PE chce kranówki zamiast wody w butelkach

źródło: Flickr/USEPA Environmental-Protection-Agency Follow

źródło: Flickr/USEPA Environmental-Protection-Agency Follow

Europosłowie przyjęli projekt nowych przepisów, które ma zmienić to, jak obywatele UE podchodzą do pitnej wody. Parlament Europejski chce, aby Europejczycy chętniej sięgali po wodę z kranu, a przestali zużywać aż tyle wody butelkowanej w plastik. Chodzi nie tylko o skuteczniejszą ochronę środowiska, ale także o realne oszczędności.

 

Plastikowe butelki to jeden z najczęściej wyrzucanych w Europie jednorazowych produktów. To właśnie odpady z takich butelek zalegają m.in. na europejskich plażach. Parlament chce jednak ograniczyć na nie zapotrzebowanie nie tylko poprzez inicjatywy skierowane do producentów, ale także do konsumentów. Europosłowie chcą tego dokonać poprzez zwiększenie zaufania do picia wody z kranu, której jakość w UE należy do najwyższych na świecie.

Jak szacuje Komisja Europejska (i na te szacunki powołują się także posłowie do PE), dzięki przerzuceniu się na picie wody z kranu zamiast tej butelkowanej, gospodarstwa domowe w UE mogą zaoszczędzić rocznie ponad 600 mln euro. Autor sprawozdania w tej sprawie, francuski europoseł z frakcji Europejskiej Partii Ludowej Michel Dantin, przekonywał, jak ważna jest dla całego kontynentu kwestia wody pitnej. „Sposób, w jaki korzystamy z wody określi przyszłość ludzkości. Jasne jest, że każdy powinien mieć dostęp do czystej i dobrej jakości wody, a my powinniśmy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby była ona jak najbardziej przystępna cenowo dla wszystkich” – mówił jeszcze przed głosowaniem nad sprawozdaniem. Ostatecznie przyjęto je przy 300 głosach za i 98 przeciw. 274 eurodeputowanych wstrzymało się od głosu.

PE chce wycofania jednorazowych plastikowych produktów od 2021 r.

Ponad 70 proc. odpadów w morzach i oceanach (tzw. marine litter) to dziś plastikowe przedmioty jednorazowego użytku, czyli wykonane z tworzyw sztucznych sztućce, talerzyki, słomki do napojów lub patyczki higieniczne. Komisja ds. środowiska i zdrowia publicznego w Parlamencie Europejskim (ENVI) …

Jakie dokładnie przepisy proponuje PE?

Według przepisów, jakie zaproponował Parlament Europejski, jeszcze bardziej obniżone mogą być maksymalne dopuszczalne limity niektórych występujących w wodzie zanieczyszczeń. Ołowiu ma być o połowę mniej niż dziś, choć i tak obecne przepisy podchodzą do kwestii obecności tego pierwiastka w wodzie bardzo restrykcyjnie. W równym stopniu mają zostać obniżone dopuszczalne poziomy obecności substancji polifluoroalkilowych (PFAS), substancji zaburzających gospodarkę hormonalną czy bakterii chorobotwórczych. Ściślej monitorowana ma być także obecność w wodzie w kranach tzw. mikroplastików, czyli mikroskopijnych drobin plastiku powstałych w wyniku rozkładu w środowisku opakowań z tworzyw sztucznych.

PE chce także, aby państwa członkowskie poprawiły dostęp do wody pitnej, tak aby stało się to powszechne w miejscach publicznych. W związku z tym powinny tam stanąć ogólnodostępne fontanny z wodą zdatną do picia. Oczywiście jeśli jest to technicznie możliwe. Woda pitna pochodząca z kranu miałaby być też dostępna za darmo lub za bardzo niewielką opłatą w restauracjach, punktach gastronomicznych czy podczas wydarzeń z obsługą cateringową. Władze w państwach członkowskich miałyby także obowiązek odnajdywania ludzi, którzy nie mają dostępu do wody pitnej z kranu, zwłaszcza jeśli należą oni do grup społecznych, które są narażone na marginalizację czy dyskryminację. Powinny one otrzymać pomoc i poradę w kwestii uzyskania dostępu do sieci wodociągowej lub do alternatywnych jej źródeł. To postulat dołączony do przepisów dzięki europejskiej inicjatywie obywatelskiej pod hasłem „Right2Water”.

Komisarz Jourová: Obawiamy się zewnętrznej ingerencji w wybory do PE

Komisarz ds. sprawiedliwości, spraw konsumenckich i równości płci ostrzegała na forum Parlamentu Europejskiego przed zagrożeniami, jakie wobec demokracji niosą działania dezinformacyjne w internecie. Przekonywała też, że UE musi karać sankcjami państwa czy podmioty, które sięgają po takie działania.
 
Komisarz Věra Jourová, przemawiając …