PE za tym, aby platformy VoD w UE wspierały europejskie kino

źródło: MaxPixel

źródło: MaxPixel

Europosłowie zdecydowaną większością głosów poparli nowe przepisy o mediach audiowizualnych. Najważniejsza zmiana dotyczy międzynarodowych platform VoD takich jak Netflix, Showmax czy Amazon. Jeśli wciąż chcą mieć one dostęp do rynku UE, będą musiały inwestować więcej w europejskie produkcje oraz szerzej udostępniać europejskie filmy czy seriale w swoich zbiorach.

 

Za zmianami w przepisach dotyczących mediów audiowizualnych opowiedziało się 452 europosłów, przeciw było 132, a 65 wstrzymało się od głosu. „Szczególnie ważne jest według mnie dostosowanie standardów ochrony usług online do standardów obowiązujących tradycyjnych nadawców telewizyjnych, ponieważ osiągają one podobne zasięgi” – cieszyła się po głosowaniu autorka sprawozdania w sprawie nowelizacji przepisów niemiecka europosłanka Petra Kammerevert (S&D). „Mamy teraz europejskie przepisy medialne dostosowane do ery cyfrowej, stosujące podobne zasady do podobnych usług, zarówno online, jak i offline” – wtórowała jej współsprawozdawczyni, również europosłanka z Niemiec, Sabine Verheyen (EPL).

W myśl nowych przepisów biblioteka platform VoD będzie musiała się w UE składać w aż 30 proc. z europejskich produkcji. Natomiast poziom obowiązkowych inwestycji w produkcję europejskich filmów i seriali ma być proporcjonalny do przychodów uzyskiwanych na unijnym rynku oraz rynkach krajów członkowskich. Dzięki temu ma się w założeniu zwiększyć różnorodność kulturowa oferty filmowej w serwisach VoD.

PE przyjął projekt dyrektywy na temat zmian w prawie autorskim

Projekt przyjęto dopiero w drugim podejściu. Pierwszą wersję europosłowie odrzucili na początku lipca. Po rozpatrzeniu na posiedzeniach Komisji Prawnej Parlamentu Europejskiego (JURI) ponad 250 poprawek, druga wersja dyrektywy została zaakceptowana przez europarlamentarną większość. Otwiera to drogę do dalszych negocjacji nad …

Lepsza ochrona użytkowników, a zwłaszcza dzieci

To jednak nie jedyne wprowadzone przez PE zmiany do dyrektywy o mediach audiowizualnych. Skuteczniejsza ma stać się także ochrona nieletnich użytkowników przed przemocą, nienawiścią, terroryzmem oraz szkodliwymi treściami reklamowymi. Przepisy nie obejmują automatycznego filtrowania przesyłanych treści, ale zobowiązują platformy VoD do stworzenia przejrzystego, łatwego w użyciu i skutecznego mechanizmu, pozwalającego użytkownikom zgłaszać lub oznaczać zawartość, która może być szkodliwa.

Wprowadzono również bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące reklam, lokowania produktów w programach dla dzieci oraz treści na platformach VoD. Ponadto pojawić się mają mechanizmy ochrony danych osobowych dzieci, zapewniające, że dostawcy mediów audiowizualnych nie wykorzystają zebranych przez siebie danych w celach komercyjnych, włączając w to profilowanie i stosowanie reklam ukierunkowanych behawioralnie.

Francja zakazała uczniom korzystania w szkołach z telefonów komórkowych

Nowe przepisy zaczną obowiązywać od 1 września, czyli od początku nowego roku szkolnego. Jeśli uczeń przyniesie do szkoły telefon komórkowy lub smartfon, zostanie on skonfiskowany przez nauczyciela i zwrócony dopiero po ostatniej tego dnia lekcji.
 
Nowe przepisy, zatwierdzone juz przez cały …

Reklam w telewizji ma być mniej

Dzięki nowym przepisom pojawią się także kolejne limity związane z emitowaniem reklam przez nadawców telewizyjnych. Reklamy zajmować będą mogły maksymalnie 20 proc. dziennego okresu nadawania, w godzinach od 6:00 do 18:00, umożliwiając nadawcom elastyczne dostosowanie czasu nadawania reklam. Oznacza to, że w różnych godzinach ilość reklam może być inna, a liczy się suma dzienna.

Ale wprowadzono też wyjątek. Ustalono bowiem również okres największej oglądalności (od 18:00 do 24.00), w którym łączny czas nadawania reklam nie może przekroczyć 20 proc. ani w odniesieniu do całego dnia, ani w odniesieniu do wyszczególnionego okresu „największej oglądalności”.

Aby nowe przepisy weszły w życie, muszą zostać jeszcze zatwierdzone przez państwa członkowskie UE. Gdy tak się stanie, będą one miały 21 miesięcy na wprowadzenie zmian w życie.

PE wzywa do globalnego zakazu "robotów zabójców"

Chodzi o tzw. autonomiczne systemy uzbrojenia, czyli wyposażoną w sztuczną inteligencję broń, która miałaby samodzielnie podejmować decyzję dotyczącą wybrania, zaatakowania i w efekcie zniszczenia celu. W sierpniu fiaskiem skończyły się toczone pod egidą ONZ eksperckie rozmowy na ten temat.
 
Parlament Europejski wczoraj …