Timmermans: Polska łamie prawo europejskie

Konferencja prasowa wiceprzewodniczącego KE Fransa Timmermannsa//źródło: Consilium

Komisja Europejska wypowiedziała się w sprawie stanu praworządności w Polsce po dwóch wetach Andrzeja Dudy: KE wysyła rekomendacje i wstrzymuje się z uruchomieniem art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej.

 

Pierwszy wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans wystąpił dziś (26 lipca) na konferencji prasowej. Komisja debatowała nad zapowiadanym w zeszłym tygodniu uruchomieniem wobec Polski art.7 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE).

Timmermans o Polsce: „Rządy prawa to nie rządy prawników”

Pierwszy wiceprzewodniczący Komisji Europejski Frans Timmermans skrytykował rządowy projekt zmian w sądownictwie. Odpowiadał także na pytania dot. dalszego członkostwa Polski w Unii oraz reakcji wspólnoty na działania obecnego polskiego rządu.
 

Frans Timmermans, pierwszy wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej podczas dzisiejszej (19 lipca)

Uruchomienie procedury miało być odpowiedzią Unii Europejskiej na decyzje władz polski dot. reform wymiaru sądownictwa – Komisja nie zdecydowała się jednak na ten krok.

„W zeszły tygodniu pewne rzeczy się w Polsce zmieniały – a pewne nie” – powiedział Timmermans, przypominając, że Bruksela zaprosiła władze polskie do dialogu. Zaproszenie to jednak zostało odrzucone, a nawoływania do zawieszenia prac nad ustawami – zignorowane.

Dwie groźne ustawy

KE cieszy fakt zawetowania przez prezydenta Andrzeja Dudę dwóch z czterech niepokojących komisję ustaw – o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Z niepokojem jednak patrzy na dwie, które zostały podpisane – o sądach powszechnych oraz o Krajowej Szkole Sądownictwa. Pierwszy wiceprzewodniczący obwieścił, że KE zakończyła właśnie prawną analizę podpisanych ustaw.

„Naszym zdaniem [te ustawy] będą miały bardzo negatywny wpływ na niezawisłość sędziów i pozostają one zagrożeniem dla rządów prawa w Polsce” – powiedział.

Trzecia rekomendacja

Timmermans poinformował, że Komisja przyjęła trzecią rekomendację, której udzieli Polsce w ramach procedury kontroli praworządności rozpoczętej przez Komisję w 2016r. w reakcji na kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Kolegium komisarzy omawia projekt opinii na temat praworządności w kontekście sytuacji w Polsce

Kolegium przeanalizowało projekt opinii dotyczącej praworządności zawierającej ustrukturyzowaną i formalną ocenę obecnej sytuacji oraz upoważniło pierwszego wiceprzewodniczącego Fransa Timmermansa do przyjęcia tej opinii do dnia 23 maja, chyba że polskie władze podejmą wcześniej znaczące działania zmierzające do …

„Komisja rekomenduje, by Polski rząd rozwiązał wszystkie problemy wskazane w rekomendacjach w ciągu miesiąca” – powiedział wiceprzewodniczący.

Według jego słów, rekomendacja z terminem oczekiwania oznacza, że w tym miesiącu Komisja nie może podjąć dalszych kroków w kierunku uruchomienia art. 7 TUE. „Cierpliwie czekamy na odpowiedź i to od niej uzależnimy nasze dalsze poczynania” – zapowiedział Timmermans. Pierwszy wiceprzewodniczący nie chciał spekulować, jakie dalsze kroki może podjąć KE, uzależniając wszystko od dalszego rozwoju wydarzeń w Polsce.

Notyfikacja o rekomendacji zostanie dostarczona polskiemu rządowi w momencie publikacji, czyli wtedy, gdy nowo podpisane ustawy „staną się rzeczywiste”, dając do rozumienia, że jeszcze nic nie jest przesądzone.

Polska łamie traktaty

Komisja wskazała także na te postanowienia praw przyjętych w Polsce, które stoją w sprzeczności z przepisami Unii Europejskiej. Zastrzeżeniem Unii jest wiek emerytalny sędziów – wedle nowych przepisów inny dla kobiet i mężczyzn. W świetle aktualnego stanu prawnego kobiety i mężczyźni pełniący funkcję sędziego przechodzą na emeryturę w wieku 67 lat.

Zdaniem KE łamie to art. 157 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz dyrektywę 2006/54 dot. równości płci w pracy.

Sprzeczne wobec europejskich przepisów jest także nadanie ministrowi sprawiedliwości kompetencji przedłużania kadencji sędziów, którzy weszli w wiek emerytalny, jak również mianowania ich i odwoływania wedle własnego uznania. Polska ustawa łamie w tym miejscu art. 19 TUE i art. 47 Karty Praw Podstawowych, włączonej do europejskiego porządku prawnego przez traktat lizboński.