Ruszają negocjacje Brexitu

negocjacje Brexitu

David Davies (l), brytyjski minister ds. Brexitu i Michel Barnier, główny negocjator Brexitu ze strony UE// Źródło: Komisja Europejska

Dziś oficjalnie rozpoczęły się negocjacje Brexitu.  Na ustalenie warunków opuszczenia Unii Europejskiej przez Brytyjczyków, Bruksela i Londyn mają niecałe dwa lata.

 

Dziś (19 czerwca) o godzinie 11 rano rozpoczęły się rozmowy nt. warunków wyjścia Wlk. Brytanii z Unii Europejskiej. Negocjacje, jeżeli obie strony nie zgodzą się na ich wydłużenie, trzeba zakończyć do 29 marca 2019 r. Wtedy to  miną dwa lata od oficjalnego powiadomienia Brukseli przez Londyn o zamiarze wyjścia.

Jeżeli do tego czasu warunki wyjścia Zjednoczonego Królestwa nie zostaną ustalone, to zgodnie z unijnymi przepisami, całe prawo UE przestanie obejmować Wlk. Brytanię. Może to mieć poważne konsekwencje dla osób mieszkających tam, jako że wśród tych praw jest m.in. dostęp do wspólnego rynku czy prawa unijnych obywateli w Wlk. Brytanii.

Rozmowy

Dzisiejsze rozmowy rozpoczęły się w Brukseli w budynku Komisji Europejskiej, niemal równo rok po brytyjskim referendum ws. wyjścia z UE (odbyło się ono 23 czerwca 2016 r.). Poprowadzili je główni negocjatorzy obu stron: Michel Barnier reprezentujący Komisję Europejską oraz David Davis, minister ds. Brexitu w brytyjskim rządzie.

Barnier, przed rozpoczęciem rozmów podkreślił, że pierwszym punktem na liście spraw do omówienia z Brytyjczykami jest kwestia zabezpieczenia przyszłości obywateli UE przebywających obecnie na terytorium Zjednoczonego Królestwa. Chce jednak aby na dzisiejszym spotkaniu omówić właśnie szczegółowy harmonogram rozmów i ustalić z Davisem listę priorytetów dla obu stron. Złożył też kondolencje Brytyjczykom z powodu dzisiejszego zamachu w Londynie.

Kolejny zamach w Londynie

W nocy doszło do kolejnego zamachu w Londynie. Jedna osoba zginęła a 10 innych jest rannych.
 

Dziś (19 czerwca) po północy czasu brytyjskiego w Londynie miał miejsce kolejny zamach terrorystyczny. W grupę osób wychodzących z meczetu w dzielnicy Finsbury Park na …

Przygotowania do rozmów

Trzy miesiące (od czasu notyfikacji do dziś) upłynęły obu stronom na przygotowaniach do rozmów. UE musiała czekać na oficjalne zawiadomienie od Brytyjczyków, zanim mogła przyjąć mandat negocjacyjny i ustalić swoje wspólne stanowisko.

Ostatecznie państwa unijne stworzyły wspólny mandat negocjacyjny dla Komisji Europejskiej. Ta, pod kierunkiem Barniera,  będzie w rozmowach reprezentować wszystkie państwa UE.

Natomiast w Wlk. Brytanii premier Theresa May chciała umocnić swoją pozycję i zdecydowała się rozpisać przyspieszone wybory, opierając się na przychylnych sondażach. Jednakże przez miesiąc kampanii wyborczej, sytuacja zmieniła się na tyle, że  May nie tylko nie doprowadziła do zyskania przez jej Partię dodatkowych miejsc w parlamencie, ale doprowadziła wręcz do utraty większości przez Konserwatystów.

Stawia to premier May w niełatwym położeniu na samym początku rozmów z UE. Jej partia nie ma   większości w parlamencie, więc osłabł jej.mandat negocjacyjny.  Dodatkowo May będzie bardziej podatna na naciski zarówno płynące ze strony własnej partii, jak i opozycji.