UE „strefą wolności” dla osób LGBTIQ? Europosłowie przedstawili projekt rezolucji

W następnym tygodniu Parlament Europejski będzie debatował nad projektem rezolucji, która nadaje Unii Europejskiej tytuł “strefy wolnej dla LGBTIQ”. / Zdjęcie: Jasmin Sessler [pixabay]

W następnym tygodniu Parlament Europejski będzie debatował nad projektem rezolucji, która nadaje Unii Europejskiej tytuł “strefy wolności dla LGBTIQ”. To odpowiedź na “strefy wolne od LGBT” powstające w Polsce od 2019 r. oraz rosnącą dyskryminację przeciwko osobom LGBTIQ w UE.

 

 

Pod projektem podpisali się posłowie z Europejskiej Partii Ludowej, Odnówmy Europę, Lewicy, socjaldemokraci oraz Zieloni. Wśród nich znalazło się siedmiu Polaków: Robert Biedroń, Marek Belka, Włodzimierz Cimoszewicz, Andrzej Halicki, Łukasz Kohut, Leszek Miller oraz Sylwia Spurek.

Twórcy projektu rezolucji podkreślają, że prawa osób LGBTIQ są prawami człowieka, a ich poszanowanie gwarantują traktaty unijne oraz Karta praw podstawowych Unii Europejskiej. W związku z tym każde państwo członkowskie powinno zachowywać standardy wynikające ze zobowiązań umownych, na które zgodziło się wstępując do Wspólnoty.

Jak piszą europosłowie, przykładem kraju, który narusza te zasady jest Polska. Chodzi o gminy i miasta ogłaszające się „strefami wolnymi od LGBT” lub przyjmujące Samorządową Kartę Praw Rodzin. Obie te formy miały – według ich pomysłodawców – bronić zwłaszcza dzieci przed zagrożeniami „ideologicznymi”.

Jednak Rzecznik Praw Obywatelskich skarżył kolejne decyzje samorządów do wojewódzkich sądów administracyjnych. „Wszystkie uchwały (w tym określane jako stanowiska, deklaracje i inne formy wypowiedzi) organów władzy publicznej, które ingerują w prawa i wolności człowieka zapowiadając „przeciwdziałanie ideologii LGBT”, są w ocenie Rzecznika niezgodne z powszechnie obowiązującym prawem” – podkreślał w 2019 r. Adam Bodnar.

Konsekwencją dla niektórych regionów „wolnych od LGBT” było także – o czym przypominają europosłowie – zerwanie współpracy przez niektóre miasta partnerskie oraz uniemożliwienie pobierania środków finansowych z Funduszy Norweskich.

W projekcie cytowane jest również opublikowane w maju 2020 r. badanie Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej (FRA), z którego wynika, że w Polsce wzrosła nietolerancja i agresja w stosunku do osób LGBTIQ lub osób „odbieranych jako LGBTIQ”. Dodatkowo tylko 4 proc. Polaków ze środowiska LGBTIQ wierzy, że rząd czuwa nad ich prawami – to najniższy wynik w Unii Europejskiej. Natomiast 79 proc. z nich „unika pewnych miejsc w obawie przed napaścią”.

Ponadto, uchwały samorządowe przyjmują wąską definicję rodziny, czym “pośrednio nawołują do dyskryminacji przeciwko innym modelom rodziny” – zarówno tym tworzonym przez osoby tej samej płci, jak i przez jednego rodzica.

Europosłowie zaznaczają, że wzrost homofobicznych zachowań wynika z działań rządowych, ale jednocześnie wiąże się z “szerszym pogorszeniem sytuacji w zakresie demokracji, praworządności i praw podstawowych”.

Powołują się też na słowa przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, która powiedziała, że „strefy wolne od LGBTIQ są strefami wolnymi od człowieczeństwa, od wartości humanistycznych i nie ma dla nich miejsca w Unii”.

Jednak – jak podkreślają twórcy projektu – „systemowa dyskryminacja” nie jest problemem jedynie Polski, ponieważ „dyskryminacja publiczna, mowa nienawiści, przestępstwa motywowane nienawiścią przeciwko osobom LGBTIQ są nadal powszechne w całej Unii Europejskiej”.

W projekcie wymienione są również Węgry, które zakazały legalnej zmiany płci w 2020 r. oraz węgierskie miasto Nagykáta, gdzie przyjęto uchwałę zabraniającą „szerzenia propagandy LGBTQ”. Zwraca się uwagę także na Łotwę i Rumunię, które próbowały wprowadzić regulacje ograniczające prawa osób LGBTIQ, jednak ich Trybunały Konstytucyjne orzekły, że nowe rozwiązania stanowiłyby naruszenie ustawy zasadniczej.

Uchwałę o „strefie wolnej od LGBT” lub Samorządową Kartę Praw Rodzin przyjęło ponad sto jednostek lokalnych w Polsce – od tego czasu kilka gmin wycofało się ze swoich decyzji, np. podkarpackie gminy Nowa Sarzyna czy Nowa Dęba. Natomiast radni lubuskiej Szprotawy na początku lutego 2021 r. ogłosili swoją gminę „przyjazną osobom LGBTIQ”.