Nowe zasady procesu akcesyjnego: Będzie trudniej o członkostwo w UE?

Flaga Unii Europejskiej / Zdjęcie via unsplash.com

Komisja Europejska przedstawiła propozycję zmian w procesie akcesyjnym. Nowe zasady przewidują wstrzymanie rozmów dotyczących rozszerzenia, jeżeli państwa kandydujące nie będą dokonywały wystarczających postępów lub w przypadku regresu w realizacji reform.

 

 

Komisja Europejska zaprezentowała w środę (5 lutego) propozycję zmian w procesie rozszerzenia UE. Wychodzą one naprzeciw sugestiom Francji. Emmanuel Macron od początku swojej prezydentury domagał się zmian uważając dotychczasowe zasady za „anachroniczne” i „nieefektywne”.

Paryż najpierw dwukrotnie – w 2018 i 2019 r. – zablokował rozpoczęcie rozmów z Albanią i Macedonią Północną – by ostatecznie w listopadzie ubiegłego roku zaprezentować swoją propozycje reform. Wiele z nich znalazło się się dokumencie zaprezentowanym przez unijną egzekutywę.

Bałkany Zachodnie nadal ważne dla UE?

Z wizytą do państw Bałkanów Zachodnich wkrótce uda się nowy szef unijnej dyplomacji Josep Borrell. To będzie jedna z pierwszych zagranicznych wizyt Hiszpana. Ma stanowić potwierdzenie zainteresowania Brukseli regionem.

 

 

Nowy wysoki przedstawiciel UE ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa odwiedzi wkrótce Belgrad …

Macron wyznacza trendy

Można zżymać się na specyficzny styl prowadzenia polityki zagranicznej przez Emmanuela Macrona, ale gdy przychodzi do realizacji konkretnych działań w ramach UE to Paryż nadal ma dużo do powiedzenia. Ta rola z pewnością wzrośnie po brexicie, czego dowodem jest środowa prezentacja Komisji Europejskiej. Blokada dla rozpoczęcia rozmów z dwoma bałkańskimi państwami w październiku ubiegłego roku oraz naciski ze strony Francji zaowocowały opracowaniem zrębu nowych zasad.

Jak można się przekonać, wiele z nich jest wprost zaczerpniętych z przedstawionego przez Paryż w listopadzie ub. roku dokumentu. Nowe zasady – zgodnie z postulatami Francji – pozwolą na wstrzymanie rozmów w przypadku stwierdzenia nikłych postępów kraju kandydującego lub w przypadku regresu w realizacji reform.

Francja przedstawia nowe zasady rozszerzenia UE

„Stopniowe stowarzyszanie” ma być francuską receptą na kryzys rozszerzenia Unii Europejskiej. Paryż proponuje zmiany w dotychczasowym procesie akcesyjnym.

 

 

Październikowe „nie” dla negocjacji akcesyjnych z Macedonią Płn. i Albanią wzbudziło obawy o działanie na niekorzyść pozycji Unii Europejskiej na Bałkanach. Na rozpoczęcie …

Francuski punkt widzenia

Nie można więc powiedzieć, co jest szczególnie istotne z punktu widzenia krajów bałkańskich, że w przyszłości nie dojdzie już do rozszerzenia UE. Jednak o akcesję będzie zdecydowanie trudniej, a uchybienia np. w sferze praworządności mogą zakończyć się wstrzymaniem procesu. Francja reklamowała swoje listopadowe propozycje jako „wpuszczenie życia” w skostniałe i nieefektywne zasady. Potwierdził to w niedawnej rozmowie z EURACTIV.pl francuski europarlamentarzysta (wybrany z La liste Renaissance) Bernard Guetta z frakcji Renew Europe.

„Francja nie jest przeciwko rozszerzaniu UE, ale opowiada się za zmianą reguł, ponieważ dotychczasowe nie sprawdzają się. (…) to szansa na skrócenie negocjacji i uczynienie ich efektywniejszymi. (…) Skorzystają na nim wszystkie strony. UE, ponieważ będzie przyjmowała państwa do tego przygotowane, spełniające wszystkie kryteria. (…) Od ich determinacji i sumienności będzie zależało ich spełnienie”, przekonywał w rozmowie Guetta.

Bernard Guetta: W rozmowach z Rosją Unia Europejska musi zachować jedność

Już dawno skończyły się czasy sekretnej dyplomacji, więc nikt z Unii Europejskiej nie będzie się dogadywał z Rosją za plecami Polski, mówi francuski europoseł Bernard Guetta w rozmowie z EURACTIV.pl.

 

 

Mateusz Kucharczyk, EURACTIV.pl: Dziś przyjeżdża do Polski prezydent Emmanuel Macron. Czego …

Praworządność ponad wszystko

Tak więc wydaje się, że nie będzie nadużyciem stwierdzenie, że zmiany podyktowane są dwukrotnym wetem Paryża, argumentującego, że ani Albania, ani Macedonia Północna nie spełniły stawianych przed nimi wymagań. Bruksela chce w ten sposób kupić przychylność Francji i uzyskać zgodę, by podczas zaplanowanego na 6-7 maja br. szczytu UE i Bałkanów Zachodnich uzyskać aprobatę państw członkowskich na otwarcie negocjacji z Tiraną i Skopje. Niewykluczone, że tym razem uda się rozpocząć procedurę, ponieważ nowe zasady są znacznie bardziej rygorystyczne niż dotychczasowe warunki, dzięki którym UE w latach 2004-2013 urosła z „15” do „28”.

Z najważniejszych założeń należy odnotować możliwość zupełnego zawieszenia procesu akcesyjnego. Jednak to nie koniec zmian. Poszczególne rozdziały – zhierarchizowane w sześciu grupach tematycznych – będzie można w przypadku konieczności ponownie otworzyć. Jednocześnie KE zastrzega sobie prawo do zmniejszenia finansowej pomocy przedakcesyjnej z wyjątkiem tej przeznaczonej dla społeczeństwa obywatelskiego, gdyby uznano to za konieczne. Podobne postulaty Paryż zgłosił w listopadzie. Pojawiły się wówczas komentarze o wyciągnięciu lekcji z sytuacji niektórych państw Europy Środkowo-Wschodniej, mających problemy z praworządnością. 

PE przyjął rezolucję o praworządności w Polsce i na Węgrzech

Europosłowie po wczorajszej (15 stycznia) debacie na temat praworządności w Czechach, Polsce i na Węgrzech, dziś przyjęli rezolucję poświęconą tym dwóm ostatnim krajom. Wezwali w niej KE do „korzystania z przysługujących jej narzędzi w obronie traktatów”.

 

Za przyjęciem rezolucji opowiedziało się …

Mechanizm odwracalny

Podstawowym warunkiem dołączenia do UE ma być akceptacja dla wartości Wspólnoty oraz realizacji konkretnych reform, które zagwarantują przestrzeganie praworządności, niezbędne reformy gospodarcze oraz dostosują politykę zagraniczną państw kandydujących do unijnych priorytetów. W zamian kandydaci otrzymają większe wsparcie finansowe związane z realizacją wyznaczonych celów (negocjacji w ramach sześciu grup tematycznych: rynek wewnętrzny; konkurencyjność i wzrost gospodarczy; zielona agenda;  zasoby, rolnictwo i spójność; stosunki zewnętrzne) oraz stopniowe włączanie do niektórych wspólnotowych polityk.

Skoro jest marchewka, to musi pojawić się również i kij. Nowe zasady nie dają gwarancji pozytywnego zakończenia procesu akcesyjnego. Każdego roku ma dochodzić do „rzetelnej” weryfikacji postępów, ale przede wszystkim nad kandydatami będzie zawieszony miecz Damoklesa w postaci wstrzymania negocjacji lub ponownego otwarcia poszczególnych grup tematycznych. Inicjatywa leży po stronie Komisji lub jednego z państw członkowskich. „Sankcje” mogą zablokować kraje członkowskie większością kwalifikowaną, tzn. stanowiące 55 proc. państw reprezentujących 65 proc. unijnej populacji.

Propozycja reformy procesu akcesyjnego muszą zatwierdzić państwa członkowskie. W przypadku pozytywnej decyzji, nowe reguły będą dotyczyły Albanii i Macedonii Północnej. Nie wiadomo jednak co z trwającym procesem akcesyjnym Serbii i Czarnogóry.

Kolejne NIE dla negocjacji akcesyjnych z Macedonią Płn. i Albanią

Decyzja o rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych z dwom krajami Bałkanów Zachodnich została odłożona. Przeciwne temu były Francja, Holandia i Dania. Większość państw członkowskich obawia się, że taki obrót spraw podkopie pozycję UE w regionie.

 

Na rozmowy akcesyjne z Albanią i Macedonią Północną …

Obawy Paryża

Unijny licznik rozszerzenia zatrzymał się wraz z dołączeniem do Wspólnoty Chorwacji w 2013 r. W międzyczasie decyzję o opuszczeniu UE podjęła Wielka Brytania, która z końcem stycznia br. odeszła z Unii. Z brexitem oraz innymi problemami wewnętrznymi wiąże się zatrzymanie dynamiki procesu akcesyjnego. W ten sposób Paryż argumentował swoją decyzję z października 2019 r., dodając że Albania nie spełniła wymagań stawianych przed państwami kandydującymi.

Nie brak jednak głosów, że Emmanuel Macron obawia się reakcji opinii publicznej we własnym kraju z powodu wzrostu poparcia eurosceptycznego ugrupowania Marine Le Pen. Brexit udowodnił bowiem jak niewiele potrzeba, by przekonać społeczeństwo do eurosceptycyzmu w przypadku przekonania go o pogorszeniu jakości UE. Państwa bałkańskie – według Francji – ze względu na niestabilną sytuację polityczną oraz inne wewnętrzne problemy mogą dostarczyć argumentów politycznym rywalom Macrona. Francja przekonuje, że dotychczasowe weryfikacje poszczególnych kandydatur były nie wystarczające, ponieważ nie odzwierciedlały rzeczywistości politycznej i społecznej niektórych krajów kandydujących.

Rozszerzenie UE na Bałkany Zachodnie: Niekończąca się historia?

Na powolnym tempie rozszerzenia Unii Europejskiej o Bałkany Zachodnie najbardziej tracą obywatele państw regionu – przekonują dziennikarze z Albanii, Chorwacji, Macedonii Północnej i Serbii.

 

 

Oczekiwanie przez państwa Bałkanów Zachodnich na zielone światło do rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską przypomina sytuację …

Więcej informacji: