TSUE: SN powinien ocenić niezależność Izby Dyscyplinarnej

wielka sala rozpraw TSUE, źródło TSUE

Wielka sala rozpraw TSUE, źródło: TSUE

Sąd Najwyższy powinien zbadać niezależność nowej Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego oraz czy może ona rozpoznawać spory dotyczące przejścia sędziów SN w stan spoczynku – orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

 

 

TSUE za sprzeczne z prawem unijnym uznał krajowe przepisy prowadzące do powstania wątpliwości ws. bezstronności i niezawisłości sądu. Dlatego niezależność Izby Dyscyplinarnej powinna zostać oceniona przez Sąd Najwyższy.

„Wyrok TSUE wpisuje się w jego dotychczasową linię orzeczniczą dotyczącą ochrony praworządności i bezstronności sądownictwa” – powiedział w rozmowie z EURACTIV.pl dr hab. Robert Grzeszczak z Instytutu Prawa Międzynarodowego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Z kolei mecenas Michał Wawrykiewicz z inicjatywy Wolne Sądy podkreślił w TVN 24, że „TSUE uznało, że nie można uznać za niezależny taki sąd, którego członkowie są powoływani przez organ, na który kluczowy wpływ ma władza wykonawcza i ustawodawcza. Mecenas dodał, że „zgodnie z dzisiejszym wyrokiem, powołania na sędziów są wadliwe”.

Dziś TSUE ogłosi wyrok ws. KRS i nowej Izby Dyscyplinarnej SN

Wyrok TSUE ws. nowej KRS i Izby Dyscyplinarnej SN może postawić pod znakiem zapytania całą prowadzoną przez PiS reformę wymiaru sprawiedliwości. Polskie władze zapowiedziały, że zastosują się tylko wtedy, gdy będzie zgodny z prawem UE i z polską konstytucją. 

Unijne wątpliwości

Unijny trybunał zajął się tą sprawą w reakcji na pytanie prejudycjalne sędziów Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczące niezależności i niezawisłości nowo utworzonej Izby Dyscyplinarnej SN. Wątpliwości sędziów budziło powołanie izby, a także sposób wybory sędziów. Członków ID miała bowiem wybierać Krajowa Rada Sądownictwa – nie dająca ich zdaniem gwarancji niezależności od władzy ustawodawczej i wykonawczej.

W wydanej w maju opinii rzecznik generalny Trybunału Ewgienij Tanczew stwierdził, że nowa izba – izba dyscyplinarna – Sądu Najwyższego nie spełnia wymogów niezawisłości sędziowskiej, właśnie z racji upolitycznienia KRS, która współdecyduje o jej obsadzie. Dlatego – uzasadniał rzecznik TSUE – że „sposób powoływania członków KRS ujawnia nieprawidłowości, które mogą zagrozić jej niezależności od organów ustawodawczych i wykonawczych”.

TSUE: Polska ustawa o sądach powszechnych niezgodna z unijnym prawem

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że ustawa wprowadzająca zasady przechodzenia sędziów w stan spoczynku była sprzeczna z unijnym prawem. Przepisy zaskarżyła Komisja Europejska. Ustawa została jednak w międzyczasie znowelizowana.

 

Przyjęta w 2017 r. ustawa o sądach powszechnych obniżyła wiek emerytalny sędziów. …

Kwestia niezawisłości

„Trybunał (…) orzekł, że zagwarantowane w art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej oraz potwierdzone w rozpatrywanej tu dziedzinie, przez dyrektywę 2000/781 prawo do skutecznego środka prawnego sprzeciwia się temu, by spory dotyczące stosowania prawa Unii mogły należeć do wyłącznej właściwości organu niestanowiącego niezawisłego i bezstronnego sądu”

Według TSUE „do tej ostatniej sytuacji dochodzi wówczas, gdy obiektywne okoliczności, w jakich został utworzony dany organ, oraz jego cechy, a także sposób, w jaki zostali powołani jego członkowie, mogą wzbudzić w przekonaniu jednostek uzasadnione wątpliwości co do niezależności tego organu od czynników zewnętrznych, w szczególności od bezpośrednich lub pośrednich wpływów władzy ustawodawczej i wykonawczej, oraz jego neutralności względem ścierających się przed nim interesów”.

Rzecznik TSUE: Polska złamała prawo w sprawie relokacji uchodźców

Polska, Węgry i Czechy złamały unijne prawo, odmawiając udziału w programie relokacji uchodźców – napisała w opinii dla Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej rzecznik generalna instytucji Elanor Sharpston.

 

 

„Wspomniane państwa członkowskie nie mogą powoływać się na swoje obowiązki w zakresie utrzymania porządku …

Zakwestionowanie niezależności

Sędziowie Trybunału zwrócili uwagę, że kompetencje sądu dotyczące stosowania prawa UE nie powinny należeć do sądu nie postrzeganego jako niezawisły i bezstronny.  „Mogłoby podważyć zaufanie, jakie sądownictwo powinno budzić (…) w społeczeństwie demokratycznym”. Czy tak jednak rzeczywiście jest w danym przypadku, którego dotyczyły pytania prejudycjalne do TSUE, powinien zdecydować sąd, który te pytania zadał, czyli Sąd Najwyższy.

„Sąd odsyłający powinien zbadać niezależność nowej Izby Dyscyplinarnej polskiego Sądu Najwyższego w celu ustalenia, czy ten organ może rozpoznawać spory dotyczące przejścia sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku, czy też tego rodzaju spory powinny być rozpatrywane przez inny sąd, odpowiadający temu wymogowi niezależności” – czytamy w komunikacie prasowym TSUE.

TSUE po stronie frankowiczów

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) uznał, że sądy krajowe mogą unieważniać umowy kredytowe w walutach obcych, jeśli znajdują się w nich niedozwolone klauzule. Kluczowy w takich sytuacjach jest interes kredytobiorcy. Stanowisko TSUE mocno odbije się na sytuacji osób, które mają …

Bez niespodzianek

Cytowany przez media rzecznik KRS sędzia Leszek Mazur ocenił wyrok TSUE za niejednoznaczny. „Spodziewaliśmy się jednak, że orzeczenie będzie niejednoznaczne i to nie jest żadna niespodzianka” – podkreślił szef KRS. „Ten wyrok to recenzja pracy polskiego parlamentu i to do Sejmu będzie w pierwszej kolejności należała ocena tego wyroku” – dodał sędzia Mazur. Według przewodniczącego do czasu aż parlament nie zmieni porządku prawnego, KRS będzie działała w dotychczasowym trybie.

W podobnym tonie skomentował orzeczenie minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. „TSUE orzekł, tak jak przypuszczałem: że nie jest władny do rozstrzygania spraw związanych z organizacją polskiego sądownictwa”. „To wielka porażka nadzwyczajnej kasty, tych wszystkich, którzy wierzyli, że ten wyrok sprawi, że KRS i nowe izby SN działają nielegalnie w świetle prawa europejskiego” – dodał minister. Jego zdaniem „ostatecznym organem, do którego należy ostatnie słowo w sprawie ustrojowej organizacji sądownictwa w Polsce jest Trybunał Konstytucyjny”.

Na drugim biegunie sytuuje się opozycja. „To sygnał, że musimy poważnie traktować to, co przekazuje nam UE. Rząd nie powinien tego lekceważyć, tylko wycofać się ze wszystkich uchybień prawnych” – powiedziała Małgorzata Kidawa Błońska z Platformy Obywatelskiej. „Przed SN stoi teraz wyzwanie podjęcia uchwały w związku z kwestią Izby Dyscyplinarnej” – dodaje Kamila Gasiuk-Pihowicz z KO.

Opinia TSUE: Kataloński separatysta ma prawo objąć mandat europosła

Rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Maciej Szpunar uważa, że uwięziony kataloński separatysta powinien objąć mandat europosła mimo sprzeciwu hiszpańskiego Sądu Najwyższego.

 

 

„Zdaniem rzecznika generalnego Macieja Szpunara mandat parlamentarny posłów europejskich wynika jedynie z głosu wyborców i nie może być uzależniony …

Kontynuacja dotychczasowej linii

„Wyrok TSUE wpisuje się w jego dotychczasową linię orzeczniczą dotyczącą ochrony praworządności i bezstronności sądownictwa” – uważa dr hab. Robert Grzeszczak z WPiA UW. „W sprawie Izby Dyscyplinarnej ruch znajduje się teraz po stronie Sądu Najwyższego. Także w odniesieniu do przyszłości, gdy kwestionowana będzie bezstronność określonych organów sądowych” – dodaje ekspert.

„Należy zauważyć, że sądu krajowe otrzymały w dzisiejszym wyroku wskazówki, co powinny uwzględnić podczas orzekania: przede wszystkim należy patrzeć całościowo na zakres zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości, oceniać fakty i relewantne prawo, a w przypadku braku zgodności prawa krajowego z unijnym kierować się zasadą pierwszeństwa prawa UE w konkretnych sprawach, a w efekcie nie stosować prawa krajowego, którego nie da się pogodzić ze standardami unijnymi (zwłaszcza z art. 19 TUE i art. 47 KPP w znaczeniu jakie nadał im TSUE w swoim dotychczasowym orzecznictwie)” – analizuje Robert Grzeszczak.

KE skarży Polskę do TSUE ws. “dyscyplinarek”

Komisja Europejska poinformowała wczoraj, że skierowała do Trybunału Sprawiedliwości UE kolejną skargę przeciwko polskiemu rządowi – tym razem ws. systemu dyscyplinarnego stosowanemu wobec sędziów. 

Wsparcie dla sądów krajowych

„Orzeczenie unijnego Trybunału jest wsparciem dla sądów krajowych, jednak to od postawy składów orzekających będzie wszystko zależało. Możliwe są różne scenariusze rozwoju orzecznictwa sądów polskich, które badając w podobnych stanach faktycznych dojdą do wniosku, że prawo krajowe (nie) odpowiada standardom unijnym. W efekcie sąd albo zastosuje przepisy albo odwoła się do linii orzeczniczej TSUE; uzna przepisy za wadliwe i ich nie zastosuje”

„Interpretacja będzie zależała od odwagi sędziów oraz ich znajomości prawa. Może to oczywiście doprowadzić do swoistej fragmentaryzacji prawa, co przyniesie negatywne konsekwencje dla obywateli. Istnieje ponadto możliwość zaskarżenia wyroków, w których sąd niższej instancji zastosował wadliwe krajowe przepisy” – konkluduje Robert Grzeszczak.

Polskie władze zdecydowanie odrzucają opinię rzecznika TSUE ws. ustawy o SN 

Polskie władze zgodnie odrzucają zarzuty zawarte w wydanej wczoraj krytycznej opinii rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości UE ws. ustawy o Sądzie Najwyższym dotyczącej nowopowołanej Izby Dyscyplinarnej  SN i Krajowej Rady Sądownictwa.

 

 

Więcej informacji:

Komunikat prasowy TSUE