UE ominie polsko-węgierskie weto? Rutte proponuje alternatywne porozumienie budżetowe

Premier Holandii Mark Rutte

Premier Holandii Mark Rutte (na zdj.) przekonywał, że zaostrzenie restrykcji jest konieczne, by przyspieszyć spadek zakażeń SARS-CoV-2. / Zdjęcie: Twitter, @MinPres

Premier Holandii Mark Rutte potwierdził we wtorek w holenderskim parlamencie możliwość zastosowania budżetowej „opcji atomowej”, z pominięciem weta Polski i Węgier. Takiego rozwiązania domaga się również Guy Verhofstadt.

 

Przemawiając w holenderskiej Izbie Reprezentantów, Mark Rutte wyraził irytację postawą Polski i Węgier, które przez swoje weto wstrzymały zatwierdzenie nowego wieloletniego budżetu UE i Funduszu Odbudowy, na który czekają wszystkie państwa członkowskie pogrążone w kryzysie w związku z pandemią koronawirusa

Warszawa i Budapeszt jako jedyne na poniedziałkowym spotkaniu unijnych ambasadorów zablokowały nowe Wieloletnie Ramy Finansowe i Fundusz Odbudowy „New Generation EU”, służący odbudowaniu unijnej gospodarki po pandemii koronawirusa. Pakiet złożony z budżetu i funduszu „New Generation EU” wymagały jednomyślnej akceptacji przez państwa.

Przyczyną sprzeciwu było rozporządzenie, wiążące wypłatę unijnych środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie praworządności. Rozporządzenie zostało przyjęte kwalifikowaną większością głosów.

Polska ws. mechanizmu praworządności: Weto albo śmierć

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oświadczył wczoraj, że w działaniach władz UE nie chodzi o „praworządność”, która jest „pięknym słowem i trafia do ucha”, ale o „radykalne ograniczenie suwerenności”, którego konsekwencją byłoby przyjęcie przez nasz kraj mechanizmu związanego z praworządnością.

UE może zdecydować się na „opcję atomową”?

Szef holenderskiego rządu oświadczył, że ustalone rozwiązania dotyczące mechanizmu monitorowania praworządności są absolutnym minimum w tej kwestii i nie ma opcji, by renegocjować to porozumienie.

Dodał, że obecnie niemiecka prezydencja szuka wyjścia z impasu, ale czasu zostało niewiele, jeśli budżet ma wejść w życie z początkiem następnego roku, co jest koniecznością, gdyż państwa w obliczu pandemii niezwłocznie potrzebują wsparcia finansowego.

„Rutte zasugerował Izbie, że brakuje mu już cierpliwości do obu krajów i że albo wyrażą one zgodę na wypracowany kompromis w sprawie mechanizmu kontroli praworządności, albo pozostałe 25 państw członkowskich skorzysta z „opcji atomowej”, czyli zawrze porozumienie w z pominięciem Polski i Węgier”, przekazał dziennik „De Volkskrant”.

UE liczy na porozumienie mimo weta Polski ws. mechanizmu praworządności 

Polska oficjalnie zgłosiła weto wobec zaakceptowanego już przez większość państw członkowskich mechanizmu praworządności uzależniajacego wypłaty z unijnego budżetu z przestrzeganiem zasad państwa prawa. Politycy polskiej opozycji krytykują decyzję swojego rządu, a UE liczy wciąż na porozumienie. 

Rutte: Nie ma Europy bez wspólnych wartości

Premier Holandii ostro skomentował także zachowanie przedstawicieli polskiego rządu podczas ostatniego szczytu Rady Europejskiej. „Spędziłem tam trzy godziny, próbując znaleźć kompromis, aby w tekście rezolucji o Afryce znalazł się termin „równość płci”. Wyrażenie okazało się jednak sprzeczne z jakąś regułą na Węgrzech i w Polsce.

Holender miał prawdopodobnie na myśli anglojęzyczny termin „gender equality”, wywołujący u niektórych osób w Polsce negatywne skojarzenia. Przyczyniło się do tego używane niegdyś w przez część środowisk pojęcie „ideologii gender”.

„Europa może przetrwać w perspektywie długoterminowej tylko wtedy, gdy uznamy, że jest także wspólnotą wartości”, zaznaczył Rutte.

Już dziś może się okazać czy PiS wciąż ma większość w Sejmie

Poseł Lech Kołakowski przekazał wczoraj rano, że opuszcza PiS i wraz z kilkoma spośród 15. zawieszonych posłów tej partii tworzy w Sejmie koło poselskie. Tymczasem po południu władze PiS poinformowały o przywróceniu praw członkowskich 13. z nich.

Ominięcie polsko-węgierskiego weta „legalne i konieczne”?

Za zatwierdzeniem budżetu z wyłączeniem Polski i Węgier opowiada się również eurodeputowany Guy Verhofstadt. Były premier Belgii i przewodniczący grupy ALDE w Parlamencie Europejskim powiedział, że jeśli UE pozwoli Polsce i Węgrom na zawetowanie budżetu, straci swoją wiarygodność. Jego zdaniem taki stan rzeczy może spowodować, że w Europie pojawią się „dwa, dobrze finansowane autokratyczne reżimy”.

Jeśli mimo wszystko nie udałoby się przełamać impasu, unijne traktaty pozwalają na znalezienie innego rozwiązania, podkreślił Verhofstadt. Powołał się w tym aspekcie na funkcjonowanie euro – wspólnej unijnej waluty, która w praktyce obowiązuje jednak w krajach spełniających w chwili akcesji konkretne warunki.

Belg zaproponował, aby w przypadku przyjęcia Funduszu Odbudowy postąpić podobnie i zastosować go w tych krajach, które spełniają warunki, czyli przestrzegają zasad praworządności. „To jest legalne, to jest logiczne, to jest konieczne”, uważa polityk.

UE: Większość kwalifikowana poparła rozporządzenie ws. praworządności. Przeciwko tylko Polska i Węgry

Weto ze strony Warszawy i Budapesztu uniemożliwiło osiągnięcie jednomyślności w sprawie budżetu na lata 2021-2027 i Funduszu Odbudowy.

DGP: Większość Polaków popiera weto

Z opublikowanego we wtorek sondażu United Surveys dla DGP i RMF FM wynika, że większość ankietowanych (57 proc.) popiera weto wobec unijnego budżetu w przypadku powiązania go z praworządnością. Przeciwnego zdania jest niespełna 20 proc.

Gazeta podaje, że z sondażu United Surveys dla DGP i RMF FM wynika, że 46 proc. pytanych chciałoby odrzucenia rozporządzenia wprowadzającego taki mechanizm. Pomysł, by weszło ono w życie, popiera 37 proc.

Gazeta we wtorkowym wydaniu napisała, że poparcie dla weta do budżetu jest efektem zdecydowanej postawy wyborców PiS oraz podziału elektoratu ugrupowań opozycyjnych.