PE przyjął rezolucję ws. pandemii koronawirusa. Dostało się przy okazji Polsce i Węgrom

Parlament Europejski, źródło: European Union 2020, EC - Audiovisual Service, fot. Etienne Ansotteródło: European Union 2020, EC - Audiovisual Service, fot. Etienne Ansotte

Podczas drugiego w historii zdalnego posiedzenia Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie pandemii koronawirusa. Zaapelował w niej o zwiększenie unijnego budżetu po 2020 r. i kontynuowanie prac nad Zielonym Ładem. Skrytykował też władze Polski i Węgier.

 

Przyjęta przez europosłów rezolucja dotyczy przede wszystkim kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa i zwalczania skutków tegoż kryzysu. Wezwano w niej Komisję Europejską do zmiany projektu Wieloletnich Ram Finansowych UE na lata 2021-2027 i zwiększenie ujętych w nich środków, tak aby mogły one stymulować gospodarkę wszystkich 27 krajów członkowskich.

Zaapelowano również o emisję specjalnych obligacji na rzecz ożywienia gospodarczego. Chodzi jednak nie o omawiane dotąd tzw. koronaobligacje emitowane przez Europejski Bank Centralny zarządzający wspólną walutą, a więc o papiery inwestycyjne strefy euro, ale o obligacje zabezpieczone unijnym budżetem, a więc dostępne dla całej UE, nie tylko krajów eurolandu. Długu jednak by nie uwspólnotowiano.

Właśnie o kwestię odpowiedzialności za dług rozbiły się w ubiegłym tygodniu rozmowy na temat „koronaobligacji” strefy euro. Kraje z północy i środka UE, a w szczególności Austria i Holandia, nie chciały przystać na pomysł Francji, Włoch i Hiszpanii. Obawiały się bycia gwarantem długu zaciąganego głównie przez kraje południa Europy.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

PE: Zielony Ład trzeba wdrażać mimo kryzysu

Europosłowie wezwali też Komisję Europejską, aby kontynuowała wdrażanie Zielonego Ładu, czyli zestawu działań, które mają sprawić, że unijna gospodarka do 2050 r. będzie neutralna klimatycznie, ale jednocześnie zachowa wzrost i będzie tworzyć miejsca pracy. To sztandarowy projekt KE pod wodzą Ursuli von der Leyen.

PE chce również utworzenia stałego europejskiego programu zabezpieczającego zasiłki dla osób bezrobotnych oraz utworzenia Unijnego Funduszu Solidarnościowego do walki z koronawirusem dysponującego co najmniej 50 mld euro. Fundusz ten wspierałby wysiłki finansowe podejmowane przez opiekę zdrowotną we wszystkich państwach członkowskich w czasie obecnego kryzysu, a także przyszłe inwestycje mające na celu zwiększenie odporności systemów opieki zdrowotnej i skupienie się na tych, którzy najbardziej tego potrzebują.

UE była i jest krytykowana za zbyt mały wkład w zwalczanie epidemii, mimo że nie ma kompetencji do zajmowania się sprawami zdrowia, bo zadecydowały tak państwa członkowskie, a sprawy zdrowotne leżą w ich wyłącznej gestii. Nie miała też żadnych instrumentów finansowych dedykowanych kwestiom zdrowia. Europosłowie wezwali więc do wypracowania mechanizmów, które pozwoliłyby reagować w wypadku transgranicznych zagrożeń dla zdrowia obywateli, np. wspólnych zapasów sprzętu czy leków, a także wspólnego finansowania prac nas szczepionkami.

Europosłowie wezwali również do utrzymania otwarcia granic wewnętrznych dla obrotu towarami, a w szczególności lekami, materiałami medycznymi, żywnością czy podstawowymi towarami. Wyrazili także chęć prowadzenia skoordynowanych działań po tym jak państwa członkowskie zniosą u siebie rygory izolacyjne dla społeczeństwa. Zaapelowali do państw członkowskich o wspólne opracowanie kryteriów zniesienia kwarantanny i innych środków nadzwyczajnych oraz zwrócili się do Komisji Europejskiej o uruchomienie skutecznej strategii wyjścia, obejmującej testy na dużą skalę i zorganizowanie wyposażenia ochrony osobistej dla jak największej liczby obywateli, a w szczególności maseczek higienicznych i rękawiczek jednorazowych.

PE o praworządności w Polsce i na Węgrzech

Dwa akapity poświęcono też Polsce i Węgrom. Europosłowie wyrazili ubolewanie w związku z zamiarami przeprowadzenia w Polsce wyborów prezydenckich w czasie pandemii, których termin wyznaczono na 10 maja. W rezolucji  napisano jednak, że może ona „zagrozić życiu polskich obywateli i podważyć koncepcję wolnych, równych, bezpośrednich i tajnych wyborów, o których mowa w konstytucji.”

W dokumencie PE skrytykował również Węgry za wprowadzenie stanu wyjątkowego na czas nieokreślony, osłabienie przez to roli parlamentu i umożliwienie rządowi sprawowania władzy dekretami. Europosłowie wezwali KE, aby „pilnie oceniła, czy wprowadzane teraz środki nadzwyczajne są zgodne z unijnym prawem”. A jeśli będzie trzeba, aby sięgnęła po sankcje finansowe wobec Polski i Węgier.

Za przyjęciem rezolucji opowiedziało się 395 europosłów, przeciw było 171, a 128 wstrzymało się od głosu.

Oprócz rezolucji także inne głosowania

Parlament Europejski zatwierdził dziś także zmiany w obecnym budżecie UE, które mają pomóc w zwalczaniu pandemii koronawirusa. 3,08 mld euro posłuży wsparciu opieki zdrowotnej w Unii Europejskiej. Pieniądze te mają pójść na zakup środków medycznych, takich jak maski czy respiratory, budowę szpitali polowych oraz pokrycie kosztów oddelegowania lekarzy z jednych państw członkowskich do drugich.

2,7 mld z tej kwoty ma trafić bezpośrednio do krajowych systemów opieki zdrowotnej. Pozostałe 300 mln euro ma zostać wykorzystanych na stworzenie zapasów i dystrybucję niezbędnych środków medycznych oraz sprzętu, w tym m.in. respiratorów. Będzie to finansowane z unijnego mechanizmu ochrony ludności (rescEU).

Zapasy w ramach rescEU będą przechowywane przez jedno lub kilka państw członkowskich. Państwo przyjmujące będzie odpowiedzialne za zakup sprzętu, ale to KE w całości ów zakup sfinansuje. Zarządzaniem sprzętem będzie się zaś zajmować Centrum Koordynacji Reagowania Kryzysowego tak, by trafiał on tam, gdzie jest najbardziej potrzebny.

Pozostałe środki zostaną przeznaczone na sfinansowanie lotów przywożących unijnych obywateli, którzy przez zamkniecie granic i odwołanie regularnych połączeń lotniczych utknęli poza UE. Takie powroty można zrealizować dzięki Unijnemu Mechanizmowi Ochrony Ludności.  Wówczas koszty pokrywają nie obywatele, ale UE. Tego typu lotów zorganizowano już ponad 200. W ponad połowie przypadków zrobiły to Niemcy.

Przegłosowane przez PE poprawki budżetowe przewidują też zapewnienie większych środków dla Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC). Chodzi o 3,6 mln euro. Część zmian budżetowych nie dotyczy tylko pandemii. 350 mln euro ma trafić do Grecji na radzenie sobie ze zwiększoną presją migracyjną. Chodzi o rozbudowę centrów recepcyjnych czy poprawę ochrony granic. Kolejne 100 mln euro ma zostać przeznaczonych dla Albanii na odbudowę po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło ten kraj w ubiegłym roku.

KE proponuje strategię wyjścia z lockdownu

Bruksela chce, aby powrót do normalności odbywał się stopniowo. Ostateczne decyzje podejmować będą państwa członkowskie.