Rada UE zgadza się na rozpoczęcie pobrexitowych negocjacji z Londynem

Rada UE ds. Ogólnych 25.02.20, źródło consilium

Rada UE ds. Ogólnych 25.02.20, źródło consilium

Ministrowie ds. europejskich państw UE zgodzili się wczoraj na rozpoczęcie negocjacji ws. partnerstwa z Wielką Brytanią po jej wyjściu ze Wspólnoty i przyjęli mandat umożliwiający podjęcie rozmów w tej sprawie.

 

Wielka Brytania ma przedstawić swoje stanowisko negocjacyjne jutro (27 lutego), co umożliwi zorganizowanie pierwszego spotkania negocjatorów Brukseli i Londynu już za kilka dni.

Negocjacje dotyczące przyszłego partnerstwa i powinny zakończyć się jeszcze w tym roku, bo okres przejściowy dla Wielkiej Brytanii w UE trwa do 31 grudnia 2020 roku. Część dyplomatów wątpi jednak, by wynegocjowanie partnerstwa było możliwe w tak krótkim czasie.

Początek negocjacji pobrexitowych w przyszłym tygodniu?

Unijni ambasadorowie uzgodnili wczoraj mandat ws. negocjacji przyszłych stosunków z Wielką Brytanią – poinformowały media powołując się na źródła dyplomatyczne. Dziś mają go zaakceptować unijni ministrowie. Jeśli do tego dojdzie, to w przyszłym tygodniu rozpoczną się brytyjsko-unijne negocjacje.  

UE chce równych warunków otwartej i uczciwej konkurencji

“Rada udzieliła naszemu negocjatorowi Michelowi Barnierowi przejrzystego i silnego mandatu. Tym samym potwierdziła, że jesteśmy gotowi zaoferować Wielkiej Brytanii ambitne, szeroko zakrojone i zrównoważone partnerstwo przynoszące korzyści obu stronom” – oświadczyła chorwacka sekretarz stanu ds. Europejskich Andreja Metelko-Zgombić po zakończeniu wtorkowych (25 lutego) obrad unijnych ministrów. “UE jest gotowa do rozpoczęcia negocjacji” – zapewniła przekazując decyzję Rady UE ws. rozpoczęcia rozmów z Londyniem.

Przyjęty wczoraj dokument podkreśla, że – z uwagi na geograficzną bliskość i gospodarczą współzależność UE i Wielkiej Brytanii – przyszłe partnerstwo powinno się opierać na solidnych zobowiązaniach do zapewnienia równych warunków otwartej i uczciwej konkurencji. UE chciałaby zawrzeć ze Zjednoczonym Królestwem umowę o wolnym handlu zapewniającą zerowe taryfy i kwoty w handlu towarami, która przewidywałaby współpracę w kwestiach celnych i regulacyjnych, a także obejmowała skuteczne zarządzanie i nadzór, rozstrzyganie sporów oraz ustalenia dotyczące egzekwowania przepisów. To ważne dla obu stron, ponieważ 45 proc. brytyjskiego eksportu trafia do państw UE, skąd pochodzi też 53 proc. towarów i usług importowanych do Zjednoczonego Królestwa.

W dziedzinie rybołówstwa zachowanie obecnych zasad

Uzgodniony we wtorek unijny mandat negocjacyjny zakłada także, że przyszłe partnerstwo z Wielką Brytanią utrzyma w dziedzinie rybołówstwa wzajemny dostęp do wód i stabilne udziały kwotowe, a umowa w tej kwestii powinna zostać zawarta do 1 lipca. Chodzi o to, żeby zostało wystarczająco dużo czasu na ustalenie uprawnień do połowów, które będą obowiązywać po zakończeniu okresu przejściowego.

Zależy na tym Francji, podobnie jak kilku innym państwom UE, natomiast Brytyjczycy chcieliby  uzależnić dostęp do wód od zapewnienia możliwości swobodnego działania swoich firm na unijnym rynku finansowym. Na to jednak nie chce się zgodzić Bruksela.

Wszechstronna współpraca, również w dziedzinie bezpieczeństwa

Unijne wytyczne negocjacyjne zawierają ponadto postanowienia określające przyszłą współpracę w dziedzinach takich jak: handel cyfrowy; własność intelektualna; zamówienia publiczne; mobilność; transport i energia. Rada zapewnia, że UE będzie się starała ustanowić kompleksowe partnerstwo z Wielką Brytanią w dziedzinie bezpieczeństwa, które powinno obejmować współpracę organów ścigania i sądów w sprawach karnych oraz współpracę w dziedzinie polityki zagranicznej, bezpieczeństwa i obrony.

UE i Wielka Brytania prezentują wytyczne do negocjacji handlowych

W Brukseli i Londynie zaprezentowano wytyczne jakie będą obowiązywać przed negocjacjami nad nową unijno-brytyjską umową handlową. Pierwszy spór jaki się zarysował dotyczy dostosowywania standardów prawnych, środowiskowych czy sanitarnych. Unia Europejska chce ich ujednolicenia, Wielka Brytania jest temu przeciwna.

 

Unijne wytyczne, tzw. …

Londyn liczy na konstruktywną współpracę

Także wczoraj (25 lutego) rzecznik premiera Borisa Johnsona przekazał, że tego dnia również w Londynie wysocy rangą członkowie brytyjskiego rządu uzgodnili mandat negocjacyjny na rozpoczynające się rozmowy z Unią. Rzecznik zapowiedział, że  mandat negocjacyjny zostanie opublikowany w czwartek. “Uzgodnienie naszego podejścia przebiegło bardzo gładko. Liczymy na konstruktywną współpracę z Unią Europejską” – dodał.

Przekazał też że dla strony brytyjskiej punktem wyjścia są „inne istniejące umowy o wolnym handlu między UE a suwerennymi państwami o podobnych poglądach”. Johnson deklarował wcześniej, że Wielka Brytania chciałaby zawrzeć z UE umowę podobną do tej, jaką ma Kanada. “Głównym celem Wielkiej Brytanii w negocjacjach jest zapewnienie przywrócenia naszej niezależności gospodarczej i politycznej 1 stycznia 2021 roku” – cytują media wypowiedź rzecznika brytyjskiego rządu.

Francja: Unijne standardy będą punktem odniesienia w ocenie realizacji umowy

Francuska minister ds. europejskich Amélie de Montchalin podkreślała w Brukseli, że konieczność zachowania równych warunków działania, a także takich samych standardów, jeśli chodzi o udzielanie pomocy publicznej, kwestie socjalne, środowiskowe, podatkowe czy sanitarne jest bardzo ważne.

“Słyszę jak brytyjskie firmy mówią, że chcą pełnego dostępu do unijnego rynku wewnętrznego i wiedzą, że oznacza to przestrzeganie tych samych norm sanitarnych, ale także norm produkcyjnych” – powiedziała cytowana w mediach francuska minister. “Oczywiście chcą mieć dostęp do 500 milionów konsumentów, a nie tylko do rynku brytyjskiego z 65 milionami mieszkańców” – dodała de Montchalin.

Na wniosek Francji zapisano, że unijne standardy będą punktem odniesienia, by stwierdzić w przyszłości, czy Wielka Brytania spełnia swoje obowiązki jako strona umowy. To jednak budzi opór Brytyjczyków, bo Londynowi zależy na osiągnięciu w negocjacjach ekonomicznej i politycznej niezależności.

Plan Barniera na pobrexitowe negocjacje

Główny negocjator ds. brexitu z ramienia Unii Europejskiej przedstawił zarys swojego planu na negocjacje nad umową handlową z Wielką Brytanią. Rozmowy te rozpoczną się zaraz po tym, jak Londyn formalnie opuści UE.

 

Michel Barnier ujawnił swój pogląd na sytuację po brexicie …

Niemcy: Chodzi o trwały, akceptowalny i wybiegający w przyszłość kompromis

“To niezwykle ambitny, trudny harmonogram, który stanowi wyzwanie dla nas wszystkich” – zauważył niemiecki minister ds. europejskich Michael Roth odnosząc się do terminu zakończenia negocjacji ws. przyszłego unijno-brytyjskiego partnerstwa, który został wyznaczony na koniec tego roku.

“Ale ostatecznie potrzebujemy politycznego konsensusu, a nie widzę w Londynie apetytu na przedłużanie negocjacji. Dlatego musimy dołożyć wszelkich starań, aby jak najszybciej znaleźć trwały, akceptowalny i wybiegający w przyszłość kompromis” – powiedział  w Brukseli cytowany w mediach Roth.

Szymański: Polska w pełni popiera mandat negocjacyjny UE

“Polska w pełni popiera ten mandat” – zapewnił wczoraj minister ds. europejskich Konrad Szymański. W rozmowie z polskimi dziennikarzami w Brukseli podkreślił przy tym, że “Warszawa w dużym stopniu wpłynęła na jego kształt” koncentrując się na ochronie interesów branż polskiej gospodarki, które odniosły sukces na brytyjskim rynku. Minister przypomniał, że chodzi przede wszystkim o usługi IT, transportowe, produkcję spożywczą, rolną czy mebli, czyli branże najbardziej zaangażowane w wymianę handlową ze Zjednoczonym Królestwem.

“Mamy dodatni bilans handlowy z Wielką Brytanią” – podkreślił Szymański i zapewnił, że strona polska będzie się starała zminimalizować koszty negatywnych efektów brexitu dla polskiej gospodarki. Polski eksport na Wyspy Brytyjskie to ponad 80 miliardów złotych rocznie, przy czym nadwyżka to 35 miliardów w przypadku dóbr i 6 miliardów w sektorze usług.

Według polskiego ministra ds. europejskich unijny negocjator Michel Barnier “niedługo odwiedzi Warszawę i spotka się z premierem Mateuszem Morawieckim w ramach dalszej ścisłej współpracy w procesie negocjacji z Londynem.

Rządowi eksperci: Polska mocno odczuje brexit

Polska będzie jednym z państw UE najbardziej dotkniętych ewentualnym wyjściem Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty – uprzedza Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). Wciąż jednak nie wiadomo czym zakończy się proces wychodzenia Wielkiej Brytanii z UE, bo wieczorem Izba Gmin uniemożliwiła październikowy brexit.