Polska i Węgry z nadzieją na porozumienie ws. budżetowego weta

Morawiecki, Kaczyński i Orban na wspólnym spotkaniu w Warszawie/ Źródło: Twitter @OrbanPl

Morawiecki, Kaczyński i Orban na wspólnym spotkaniu w Warszawie/ Źródło: Twitter @OrbanPl

Rzecznik rządu Piotr Müller wyraził wczoraj wieczorem przekonanie, że w sprawie weta wobec unijnego budżetu Polsce i Węgrom uda się na najbliższym szczycie UE dojść do porozumienia z pozostałymi państwami członkowskimi. Po spotkaniu premierów Mateusza Morawieckiego i Viktora Orbána oraz wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego zapewnił jednak, że oba państwa podtrzymują swoje stanowisko w tej sprawie.

 

Piotr Müller poinformował także, że wtorkowe (8 grudnia) rozmowy polityków trwały około półtorej godziny.

Jarosław Gowin: Kompromis ws. budżetu UE jest możliwy

Wicepremier Jarosław Gowin przekonywał wczoraj w Brukseli, że kompromis w sprawie budżetu UE i mechanizmu warunkowości jest możliwy.

Ostatnie uzgodnienia przed zbliżającym się szczytem

Wieczorem do Warszawy nieoczekiwanie (informacje o jego wizycie rzecznik polskiego rządu przekazał dopiero po południu) przyjechał szef węgierskiego rządu Viktor Orbán, gdzie w czasie rozmów z Mateuszem Morawieckim i Jarosławem Kaczyńskim, a później także w gronie rozszerzonym o liderów partii koalicyjnych Solidarnej Polski i Porozumienia – Zbigniewa Ziobro i Jarosława Gowina, dopracowywano wspólne stanowisko przed rozpoczynającymi się w czwartek (10 grudnia) obradami Rady Europejskiej.

Media przekazywały wcześniej, że Bruksela oczekuje odpowiedzi Polski i Węgier na zaproponowany kompromis jeszcze we wtorek. Natomiast według nieoficjalnych źródeł, na które powołuje się Onet, politycy zapoznali się z ostateczną wersją kompromisu negocjowanego z kanclerz Niemiec Angelą Merkel.

Zaplanowany wstępnie na dwa dni szczyt UE może zakończyć się zawarciem kompromisu lub przyjęciem funduszu odbudowy z pominięciem Polski i Węgier. Oba te kraje zapowiedziały bowiem weto wobec tego funduszu i wieloletniego budżetu Wspólnoty, o ile zostanie wprowadzony mechanizm uzależniający wypłaty ze wspólnego budżetu od przestrzegania praworządności.

Rzecznik rządu przekazał, że budżet nie będzie głównym tematem posiedzenia Rady Europejskiej, bo będzie ono dotyczyło głównie kwestii klimatycznych. “Ten temat i koordynacja działań Grupy Wyszehradzkiej w tym zakresie też była tematem spotkania premierów” – dodał Müller.

Maas: Decyzja w sprawie mechanizmu praworządności już zapadła. Nie ma odwrotu

Polsko-węgierskie stanowisko w sprawie powiązania unijnego budżetu z praworządnością krytykują też dyplomacja francuska i portugalska.

Jest szansa na porozumienie w tym tygodniu

“Jesteśmy przekonani, że na spotkaniu Rady Europejskiej, jest szansa dojścia do porozumienia. Jesteśmy optymistami, ale wiemy, że do porozumienia potrzeba dwóch stron” – oświadczył Piotr Müller na konferencji prasowej po rozmowach polskich polityków z węgierskim premierem. “Budżet UE jest kompromisem dla całej Unii” – podkreślił.

“Przekonujemy naszych partnerów, że arbitralne kryteria oceny praworządności w poszczególnych krajach mogą w przyszłości doprowadzić do rozpadu Unii Europejskiej” – dodał rzecznik polskiego rządu. “Jesteśmy otwarci na nowe propozycje i przekonani, że może dojść do porozumienia” – zapewnił, ale zastrzegł, że musi ono być zgodne z  unijnymi traktatami i ustaleniami lipcowego szczytu UE.

Podobnego zdania jest Viktor Orbán, który po spotkaniu rozmawiał z polskimi mediami: Polsat News i Interią, a także z TVP Info. “Najlepiej byłoby osiągnąć porozumienie, które zbliży się lub spełni nasze podstawowe wymagania” – uznał. Zapewnił przy tym, że “razem jesteśmy dostatecznie mocni, by bronić naszych interesów”. Węgierski premier wyraził też przekonanie, że Polska i Węgry mają duże szanse na zwycięstwo już w tym tygodniu, a także – że “dzieli nas od tego centymetr”.

David Sassoli: Fundusz Odbudowy i mechanizm praworządności mimo weta Polski i tak wejdą w życie

„Nie można zrobić kroku wstecz” w sprawie porozumienia dotyczącego Funduszu Odbudowy, stwierdził przewodniczący PE.

Nie odziedziczyliśmy demokracji, sami zbudowaliśmy praworządność

Przyznając, że osiągnięcie porozumienia byłoby najlepszym rozwiązaniem Orbán podkreślił, że „weto nie będzie dobre dla Europy”. Jego zdaniem postawa państw Zachodu wynika z różnic historycznych. “Nie odziedziczyliśmy demokracji, utworzyliśmy ją sami, zbudowaliśmy praworządność, oni tego nie musieli robić” – tłumaczył. “Musieliśmy na to ciężko zapracować, żeby osiągnąć wyższy poziom życia, oni to dostali” – dodał.

Fundusz odbudowy nie jest prezentem na Boże Narodzenie, on się nam należy

Szef węgierskiego rządu podkreślił także, że mechanizm praworządności nie ma nic wspólnego ze sprawami finansowymi. “Nie musimy zależeć od pieniędzy z UE. Ten fundusz odbudowy to nie jest podarunek, to nie jest manna z nieba, to nie prezent na Boże Narodzenie, to się nam należy” – oświadczył.

“Nie chcemy, żeby wiązać to z gender, migracją i tym podobnymi” – dodał Orbán. Zapewnił ponadto, że węgierska gospodarka jest „dostatecznie mocna, by wytworzyć własne siły i odbić się po kryzysie covidowym”.

Orbán przeciwny deklaracji interpretacyjnej przy mechanizmie warunkowości

Viktor Orbán nazwał ją „karteczką samoprzylepną”.

Mamy wspólne stanowisko

“Nasze stanowiska całkowicie się pokrywają. Musimy bronić unijnego traktatu, naszych interesów narodowych i zasobów finansowych, które nam przysługują” – stwierdził po wtorkowym spotkaniu premier Węgier zapewniając, że “Węgry i Polska myślą o przyszłości Unii Europejskiej”.

“Mamy wspólne stanowisko: chodzi nam o jasność sformułowań, tego, jak nasi partnerzy rozumieją te propozycje, które padły. Te przepisy muszą być jasne. Co do strategii, ona została ustalona, ma być realizowana podczas szczytu, więc nie będę o tym teraz mówił” – wtórował szefowi węgierskiego rządu Piotr Müller. Poinformował przy tym, że premier Morawiecki jest w stałym kontakcie z przywódcami innym państw europejskich, których  “będzie próbował przekonywać do naszego stanowiska”.

Leszek Miller: W Brukseli pytają mnie: "Co się stało z waszą solidarnością?"

Z obecną polityką polskiego rządu i opinią, jaką cieszy się on w Europie, nasz kraj nie zostałby przyjęty do UE, twierdzi Leszek Miller.

Orban o Kaczyńskim: “Jego ekscelencja”

Na koniec spotkań z polskimi mediami Orbán udzielił też krótkiego wywiadu TVP Info. Podczas tej rozmowy szef węgierskiego rządu powtórzył w skrócie ustalenia z rozmów, ale padła w nim także m.in. kuriozalne określenie prezesa PiS.

“Przede wszystkim, gdy jego ekscelencja Jarosław Kaczyński mnie zaprasza, to zawsze przyjadę” – zapewnił premier Węgier. “Na Węgrzech jest on legendą, cieszy się tam ogromnym szacunkiem” – dodał. Orbán wykonał ukłon również w stronę premiera Morawieckiego. Nazwał go bowiem „w pewnym sensie swoim szefem” przypominając, że obecnie, to on właśnie przewodzi Grupie Wyszehradzkiej.