UE: Blisko nowych sankcji wobec Białorusi

ue-polska-białoruś-sankcje-niemcy-łukaszenka-Rosja-kuznica-michałow-morawiecki-michel

Samolot linii Belavia, EW-456PA, Boeing 737-8ZM [Flickr, CC BY-SA 2.0] [Anna Zvereva]

​Unia Europejska jest bliska nałożenia kolejnych sankcji na Białoruś, wynika z informacji agencji Reuters. Ograniczenia mogłyby być nałożone już w przyszłym tygodniu.

 

 

Sankcje miałyby być wymierzone w około 30 osób i podmiotów gospodarczych powiązanych z reżimem Alaksandra Łukaszenki, w tym m.in. ministra spraw zagranicznych Uładzimira Makieja. Reuters powołuje się na słowa trzech unijnych dyplomatów.

Unia Europejska i NATO oskarżają prezydenta Białorusi o wykorzystywanie migrantów do destabilizacji Wspólnoty.

Od kilku miesięcy migranci z Bliskiego Wschodu lądują na Białorusi, skąd następnie próbują przedostać się na zachód Europy. Polska oraz wczoraj (9 listopada) Litwa wprowadziły stany wyjątkowe w rejonach przygranicznych.

Premier zaproponuje dziś sankcje i zwołanie szczytu UE ws. Białorusi

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że podczas spotkania z przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem zaproponuje jak najszybsze zwołanie unijnego szczytu poświęconego sytuacji na granicy UE-Białoruś.

Co zamierza UE?

Kolejne sankcje Brukseli wobec białoruskich władz dotyczyłyby osób oraz podmiotów, które sprowadzają migrantów na Białoruś, a następnie wysyłają ich na granicę.

Według agencji Reutera, dziś (10 listopada) 27 ambasadorów państw członkowskich ma formalnie zgodzić się, że rosnąca liczba migrantów przy granicy UE to element „wojny hybrydowej”. Może to posłużyć jako prawna podstawa do wprowadzania sankcji.

Na unijnej liście sankcyjnej poza szefem białoruskiego MSZ, oskarżanego o wydawanie białoruskich wiz osobom spoza Unii Europejskiej – głównie Syryjczykom i Irakijczykom – ma się znaleźć także białoruska linia lotnicza Belavia.

Sankcje miałyby uniemożliwić państwowej białoruskiej firmie wynajmowanie samolotów od irlandzkich, rumuńskich czy duńskich przedsiębiorstw, wykorzystywanych następnie w przewożeniu migrantów z Bliskiego Wschodu.

Ale jak informuje Reuters, w UE toczy się debata na temat tego, czy sankcje powinny dotyczyć tylko nowych umów najmu, czy też istniejących.

Wezwania z UE i USA do Białorusi o zaniechanie instrumentalizacji migrantów

UE deklaruje pomoc i wzywa do nałożenia sankcji na władze Białorusi.

Michel w Warszawie. Niemcy za sankcjami

Jak informowaliśmy, premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że podczas dzisiejszego (10 listopada) spotkania z przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem zaproponuje jak najszybsze zwołanie unijnego szczytu poświęconego sytuacji na granicy UE-Białoruś. Szef RE przyleci dziś do Polski w związku z kryzysem migracyjnym na polsko-białoruskiej granicy.

Według wiceszefa MSZ Marcina Przydacza premier Morawiecki i przewodniczący RE mogą w środę rozmawiać m.in. o sankcjach wobec Białorusi oraz niektórych linii lotniczych, które uczestniczą w przerzucie migrantów.

Unijni przywódcy już w trakcie szczytu UE z 22 października zapowiedzieli wzmocnienie restrykcji wobec Białorusi. Należy się spodziewać, że będzie to jednym z tematów obrad szefów dyplomacji 27 krajów Unii w przyszłym tygodniu w Brukseli, a być może i kolejnego szczytu UE w grudniu.

Co do wprowadzenia sankcji przekonany jest szef niemieckiej dyplomacji. Heiko Maas zagroził białoruskiemu prezydentowi rozszerzeniem i zaostrzeniem sankcji UE. Unia Europejska „nie może być szantażowana”, zaznaczył Maas w nocy z wtorku na środę.

Maas określił obrazy docierające z białoruskiej strefy przygranicznej jako „przerażające”. Łukaszenka „bez skrupułów wykorzystuje ludzi szukających schronienia jako zakładników w swojej cynicznej grze o władzę. Celowo wywiera presję na całą UE i poszczególne państwa członkowskie UE, takie jak Polska i Litwa, a tym samym z równym rozmysłem naraża życie tych, których to dotyczy, którzy są niczym więcej niż pionkami w jego grze o władzę”.

Szturm na polską granicę? Białorusini gromadzą migrantów

Media społecznościowe ostrzegają, że w najbliższym czasie duża grupa migrantów z pomocą reżimu Alaksandra Łukaszenki zamierza podjąć próbę przedarcia się z Białorusi na terytorium Polski.