Niemcy: Koniec kariery Elmara Broka w Parlamencie Europejskim

Elmar Brok. [EPA/OLIVIER HOSLET]

Niemiecka Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna (CDU) wycofała poparcie dla swojego najbardziej doświadczonego europarlamentarzysty Elmara Broka w zbliżających się wyborach do Parlamentu Europejskiego.

 

Informacja, która pojawiła się na początku stycznia zaskoczyła obserwatorów życia politycznego. Dla wielu Niemców 72-letni Brok był najbardziej rozpoznawalnym europarlamentarzystą z ich kraju. W kuluarach spekulowano, że decyzja partii została podyktowana potrzebą dokonania zmiany pokoleniowej w szeregach CDU.

Na światło dzienne zaczęły jednak wychodzić informacje dotyczące nieprawidłowości przy prowadzeniu biura parlamentarnego przez Broka. Okazało się bowiem, że niemiecki polityk, który w Parlamencie Europejskim zasiada nieprzerwanie od 39 lat, uczynił z wizyt odwiedzających go w miejscu pracy wyborców dodatkowe źródło dochodu.

Od gości, których przyjmował w PE, pobierał 150 € na pokrycie kosztów wizyty. Jednocześnie występował o zwrot identycznej kwoty od administracji parlamentu. Według ujawnionych dokumentów, Brok tylko w 2016 i 2017 r. miał zyskać 18 tys. euro.

Niemcy: CSU ma nowego przewodniczącego

Bawarska konserwatywna partia CSU na nadzwyczajnym zjeździe w Monachium wybrała premiera Bawarii Markusa Södera na swojego nowego przewodniczącego. Zastąpił on na tym stanowisku Horsta Seehofera, który kierował partią przez 10 lat.
 

Wybór Markusa Södera na nowego lidera CSU nie był zaskoczeniem, ponieważ innego kandydata …

Po ujawnieniu skandalu, polityk ogłosił w ostatni poniedziałek rezygnację z ubiegania się o kolejną kadencję. Początkowo próbował wpłynąć na zmianę decyzji partii podczas spotkania, które odbyło się w ubiegłą sobotę. Uzyskał nawet poparcie starszych polityków niemieckich i unijnych, w tym przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude’a Junckera. Ale westfalska CDU, która i tak chciała wcześniej zastąpić Broka młodszym kandydatem, postawiła na swoim.

W krótkim oświadczeniu Brok napisał , że „UE jest bliska jego sercu” oraz wyraził przekonanie w możliwość dalszej pracy na jej rzecz.

Pomimo wymuszonego wycofania się z wyborów, Brok planuje pozostać czynnym politykiem. W ostatnich tygodniach został wybrany do zarządów CDU i Europejskiej Partii Ludowej (EPP) – grupującej centroprawicowe partie z całego kontynentu.

W przeszłości pojawiały się już wątpliwości odnośnie finansów Broka. Przez lata łączył bowiem pracę w Parlamencie Europejskim z piastowaniem stanowiska w niemieckim gigancie medialnym Bertelsmann, który przynosił mu dodatkowy dochód w wysokości 5000 euro.

Doświadczony polityk zasiada w ławach parlamentu od pierwszych wyborów zorganizowanych w 1979 r., zaliczany jest do bliskich współpracowników niemieckiej kanclerz Angeli Merkel oraz Jean Claude’a Junckera. Przez 13 lat zajmował stanowisko przewodniczącego prestiżowej Komisji Spraw Zagranicznych angażując się m. in. w sprawy Ukrainy. Ponadto uczestniczył w przygotowywaniu europejskich traktatów: z Maastricht, z Amsterdamu, nicejskiego oraz lizbońskiego. Obecnie pełni funkcję koordynatora EPP ds. Brexitu.

Niemcy i Francja podpisały nowy traktat o współpracy

Kanclerz Niemiec i prezydent Francji podpisali w Akwizgranie nowy traktat o wzajemnej współpracy. To uzupełnienie obowiązującego od ponad pół wieku Traktatu Elizejskiego, który unormował niemiecko-francuskie stosunki po II wojnie światowej.
 

Uroczystość podpisania nowego traktatu odbyła się w Akwizgranie. To należące obecnie …