Parlament Europejski krytykuje porozumienie budżetowe i chwali Fundusz Odbudowy

Parlament Europejski przyjął niewiążącą rezolucję, w której wyraził brak akceptacji dla porozumienia Rady Europejskiej ws. wieloletniego budżetu UE w obecnym kształcie.

Parlament Europejski przyjął niewiążącą rezolucję, w której wyraził brak akceptacji dla porozumienia Rady Europejskiej ws. wieloletniego budżetu UE w obecnym kształcie./ Foto via twitter @EP_President

Parlament Europejski przyjął niewiążącą rezolucję, w której wyraził brak akceptacji dla porozumienia Rady Europejskiej ws. wieloletniego budżetu UE w obecnym kształcie. Europosłowie chcą negocjacji z krajami UE nad ostatecznym kształtem budżetu UE. PE pozytywnie ocenia porozumienie ws. Funduszu Odbudowy UE.

 

 

W czwartek (23 lipca) Parlament Europejski obradował w Strasburgu na nadzwyczajnym posiedzeniu plenarnym. Europarlamentarzyści dyskutowali na temat zawartego we wtorek (21 lipca) w trakcie szczytu Rady Europejskiej porozumienia dotyczącego nowego unijnego budżetu na lata 2021-2027 oraz Funduszu Odbudowy UE. Łącznie oba instrumenty dają największy budżet w historii UE – 1,82 bln euro.

Zgodnie z Artykułem 312. Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, PE może zablokować umowę budżetową, co oznacza, że programy finansowania poszczególnych obszarów będą przygotowywane według ram określonych w Wieloletnich Ramach Finansowych na lata 2014-2020.

Czwartkowa rezolucja – stanowisko polityczne PE – została przygotowana przez frakcje: Europejskiej Partii Ludowej (EPL), Socjalistów i Demokratów (S&D), Odnowić Europę, Zielonych oraz Zjednoczoną Lewicę Europejską (GUE). Jednocześnie Parlament Europejski pozytywnie ocenił natomiast w rezolucji porozumienie ws. Funduszu Odbudowy (FO UE).

"Mamy porozumienie!" – koniec szczytu Rady Europejskiej

Przywódcom państw członkowskim udało się osiągnąć porozumienie ws. nowego unijnego budżetu oraz wieloletnich ram finansowych na lata 2021-2027. Co zawiera porozumienie?

PE: Co znajduje się w rezolucji?

W trakcie czwartkowej sesji PE konkluzje unijnego szczytu przedstawili eurodeputowanym przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz szef Rady Europejskiej Charles Michel. Tłumaczyli oni m.in. dlaczego ostateczna wersja projektu jest mniej ambitna niż propozycja Komisji Europejskiej z maja 2020. PE ma zwłaszcza zarzuty dotyczące zapisów o powiązaniu wypłat unijnych funduszy z praworządnością oraz cięć w poszczególnych unijnych programach. Świadomi negatywnego stanowiska PE, szefowa Komisji oraz przewodniczący RE, zwrócili się o zaakceptowanie wynegocjowanego w trakcie czterech dni porozumienia.

Jednak zgodnie z przewidywaniami PE przyjął krytyczną wobec przyjętego we wtorek kompromisu. Eurodeputowani wskazali, że chcą zakończenia prac nad proponowanym przez Komisję mechanizmem ochrony budżetu UE w przypadku systemowego zagrożenia unijnych wartości.

„Parlament z zadowoleniem przyjmuje porozumiecie unijnych liderów w sprawie Funduszu Odbudowy, zgodnie z majowym wnioskiem Parlamentu, nazywając utworzenie instrumentu na rzecz odbudowy „historycznym krokiem dla UE”. Posłowie ubolewają jednak z powodu „poważnych cięć komponentów dotacji, które zaburzają równowagę między dotacjami i pożyczkami” oraz wzywają do pełnego zaangażowanie PE w Instrument na rzecz Odbudowy, w którym nie ma formalnej roli dla demokratycznie wybranych członków Parlamentu Europejskiego.

Europosłowie nie akceptują cięć dokonanych w wieloletnim budżecie, dotyczących „zorientowanych na przyszłość” programów oraz uważają, że cięcia te „osłabią podstawy zrównoważonej odbudowy gospodarki zwiększającej jej odporność”. Programy UE związane z ochroną klimatu, transformacją cyfrową, ochroną zdrowia, młodzieżą, kulturą, badaniami oraz zarządzaniem granicami są zagrożone „natychmiastowym obniżenie środków na 2021 r., w stosunku do roku 2020”. Europarlamentarzyści podkreślają, że unijny budżet począwszy od 2024 r., będzie jako całość niższy od budżetu na rok 2020, co zagraża realizacji zobowiązań i priorytetów UE.

Sassoli: Parlament Europejski zamierza poprawić projekt nowego unijnego budżetu

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli poinformował o sprzeciwie PE wobec niektórych ustaleń unijnego szczytu poświęconego nowemu budżetowi oraz Funduszowi Odbudowy UE. Włoch zapowiedział negocjacje w tej sprawie podczas najbliższej sesji plenarnej PE w czwartek (23 lipca).

Problematyczna praworządność

W projekcie rezolucji napisano, że PE „głęboko ubolewa z powodu znacznego osłabienia przez Radę Europejską dążeń Komisji i Parlamentu do tego, aby w WRF i Instrumencie Unii Europejskiej na rzecz Odbudowy (FO UE – red.) stanąć na straży praworządności, praw podstawowych i demokracji”. Parlament ponowił więc swoje żądanie, by wraz z Komisją Europejską dokończyć prace nad projektem powiązania wypłacania unijnych środków z budżetu z praworządnością. Wskazuje, że mechanizm zawieszania wypłat z budżetu, aby był naprawdę skuteczny, powinien działać tak, jak od początku chciała KE, czyli zgodnie z propozycjami z maja 2018 r.

PE chciałby, aby decyzja o ewentualnym odbieraniu lub zamrażaniu pieniędzy w związku z łamaniem zasad praworządności zapadała w Radzie Unii tzw. odwróconą większością kwalifikowaną, co znacznie utrudniłoby jej odrzucenie. Znacznie utrudniłoby to zablokowanie decyzji. Oznaczałoby konieczność znalezienia odpowiedniej liczby państw (15 krajów reprezentujących 65 proc. mieszkańców UE – red.) nie po to, by przyjąć decyzję (o zamrożeniu/odebraniu środków – red.), lecz by ją odrzucić.

Tymczasem w zapisach zakończonego we wtorek unijnego szczytu, znalazła się złagodzona wersja autorstwa szefa Charlesa Michela, która przewiduje, że do decyzji o ewentualnych sankcjach za łamanie praworządności, potrzebne będzie zebranie większości kwalifikowanej państw członkowskich.

W związku z tym Parlament nie akceptuje porozumienia politycznego Rady Europejskiej w sprawie wieloletnich ram finansowych na lata 2021-2027 w jego obecnym kształcie i „nie zatwierdzi automatycznie faktów dokonanych”. Posłowie są „gotowi wstrzymać swoją zgodę” na długoterminowy budżet UE – wieloletnie ramy finansowe, do czasu osiągnięcia zadowalającego porozumienia w nadchodzących negocjacjach między Parlamentem i Radą, najlepiej najpóźniej do końca października, w celu sprawnego rozpoczęcia programów UE od 2021 r.

Jan Olbrycht: "Parlament Europejski nie wyklucza odmowy przyjęcia kompromisu ws. unijnego budżetu"

„Choć Parlament będzie się starał uniknąć takiej konieczności, to w przypadku braku możliwości dojścia do porozumienia z Radą Europejską nie wykluczamy odmowy przyjęcia projektu wieloletniego budżetu w obecnym kształcie”, mówi europoseł Jan Olbrycht.

Rezolucja PE nie jest niespodzianką

„Jeżeli Parlament nie dojdzie do porozumienia się z Radą Europejską, to nie wykluczamy odmowy przyjęcia projektu wieloletniego budżetu w obecnym kształcie”, powiedział w czwartek (23 lipca) w rozmowie z EURACTIV.pl Jan Olbrycht; europoseł Koalicji Obywatelskiej, członek komisji PE ds. budżetu oraz parlamentarnego zespołu negocjacyjnego Wieloletnich Ram Finansowych i zasobów własnych.

Już we wtorek (22 lipca) przewodniczący PE David Sassoli poinformował o sprzeciwie instytucji wobec niektórych ustaleń unijnego szczytu poświęconego nowemu budżetowi oraz Funduszowi Odbudowy UE.

Przewodniczący PE David Sassoli podczas wtorkowej (22 lipca) konferencji prasowej podkreślił satysfakcję z wypracowania przez unijnych przywódców kompromisu w kwestii Funduszu Odbudowy i nowego wieloletniego budżetu UE. Włoch przyznał, że obawiał się przedłużenia negocjacji.