Delegacja Parlamentu Europejskiego chce wstrzymania pieniędzy dla Polski do czasu wykonania wyroków TSUE

Gabriele Bischoff, Juan Fernando López Aguilar, Parlament Europejski, PE

Europosłowie Gabriele Bischoff i Juan Fernando López Aguilar podczas konferencji podsumowującej wizytę delegacji Parlamentu Europejskiego w Polsce, 23 lutego 2022 r. / Fot. ALIK KEPLICZ [© EU - Source: EP]

Praworządność jest kwestią ogólnoeuropejską, a jej przestrzeganie nie może stać się pojęciem abstrakcyjnym, podkreślili członkowie delegacji Parlamentu Europejskiego, którzy zakończyli trzydniową wizytę w Polsce.

 

Podczas wizyty, która trwała od poniedziałku do środy (21-23 lutego), delegacja PE spotkała się z politykami, sędziami, przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego oraz dziennikarzami. Celem wizyty była ocena rządów prawa w Polsce.

W skład delegacji weszło dziesięcioro eurodeputowanych: Hiszpan Juan Fernando López Aguilar z frakcji Socjalistów i Demokratów (S&D), Grek Konstantinos Arvanitis z Lewicy, Austriak Lukas Mandl z Europejskiej Partii Ludowej (EPL), Róża Thun und Hohenstein z frakcji Odnowić Europę, należąca do frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów Beata Kempa z Komisji Wolności Obywatelskich oraz Austriak Othmar Karas (EPL), Niemka Gabriele Bischoff (S&D), Belg Gerolf Annemans (grupa Tożsamość i Demokracja) i Niemiec Daniel Freund (Zieloni/WPE, DE) z Komisji Spraw Konstytucyjnych.

Polska straci 770 mld zł? TSUE: Mechanizm "pieniądze za praworządność" jest legalny

Tak zwany mechanizm warunkowości, przyjęty w 2020 r., pozwala wstrzymać danemu krajowi fundusze unijne, jeśli istnieją uzasadnione obawy poważnego naruszania praworządności.

„UE nie może tolerować szykanowania sędziów za przestrzeganie unijnego prawa”

Europosłowie nie przynieśli jednak dobrych wieści. „Od czasu naszej ostatniej wizyty w 2018 r. sytuacja w zakresie praworządności w Polsce uległa dalszemu pogorszeniu”, ocenił Juan Fernando López Aguilar, przewodniczący parlamentarnej Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych.

Odpowiedział on na często wysuwany przez polityków polskiej koalicji rządzącej argument, że Unia Europejska próbuje ingerować w kompetencje państw członkowskich. „Praworządność, demokracja i prawa podstawowe to kwestie europejskie, kwestie, którymi trzeba zajmować się na szczeblu europejskim. Unia Europejska to więcej niż tylko wspólny rynek czy waluta, ale przede wszystkim wspólne wartości i zasady”, podkreślił hiszpański europoseł.

Według niego „polskie władze muszą zrozumieć, że sytuację poprawi tylko poszanowanie i stosowanie wszystkich kryteriów ustanowionych przez europejskie sądy w kwestii niezależności sądownictwa”.

Odnosząc się do wstrzymania przez Komisję Europejską zatwierdzenia polskiego Krajowego Planu Odbudowy, co stanowi konieczny warunek do uruchomienia wypłat z unijnego Funduszu Odbudowy, López Aguilar wskazał, że „Komisja nie może tolerować sytuacji, w której w jednym z państw członkowskich sędziowie są szykanowani, prześladowani i karani dyscyplinarnie za samo stosowanie prawa UE”.

Trybunał Konstytucyjny odracza wyrok ws. mechanizmu łączącego unijne fundusze z praworządnością

Tymczasem Trybunał Sprawiedliwości UE uznał mechanizm warunkowości za zgodny z unijnymi traktatami i nieprzekraczający kompetencji UE.

Europosłowie wzywają KE do dalszych działań w ramach Artykułu 7

Wiceprzewodnicząca parlamentarnej Komisji Spraw Konstytucyjnych Gabriele Bischoff nawiązała z kolei do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z ubiegłego roku, uznającego niektóre przepisy unijnego prawa za niezgodne z konstytucją, a tym samym – zdaniem Komisji Europejskiej – podważającego prymat prawa UE.

„Nadrzędność prawa unijnego leży u podstaw projektu europejskiego i jest zapisana w polskiej konstytucji”, stwierdziła niemiecka europosłanka.

Wymieniła także poszczególne kwestie, które szczególnie uderzyły eurodeputowanych podczas ich wizyty w Polsce. „Z głębokim niepokojem wysłuchaliśmy informacji o atakach na niezawisłość sędziowską. Nie są respektowane takie europejskie wartości jak równość i niedyskryminacja, zwłaszcza wobec migrantów, kobiet i społeczności LGBTI+.”, wskazała.

Wspomniała również o „ostatnich doniesieniach na temat inwigilacji z użyciem oprogramowania Pegasus oraz jej konsekwencjach dla wolności mediów i uczciwych wyborów”, podkreślając, że zebrane przez europoslów informacje pomogą w przygotowaniach do powołania komisji śledczej PE do spraw zastosowania tego oprogramowania.

W imieniu delegacji Bischoff wezwała też Radę UE, by w związku z procedurą toczącą się z mocy Artykułu 7 Traktatu o Unii Europejskiej wobec Polski i Węgier „nie ograniczała się do wysłuchań i podjęła odpowiednie dalsze kroki”.

Praworządność: Wyrok TSUE może mieć poważne konsekwencje dla polskiej gospodarki

Eksperci przewidują, że wczorajsza decyzja TSUE może mieć poważne konsekwencje dla polskiej gospodarki.

PE chce wstrzymania pieniędzy dla Polski do czasu wykonania wyroków TSUE

Pierwszy wiceprzewodniczący PE Othmar Karas zwrócił uwagę, że wizyta delegacji PE w Polsce wypadła w czasie rozpoczynającej się eskalacji konfliktu między Ukrainą a Rosją.

„Nasza wizyta w Polsce zbiega się w czasie z poważnym kryzysem w jej bezpośrednim sąsiedztwie, w obliczu rywalizacji między demokracją a autorytaryzmem. Dlatego właśnie ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej jest to, abyśmy jasno i wyraźnie opowiedzieli się za naszymi fundamentalnymi wartościami: demokracją, rządami prawa, prawami podstawowymi i prawami człowieka”, podkreślił.

Zaznaczył, że przestrzeganie tych wartości „wymaga pełnego i bezzwłocznego wykonania przez polskie władze wyroków Trybunału Sprawiedliwości UE i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka”.

„Zwracamy się do Komisji, aby pełne i stuprocentowe wykonanie tych wyroków uczyniła warunkiem wstępnym dla uruchomienia środków z unijnego Funduszu Odbudowy”, zaapelował Austriak.