PE chce nałożenia sankcji na Turcję

Sala plenarna w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, źródło: Flickr,GUE/NGL

Sala plenarna w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Strasbourgu, źródło: Flickr/GUE-NGL

Parlament Europejski wezwał w swojej rezolucji Turcję do natychmiastowego wycofania swoich wojsk z północno-wschodniej Syrii, gdzie mieszka głównie ludność kurdyjska. Europosłowie zaapelowali też do Komisji Europejskiej, aby przygotowała sankcje wobec Turcji.

 

Wczoraj (23 października) w Parlamencie Europejskim odbyła się debata plenarna na temat sytuacji w Syrii po przeprowadzeniu przez wojska tureckie operacji przeciw oddziałom syryjskich Kurdów. Dziś europosłowie głosowali nad rezolucją w tej sprawie.

W dokumencie znalazło się wezwanie skierowane do władz Turcji, aby nakazały one swoim oddziałom wstrzymanie wszelkich działań wojennych na obszarze Syrii oraz wycofanie żołnierzy z terytorium tego kraju. Wyrażono w nim także „głębokie zaniepokojenie doniesieniami o możliwym użyciu przez armię turecką broni chemicznej” oraz „solidarność z Kurdami”.

O tym, że w północno-wschodniej Turcji mogła zostać użyta przez Turków broń chemiczna informowali przebywający w rejonie walk dziennikarze. Zdjęcia ciężko poparzonego tajemniczą substancją chłopca w szpitalu w Tel Tamer opublikował m.in. dziennikarz telewizji Biełsat Siarhiej Marczyk. Być może był to atak z użyciem rozpylanego z powietrza fosforu.

O stosowanie takiej broni oskarżyła wprost turecką armię przewodnicząca komitetu wykonawczego Syryjskiej Rady Demokratycznej (SDC) Ilham Ahmed. SDC to polityczne skrzydło Syryjskich Sił Demokratycznych, czyli ugrupowanie rebelianckiego, którego trzon stanowią Kurdowie z Ludowych Jednostek Samoobrony (YPG).

UE zawiesi eksport broni do Turcji

Unia Europejska zawiesza eksport broni do Turcji. To odpowiedź państw członkowskich UE na tureckie działania zbrojne w północnej Syrii, które są wymierzone przeciw Kurdom.

 

Niemal tydzień trwa już operacja tureckiej armii przeciw syryjskim Kurdom. W akcji o kryptonimie „Źródło pokoju” wojska …

Apel o unijne sankcje

W przyjętej rezolucji europosłowie wzywają też do nałożenia na Turcję unijnych sankcji. Zaapelowali do Komisji Europejskiej, aby przygotowała projekt takich „precyzyjnie wymierzonych sankcji gospodarczych”. Dodatkowo zaproponowali, aby nałożono sankcje dyplomatyczno-wizowe na osoby odpowiedzialne za operacją wojskową w Syrii. Decyzję o takich sankcjach musiałyby jednak jeszcze zatwierdzić państwa członkowskie.

Żadnej decyzji w tej sprawie nie podjęto podczas ubiegłotygodniowego szczytu UE w Brukseli, ale ministrowie ds. europejskich postanowili na wcześniejszym spotkaniu w Luksemburgu, że ogólnounijnych sankcji nie będzie, ale państwa członkowskie we własnym zakresie wstrzymają sprzedaż broni czy amunicji do Turcji. Zrobiły tak m.in. Niemcy, Francja czy państwa skandynawskie.

Europosłowie w swojej rezolucji podkreślili też, że negocjacje akcesyjne z Turcją załamały się już kilka lat temu i są obecnie zawieszone. „Swoimi działaniami w Syrii Turcja jeszcze bardziej oddaliła się od Europy” – głosi rezolucja PE.

Volkswagen wstrzymuje wielką inwestycję w Turcji

Niemiecki koncern motoryzacyjny poinformował, że wstrzymuje ogłoszenie decyzji o wartej 1,3 mld euro inwestycji w Turcji. To pokłosie europejsko-tureckich sporów o operację jaką prowadzi w północnej Syrii armia Turcji.

 

Volskwagen miał w tym tygodniu ogłosić decyzję o budowie wielkiej fabryki motoryzacyjnej …

Rosja i Turcja zawarły umowę nt. Syrii

Tymczasem Rosja i Turcja utworzą w północnej Syrii buforową strefę bezpieczeństwa. Tym samym kontrolowane dotychczas przez Kurdów terytorium przejdzie we władanie Turków, Rosjan i syryjskiej rządowej armii. Kurdyjscy bojownicy mają znaleźć się poza tym terenem najpóźniej za tydzień.

Rosyjski minister Siergiej Ławrow poinformował, że tureckie wojsko pozostanie na już zajętych terenach między miastami Raj Al-Ajn i Tel Abad. Na pozostałym przygranicznym obszarze, na którym Ankara postanowiła utworzyć strefę buforową, znaleźć się zaś mają także żołnierze rosyjscy. Kryptonim tureckiej interwencji zbrojnej przeciw syryjskim Kurdom brzmi „Źródło Pokoju”.

„Rosja i Turcja rozpoczną wspólne patrole na obszarze głębokim na 10 km na wschód i zachód od terenu operacji >>Źródło Pokoju<<, z wyłączeniem miasta Kamiszli. Obie strony potwierdzają swoją intencję co do zapewnienia politycznej i terytorialnej jedności Syrii oraz podniesienia poziomu bezpieczeństwa narodowego Turcji” – powiedział Ławrow.

W praktyce oznacza to, że Rosja usankcjonowała wojskową obecność Turcji w Syrii, co z kolei kończy na razie kurdyjskie marzenia o utworzeniu w tym kraju autonomii na wzór tej w Iraku. Takie rozwiązanie nie podobało się władzom w Damaszku, które widzą w Ankarze zagrożenie. Syryjski prezydent Baszar Asad, podczas inspekcji swoich wojsk walczących z antyrządowymi rebeliantami, nazwał nawet Erdogana „złodziejem, który kradnie nasze terytorium”. Relacje syryjsko-tureckie są od kilku lat mocno napięte.

Turcja i Rosja stworzą strefę buforową w Syrii

Rosja i Turcja utworzą w północnej Syrii buforową strefę bezpieczeństwa. Tym samym kontrolowane dotychczas przez Kurdów terytorium przejdzie we władanie Turków, Rosjan i syryjskiej rządowej armii. Kurdyjscy bojownicy mają znaleźć się poza tym terenem najpóźniej za tydzień.

 

Sześciogodzinna rozmowa prezydenta Rosji …