Ursula von der Leyen w Parlamencie Europejskim o wyroku TK: „Kwestionuje podstawy UE”

Ursula von der Leyen, State of the Union, orędzie o stanie Unii, Frans Timmermanns, Beata Szydło, Anna Zalewska, Chiny, USA, Polska, Unia Europejska

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen / fot. via flickr [European Parliament]

W Parlamencie Europejskim odbyła się dziś (19 października) debata z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego oraz Przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen na temat wyroku Trybunału Konstytucyjnego kwestionującego prymat prawa europejskiego nad prawem polskim.

 

 

Debata z udziałem europosłów miała związek z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 7 października, który uznał że zaskarżone przez premiera Mateusza Morawieckiego zapisy Traktatu o UE są niezgodne z polską konstytucją.

Orzeczenie przedstawiła jego prezes Julia Przyłębska. Trybunał ocenił, że w przypadku „kolizji prawa europejskiego i orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z Konstytucją RP” prymat ma polska ustawa zasadnicza.

Debatę rozpoczął minister spraw zagranicznych Słowenii (kraj ten sprawuje rotacyjną prezydencję w Radzie UE) Anže Logar.

Po nim na mównicę weszła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Swoje wystąpienie zaczęła od przypomnienia historycznych wydarzeń: „Prawie 40 lat temu reżim komunistyczny w Polsce wprowadził stan wojenny. Tysiące działaczy Solidarności trafiło do więzienia, bo walczyli oni o rządy prawa. Polacy chcieli wolnych mediów, niezależnych sądów, silnej demokracji opartej na wartościach. Ostatni wyrok polskiego TK kwestionuje znaczną część tego dorobku”.

„Podejmujemy regularny dialog, ale sytuacja się pogorszyła. Zagrożenie dla niezależności systemu sądownictwa jest również zagrożeniem dla niezawisłości. Teraz doszło do kulminacji w najnowszym wyroku TK. Komisja Europejska w tej chwili w sposób uważny ocenia i analizuje ten wyrok, ale mogę powiedzieć już teraz, że mam głębokie obawy. Ten wyrok kwestionuje podstawy UE. To bezpośrednie wyzwanie dla jedności wspólnego systemu prawnego” – stwierdziła.

„Po raz pierwszy sąd państwa członkowskiego uznał, że traktaty unijne są niezgodne z konstytucją krajową. Ma to poważne konsekwencje dla Polaków, bo ma on bezpośredni wpływ na sądownictwo. Bez niezależnych sądów obywatele mają mniejszą ochronę, a ich prawa są zagrożone. Naród Polski musi polegać na równym i sprawiedliwym traktowaniu”.

„Jeśli prawo europejskie jest różnie traktowane w Gdańsku i Grenoble, to obywatele UE nie mogą cieszyć się równymi prawami. Praworządność to kamień węgielny Wspólnoty, tych wartości na których zbudowaliśmy Unię. Nie możemy i nie pozwolimy, aby w tych kwestiach doszło do zmiany na gorsze. Rząd polski musi nam również wykazać, w jaki sposób zamierza chronić pieniądze unijne” – ciągnęła von der Leyen.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej przywołała w swoim wystąpieniu takie postaci jak Jan Paweł IILech Wałęsa czy Lech Kaczyński. „Niech żyje Polska, niech żyje Europa”, zakończyła  swoje wystąpienie w języku polskim.

Cały zapis debaty dostępny poniżej: