Moscovici: jesteśmy blisko porozumienia ws. podatku cyfrowego

Wprowadzenie narodowych podatków cyfrowych w Europie nie koliduje z propozycją KE dotyczącą opodatkowania na poziomie europejskim – mówi w rozmowie z EURACTIV.com komisarz ds. ekonomicznych i finansowych, podatków i ceł Pierre Moscovici. Jego zdaniem państwa UE są „dość blisko” porozumienia w tej sprawie.

 

W kuluarach Światowego Forum Ekonomicznego w Davos z Pierrem Moscovicim rozmawiał Jorge Valero.

 

Forum rozpoczęło się od wiadomości o obniżeniu przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozy wzrostu gospodarczego dla Europy. W lutym dojdzie do uaktualnienia prognozy Komisji. Czy prognozowane PKB ulegnie zmniejszeniu?

Na tym etapie mogę powiedzieć, że światowej gospodarce zagraża teraz więcej, niż kiedyś. Niektóre z tych zagrożeń są globalne, takie jak napięcia związane z handlem między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Niektóre są lokalne, takie jak Brexit. To prawdopodobnie będzie miało swoje odzwierciedlenie w naszej prognozie. Do jakiego stopnia – trudno mi powiedzieć. Trzeba poczekać jeszcze kilka tygodni. Natomiast z mojego doświadczenia wynika, że prognozy poszczególnych instytucji nie różnią się zbytnio między sobą.

Niemcy i Francja podpisały nowy traktat o współpracy

Kanclerz Niemiec i prezydent Francji podpisali w Akwizgranie nowy traktat o wzajemnej współpracy. To uzupełnienie obowiązującego od ponad pół wieku Traktatu Elizejskiego, który unormował niemiecko-francuskie stosunki po II wojnie światowej.
 

Uroczystość podpisania nowego traktatu odbyła się w Akwizgranie. To należące obecnie …

Wspomniał pan o brexicie. Niektórzy przekonywali, że lepiej poczekać i wypracować lepsze porozumienie. Inni chcą drugiego referendum. Jakie jest pana stanowisko?

Nie chcę mnożyć spekulacji. Ostatnio została wyjaśniona ważna kwestia – wiemy już, czego nie chce brytyjski parlament. Na tym etapie nie popiera on wypracowanego porozumienia, które zostało odrzucone dużą większością głosów.

Żałujemy tego, bo sądziliśmy, że była to najlepsza umowa, jaką można było wypracować, biorąc pod uwagę wszystkie ograniczenia. Następnego dnia odrzucono wniosek o wotum nieufności dla rządu Theresy May, co oznacza, że parlament nie sprzyja też wyjściu z Unii bez umowy. W tej sytuacji trzeba znaleźć nową drogę, ale kluczowy jest tutaj następny ruch ze strony Londynu. Żeby posuwać się naprzód, przede wszystkim potrzebujemy wyjaśnień od brytyjskiego parlamentu i rządu. Wiemy, czego nie chcą, musimy wiedzieć, czego chcą. Muszą nam to wyjaśnić, żeby można było podjąć jakąś korzystną decyzję. Czekamy na to.

Jak zrównać szanse na europejskim rynku cyfrowym?

Jak prawnie i instytucjonalnie wspierać europejskie przedsiębiorstwa działające w sektorze usług cyfrowych czy e-handlu, a przy tym dobrze chronić konsumentów? I jak opodatkować tę działalność tak, aby wszyscy czuli się potraktowani sprawiedliwie? O tym dyskutowali uczestnicy panelu pt. „Jak zrównać szanse na …

Czy w tej patowej sytuacji może pomóc upływ czasu, czy już najwyższa pora po raz kolejny spytać o zdanie obywateli?

Na to pytanie powinni odpowiedzieć Brytyjczycy i brytyjski parlament. Wiem, że to bardzo złożone, ponieważ nie widać żeby któraś opcja zyskiwała zdecydowane poparcie. Ale na coś trzeba się zdecydować. 29 stycznia będzie kolejna debata w tej sprawie, czekamy na decyzję.

Niektóre państwa, takie jak Hiszpania czy Francja, już teraz wprowadzą podatek cyfrowy. Czy cieszy to Pana, czy przeciwnie, takie posunięcia mogą zaszkodzić wprowadzeniu europejskiego podatku?

To jest problem globalny, na który należy odpowiedzieć globalnie. Szukamy takiej międzynarodowej odpowiedzi z państwami OECD. Wiemy, że niełatwo jest w tej kwestii znaleźć ambitne rozwiązanie, więc rzuciliśmy pomysł, aby uzyskać na niego odzew w Europie. Myślę, że jest to uzasadnione, bo zawsze lepiej mieć wspólną odpowiedź na wspólne wyzwanie niż czekać, co się wydarzy. Firmy, które takim podatkom podlegają, działają w całej Europie i muszą płacić podatki niezależnie od tego, gdzie mają siedziby.

Na stole leży zbalansowana propozycja. Jesteśmy dość blisko porozumienia. Możemy liczyć na wsparcie 25 państw członkowskich, problemem jest, że potrzebujemy jednomyślności, a więc potrzeba jeszcze głosów trzech państw. Nie wydaje mi się, żeby propozycje takich krajów jak Hiszpania, Francja, Austria, które chcą przyjąć podatki narodowe, w jakiś wyraźny sposób kolidowały z naszą – dopóty, dopóki te podatki będą kompatybilne z propozycją Komisji. Później, w odpowiednim momencie, dość łatwo zastąpić narodowy podatek podatkiem europejskim, jeśli oba są kompatybilne. Ktoś może powiedzieć, że takie podatki stoją do siebie w opozycji, ja widzę podatek narodowy jako pierwszy krok.

Unijne decyzje ws. podatków większością głosów?

Unijny komisarz ds. finansowych Pierre Moscovici przedstawił wczoraj w Strasburgu propozycję KE, zgodnie z którą decyzje dotyczące kwestii podatkowych zapadałyby we Wspólnocie większością kwalifikowaną.

W ciągu ostatnich miesięcy w Europie wzrosło ryzyko brexitu bez porozumienia. We Francji mieliśmy do czynienia z protestami „żółtych kamizelek”, Włochy wybrały rząd, który podważa zasady UE. Niemcy, największa gospodarka wspólnoty, zbliżają się ku technicznej recesji. W Europie Wschodniej Polska czy Węgry łamią zasady państwa prawa. Rok temu w Davos ogłoszono że, „Europa wraca do gry”. Czy w 2019 r. Europa znów jest źródłem zmartwień?

Europa wciąż jest częścią rozwiązania, nie problemem. W 2017 r. mieliśmy najsolidniejsze wskaźniki wzrostu gospodarczego od dekad, powstało wiele miejsc pracy. Jeżeli spojrzę teraz na gospodarkę, bez odnoszenia się do prognoz, widzę, że mocno się trzyma – dlatego w tym roku mogę powiedzieć, że Europa wciąż jest w grze. Nie twierdzę, że nie mamy  problemów, ekonomicznych i politycznych, ale mamy też możliwości mierzenia się z nim. Mamy najważniejszą dla nas wartość, którą jest demokracja i jesteśmy do niej przywiązani.

Przyszłoroczne wybory do Parlamentu Europejskiego będą ogromnym sprawdzianem dla demokracji. Chciałbym, żeby udowodniły one proeuropejskie podejście do demokracji liberalnej, przywiązanie do niezależności sądownictwa i mediów. Jeśli patrzymy na globalne problemy takie jak podatek cyfrowy, możemy należeć do różnych partii – centroprawicy, socjalistów, Zielonych czy partii liberalnych. Ale wciąż istnieje wspólna przestrzeń do rozmowy. Istnieją różnice, o które można walczyć, ale ostatecznie Europa jest jednością. Zobaczycie to po 26 maja.