Szef litewskiej dyplomacji: nie poprzemy unijnych sankcji wobec Polski w ramach art. 7

Linas Linkeviczius - szef MSZ Litwy. Źródło: Rada Europejska

„Współpraca Litwy i Polski jest kluczowa dla bezpieczeństwa obu państw. Litwa nie poprze sankcji wobec Polski w ramach procedury z art. 7. Za to uważa, że są przesłanki, by wzmocnić sankcje na Rosję” – powiedział minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkeviczius.

 

Minister wspomniał, że współpraca między Polską i Litwą dotyczy nie tylko do kwestii bezpieczeństwa wojskowego, ale też do realizowanych wspólnych ponadnarodowych inwestycji  infrastrukturalnych i energetycznych. Ich realizacja jest dowodem poprawy sytuacji w relacjach litewsko-polskich.

 Wilno za dialogiem Polski z KE w sprawie artykułu 7

„Zawsze, nawet w czasie, gdy nie wszystko w naszych relacjach było łatwe, uważałem, że mamy ze sobą więcej punktów stycznych niż różnic – niezależnie od historii, od różnych kwestii, jakie zawsze pojawiają się między sąsiadami. Mamy bardzo dużo wspólnych strategicznych celów, które są ważne dla bezpieczeństwa narodowego obu krajów. W NATO jedziemy na tym samym wózku – bo i kraje bałtyckie, i Polska są częścią tych samych planów obronnych, ćwiczeń. Jeśli nie będziemy ze sobą współpracować, zaszkodzi to naszemu bezpieczeństwu” – mówił Linas Linkeviczius przy okazji odbywającej się w Warszawie konferencji na temat bezpieczeństwa Warsaw Security Forum.

Rumunia wezwana do przestrzegania rządów prawa przed objęciem prezydencji w UE

Unia Europejska we wtorek ostrzegła Rumunię, aby szanowała demokratyczne wartości UE, zanim obejmie prezydencję w styczniu 2019 roku, ponieważ może to poważnie utrudnić jej dążenie do wejścia do strefy Schengen.
 

Komisja Europejska, wyraziła zaniepokojenie zmianami w rumuńskim kodeksie karnym, ostatnio przeforsowanymi …

Zapytany o stanowisko Wilna w sprawie działań unijnych wobec Polski w związku z zarzutami naruszania unijnych wartości, Linkeviczius zapewnił, że jego kraj nie poprze nałożenia sankcji przewidzianych przez art. 7 traktatu o UE.  „Jesteśmy zaniepokojeni tymi działaniami i chcielibyśmy, aby znaleziono jakiś wspólny grunt. Nie jesteśmy wśród tych, którzy będą stawiać ultimatum czy straszyć tym artykułem, i nie dołączymy do nich. Innymi słowy, nie popieramy tych drastycznych środków, lecz jesteśmy za dialogiem i rozwiązaniem tego konfliktu” – oświadczył szef litewskiej dyplomacji.  Na pytanie, czy oznacza to, że Litwa nie poprze ewentualnego wniosku o sankcje, odpowiedział: „Jak już wcześniej wspomniałem, nie zagłosujemy za aktywowaniem tego”.

Linkeviczius uważa, że Unia wielu prędkości w praktyce już funkcjonuje, bo są państwa w strefie euro i poza nią, w strefie Schengen i poza nią. Litwa chce aktywnie uczestniczyć w integracji, ale litewski minister przestrzegł przed wywieraniem zbyt dużej presji w celu pogłębienia współpracy, gdyż może to być „czynnikiem decentralizującym”. Dodał również, że należy być ostrożnym z otwieraniem unijnych traktatów, bo zdaniem władz w Wilnie wiele rzeczy można zmodyfikować bez rozpoczynania negocjacji w sprawie ich zmian.

Stubb walczy o greckie i cypryjskie głosy w EPL

Alexander Stubb, jeden z dwóch kandydatów EPL na kolejnego przewodniczącego Komisji Europejskiej, wezwał greckich i cypryjskich konserwatystów, aby pamiętali, jak poradzili sobie z kryzysem finansowym i dokonali „świadomego” wyboru na kongresie partii w przyszłym miesiącu.
 

Grecka Partia Demokratyczna i Cypryjska Partia …

 Wzmocnić sankcje wobec Moskwy

Linkeviczius przyznał, że Wilno niepokoi się, że coraz częściej w kilku unijnych stolicach słychać obiekcje co do przedłużania sankcji nałożonych na Rosję po aneksji Krymu. „Oczywiście, że nas to niepokoi. Szczególnie, że od początku nie było łatwo znaleźć konsensus w tej sprawie, a nie mamy szerokiego wachlarza środków, których możemy używać. Popełniono wiele błędów po agresywnym zachowaniu Rosji. Nie trzeba sięgać daleko do historii – wystarczy przypomnieć wojnę na  Kaukazie Południowym w 2008 r., kiedy to 20 proc. gruzińskiego terytorium zostało zajęte praktycznie bez konsekwencji, potem była aneksja Krymu, a dziś mamy agresywne zachowania w innych częściach świata. Jeśli wycofamy się znowu, jeśli odrzucimy jedyny środek nacisku jaki mamy, zachęcimy Rosję do kontynuowania tej polityki” – powiedział szef litewskiego ministerstwa spraw zagranicznych.

Przypomniał, że zgodnie z ustaleniami sankcje mają obowiązywać, dopóki Rosja nie wypełni porozumień mińskich, a jeśli pojawią się nowe okoliczności, powinny one zostać rozszerzone. Zdaniem litewskiego polityka są przesłanki do wprowadzenia kolejnych sankcji. „Pojawiły się nowe elementy – cyberataki, atak chemiczny w Salisbury, sprawa Ołeha Sencowa, groźby wobec innych państw to działania, których nie można pozostawić niezauważonymi. Oczywiście będziemy popierać tych, którzy podniosą kwestię dodatkowych sankcji, choć wiemy, że to nie będzie proste” – stwierdził Linkeviczius

Konfrontacja Rzymu z Brukselą trwa dalej

Komisja Europejska zdecydowała o odrzuceniu projektu włoskiego budżetu na 2019 r. Rząd w Rzymie musi teraz przedstawić nową propozycję w ciągu trzech tygodni. Komisja grozi Włochom również objęciem procedurą nadmiernego deficytu.
 

„Dziś po raz pierwszy w historii Komisja Europejska została zmuszona …