TSUE zawiesza Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego

TSUE, fot. Valeria Fernandez Astaburuaga [Flickr]

TSUE, fot. Valeria Fernandez Astaburuaga [Flickr]

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

 

Chodzi o tzw. środki tymczasowe w sprawie skargi Komisji Europejskiej przeciwko polskiemu rządowi o model odpowiedzialności dyscyplinarnej dla sędziów. KE zawnioskowała do TSUE, aby zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Owo zawieszenie miałoby obowiązywać do czasu ostatecznego rozpatrzenia pozwu Brukseli przeciw władzom w Warszawie.

„Polska zostaje zobowiązana do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów krajowych dotyczących właściwości Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego w sprawach dyscyplinarnych sędziów. Podnoszone przez Komisję Europejską zarzuty dotyczące stanu faktycznego i prawnego uzasadniają zarządzenie środków tymczasowych” – głosi stanowisko TSUE.

Trybunał wskazał też, że każde państwo członkowskie powinno zapewnić, aby system środków dyscyplinarnych, obowiązujący w stosunku do sędziów, szanował zasadę ich niezawisłości. TSUE zaznaczył, że chodzi także o „zagwarantowanie, by orzeczenia wydawane w postępowaniach dyscyplinarnych, wszczynanych wobec sędziów tych sądów, podlegały kontroli organu, który sam spełnia wymogi nierozerwalnie związane ze skuteczną ochroną sądową, w tym wymóg niezależności”.

Podkreślił, że chociaż organizacja wymiaru sprawiedliwości należy do kompetencji państw członkowskich UE, to mają one obowiązek dotrzymywać zobowiązań, wynikających dla nich z prawa Unii. Wskazał, że podjął decyzję o zawieszeniu spornych przepisów dotyczących Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego z uwagi na możliwość „wystąpienia poważnej i nieodwracalnej szkody w zakresie porządku prawnego Unii”. „Trybunał stwierdził, że pilny charakter środków tymczasowych, o które wniosła Komisja, został wykazany” – czytamy w  wydanym dziś (8 kwietnia) postanowieniu.

TSUE: Polska złamała unijne prawo

Odmowa relokacji uchodźców przez Polskę, Czechy i Węgry w 2015 r. jest sprzeczna z prawem Unii Europejskiej, orzekł Trybunał Sprawiedliwości UE. Jakie konsekwencje może mieć wyrok dla Polski?

 

 

„Państwa członkowskie nie mogą, w celu uchylenia się od wdrożenia tego mechanizmu, powoływać …

Jak wygląda procedura ws. Izby Dyscyplinarnej?

KE swoją skargę wniosła w październiku 2019 r. zaś w styczniu bieżącego roku, w związku z zaniepokojeniem procedowaną w polskim Sejmie tzw. ustawą kagańcową, która w jeszcze większym stopniu ograniczała zdaniem Brukseli niezależność sędziowską w Polsce i zaostrzała środki dyscyplinarne, do TSUE trafił także wiosek o zastosowanie środków tymczasowych.

Polski rząd jest zobowiązany do zastosowania się bezzwłocznie do decyzji Trybunału. W ciągu miesiąca od formalnego doręczenia władzom w Warszawie tej decyzji, muszą one dostarczyć do KE pełne wyjaśnienie tego w jaki sposób wdrożono środki tymczasowe wobec Izby Dyscyplinarnej SN.

Na początku kwietnia odbyła się rozprawa w TSUE, podczas której obie strony przedstawiły swoje racje. KE argumentowała, że Izba Dyscyplinarna jest upolityczniona i nie ma gwarancji jej bezstronności oraz niezawisłości. Polska uznała zaś wniosek KE za niedopuszczalny. Przekonywała, że nie ma potrzeby stosowania nadzwyczajnych i tymczasowych środków, bo Izba Dyscyplinarna ma gwarancje niezależności i niezawisłości.

Pełny wyrok TSUE w tej sprawie poznamy zapewne dopiero w drugiej połowie 2020 r. Teraz Trybunał wyznaczy datę właściwej rozprawy, później swoją opinię przedstawi rzecznik generalny, a następnie sędziowie Trybunału wydadzą ostateczny wyrok.

W związku z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2 Trybunał pracuje głównie w systemie zdalnym. Wszystkie zaplanowane do końca kwietnia rozprawy zostały przełożone na kolejne terminy. Nie wiadomi jeszcze czy dojdzie do odwołania kolejnych rozpraw. Sprawy o charakterze pilnym, toczone w tzw. procedurze przyspieszonej oraz związane z zastosowaniem środków tymczasowych toczą się jednak nadal. TSUE może nadać skardze KE ws. Izby Dyscyplinarnej status przyspieszony.

Reakcja polskiego rządu

Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta oświadczył, że TSUE „nie ma kompetencji do oceny, ani tym bardziej zawieszania konstytucyjnych organów państw członkowskich.” „Dzisiejsze orzeczenie jest uzurpacyjnym aktem naruszającym suwerenność Polski” – napisał na Twitterze.

TSUE: Wysłuchanie stron ws. Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego

Ponad dwie godziny trwała przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w Luksemburgu rozprawa w sprawie zawieszenia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Komisja Europejska oraz polski rząd przedstawiały swoje stanowiska na ten temat.

 

Wniosek w sprawie wprowadzenia tzw. środków tymczasowych (zawieszenia działania Izby …