PE przeciwny zmniejszaniu środków na WPR i politykę spójności

Głosowanie w Parlamencie Europejskim, źródło: © European Union 2012 - European Parliament

Głosowanie w Parlamencie Europejskim, źródło: © European Union 2012 - European Parliament

Europosłowie przyjęli rezolucję, w której potwierdzili wcześniejsze stanowisko co do kształtu przyszłych Wieloletnich Ram Finansowych Unii Europejskiej. Zgłosili „jedność i gotowość” do prowadzenia negocjacji z państwami członkowskimi. Jednocześnie podkreślili, że przedstawiona w maju przez Komisję Europejską propozycja jest zbyt oszczędna.

 

Negocjacje nad kształtem unijnego finansowania na lata 2021-2027 wchodzą w coraz poważniejszą fazę. Parlament Europejski chce wykorzystać swoją pozycję w negocjacjach, aby upomnieć się m.in. o politykę spójności oraz Wspólną Politykę Rolną (WPR).

W obu tych politykach KE proponuje cięcia, których przyczyną jest dziura w budżecie wywołana wyjściem Wielkiej Brytanii z UE oraz konieczność przesunięcia części środków na tzw. nowe wyzwania, czyli m.in. bezpieczeństwo i politykę migracyjną. PE woli, aby braki w budżecie wypełnić zwiększonymi składkami państw członkowskich, najlepiej w wysokości 1,3 proc. dochodu narodowego brutto.

Obawy o uruchomienie nowych programów

Europosłowie liczą, że negocjacje uda się zakończyć przed zaplanowanymi na maj 2019 r. wyborami europejskimi. Obawiają się bowiem – jak to napisano w rezolucji – „poważnych komplikacji z uruchomieniem nowych programów z powodu późnego przyjęcia ram finansowych, jak to miało miejsce w przeszłości.” O stabilność unijnych programów martwi się także Komisja Europejska w osobnym dokumencie przyjętym w lutym.

Propozycję KE z maja posłowie do PE uznali jedynie za „punt wyjścia do dalszych negocjacji”, a jej kształt ich zdaniem „nie pozwoli UE wywiązać się ze swoich zobowiązań politycznych i reagować na ważne wyzwania w przyszłości.”

W dokumencie wyrażono także ubolewanie z powodu tego, że „państwa członkowskie nie poczyniły >>znaczących postępów<< w poszukiwaniu wspólnego stanowiska.” Dopiero bowiem, gdy Rada Europejska uzgodni swoje stanowisko, mogą się zacząć negocjacje z PE. Parlament musi bowiem wyrazić ostateczną zgodę co do kształtu nowej siedmioletniej perspektywy budżetowej UE.

Fundusze europejskie: Co dalej z zastrzykiem pieniędzy dla polskiej gospodarki?

Fundusze europejskie mocno wpłynęły na polską gospodarkę. Były jednym z czynników, który pozwolił Polsce uniknąć poważnych skutków kryzysu finansowego. Rozpoczęły się już negocjacje nad nowym siedmioletnim okresem finansowania. Parlament Europejski chce, aby jego głos był podczas tych negocjacji dobrze słyszalny.
 

Zdecydowana …

Lista priorytetów PE

Parlament Europejski przyjął także w ramach rezolucji listę swoich priorytetów na negocjacje ws. WRF na lata 2021-2027. Europosłowie chcą przede wszystkim: utrzymania finansowania długoletniej polityki spójności i polityki rolnej na obecnym poziomie z uwzględnieniem inflacji; wzmocnienia europejskiego strategicznego planu inwestycyjnego (tzw. Planu Junckera); zwiększenia finansowania infrastruktury transportowej oraz małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP); podwojenia środków na walkę z bezrobociem wśród młodzieży oraz potrojenia środków na program Erasmus+ czy ustanowienia budżetu programu badawczego „Horyzont Europa” na poziomie 120 mld euro, podczas gdy KE proponuje 85 mld.

Europosłowie oczekują też uproszczenia systemu źródeł dochodów UE (tzw. zasobów własnych). Miałyby one pochodzić z systemu handlu uprawnieniami do emisji, nowego podatku od plastiku oraz podatku od osób prawnych (w tym opodatkowania dużych przedsiębiorstw w sektorze cyfrowym).

Jednocześnie nowy, prostszy system powinien – zdaniem PE – znacząco zmniejszyć bezpośrednie wkłady państw członkowskich opartych na dochodzie narodowym brutto oraz zagwarantować odpowiednie finansowanie wydatków UE w ramach nowych ram finansowych. PE poparł również zniesienie wszystkich rabatów i innych mechanizmów korygujących.

Polska gotowa wpłacać więcej do budżetu UE, jeśli w polityce spójności nie będzie cięć

Minister Inwestycji i Rozwoju Jerzy Kwieciński oświadczył, że Warszawa jest skłonna wnosić wyższe składki do unijnego budżetu, ale pod warunkiem, że fundusze w ramach polityki spójności, z której w dużej mierze korzystają państwa naszego regionu, nie zostaną zredukowane. Dodał także, …