE, w tym Słowenia i Austria, nalegają, by Bośnia i Hercegowina (BiH) również otrzymała status kraju kandydującego do UE, według unijnych dyplomatów jest to „bardzo mało prawdopodobne”.

Wcześniej przyjęcie Bośni i Hercegowiny do UE poparł prezydent Słowenii Borut Pahor. Wysłał w tym celu list do szefa RE Charlesa Michela, w którym wezwał go do przyspieszenia procesu przyjmowania kolejnych państw Zachodnich Bałkanów, szczególnie Bośni i Hercegowiny.

Oczekuje się, że przywódcy UE podkreślą, że przywódcy Bośni będą musieli najpierw zrealizować swoje zobowiązania, „co pozwoli temu krajowi na zdecydowany postęp na drodze do UE, zgodnie z priorytetami określonymi w opinii Komisji, w celu uzyskania statusu kandydata”.

W projekcie konkluzji ze szczytu wspomina się także o dwustronnym sporze między Macedonią Północną a Bułgarią, który wstrzymuje postępy władz w Skopje w procesie rozszerzenia.

W 2020 r. Bułgaria nie zgodziła się w Brukseli na danie zielonego światła dla planu negocjacji Macedonii Płn. z UE z powodu sporów językowych i historycznych. Sofia domaga się m.in. wprowadzenia zmian w macedońskiej konstytucji, chroniących prawa mniejszości bułgarskiej.

Skopje zaapelowało o zniesienie weta i zajęcie się wszystkimi kwestiami spornymi podczas otwierania kolejnych rozdziałów negocjacyjnych.

Pomimo pewnego postępu i francuskiej propozycji harmonogramu rozwiązania punktów spornych, bułgarski parlament nadal sprzeciwia się rozpoczęciu przez Skopje rozmów akcesyjnych przed osiągnięciem „wymiernych postępów”

Sprawę komplikuje bułgarska wewnętrzna polityka. Gabinet premiera Kiryła Petkowa stoi w obliczu upadku. Kluczowe głosowanie dotyczące wotum zaufania dla rządu odbędzie się dziś wieczorem. Gabinet ma niewielkie szanse na przetrwanie.

Niezależnie od sytuacji w Bułgarii, projekt konkluzji ze szczytu nie zawiera jednak żadnych poważniejszych zobowiązań co do potencjalnego harmonogramu przystąpienia krajów Bałkanów Zachodnich do UE.

Akcesja Macedonii Płn. do UE: Skopje oczekuje gwarancji od Bułgarii

Paryż gotów jest wziąć pod uwagę żądania Bułgarii ws. akcesji Macedonii Północnej do UE. Rząd w Skopje oczekuje gwarancji, że spełnienie oczekiwań Sofii doprowadzi do rozpoczęcia negocjacji.

 

 

W 2020 r. Bułgaria nie zgodziła się w Brukseli na danie „zielonego” światła dla …

Europejska Wspólnota Polityczna

Z projektu konkluzji wynika, że Rada Europejska będzie dyskutowała nad propozycją Emmanuela Macrona ws. utworzenia Europejskiej Wspólnoty Politycznej.

Celem jest stworzenie platformy koordynującej współpracę krajów UE z państwami Bałkanów Zachodnich oraz tych wszystkich, z którymi Unia utrzymuje bliskie relacje.

„Takie ramy nie zastąpią istniejących polityk i instrumentów UE, zwłaszcza w zakresie rozszerzenia, i będą w pełni respektować autonomię decyzyjną Unii Europejskiej”, mają przekazać przywódcy państw UE.