McDonald’s nie może całkowicie opatentować w UE przedrostka „Mc”

Kanapka "Big Mac", źródło: Wikipedia, fot. RightCowLeftCoast (CC BY-SA 4.0)

Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) rozstrzygnął sprawę między działającą globalnie amerykańską sieć restauracji typu fasfood, a podobną irlandzką siecią Supermac’s. McDonald’s żądał, aby przyznać mu wyłączność na stosowanie w nazwach oferowanych produktów przedrostka „Mc”. EUIPO jednak na to się nie zgodziło.

 

Sprawa ciągnie się już od kilku lat, a obie sieci restauracyjne spotykały się już w sądach, które rozstrzygały raz na korzyść McDonald’s, a innym razem na korzyść Supermac’s. Obie sieci oferują w swoich lokalach głównie różnego rodzaju burgery, frytki i słodkie napoje.

Irlandzka wojna o hamburgery

Pod szyldem pierwszej z nich prowadzonych jest na świecie prawie 38 tys. restauracji, druga ma ich ponad 100 w Irlandii. Spór między nimi nasilił się, kiedy Supermac’s postanowiło rozszerzyć działalność poza swój ojczysty kraj i otworzyć pierwsze lokale w Wielkiej Brytanii oraz kilku innych państwach członkowskich UE. A ponieważ w swojej ofercie irlandzka sieć też ma produkty, których nazwy zaczynają się od przedrostka „Mc”, McDonald’s próbował zablokować możliwość ich sprzedaży.

Supermac’s poskarżył się więc do EUIPO. Unijny urząd rozpatrzył sprawę i zadecydował, że McDonald’s może jedynie zastrzec konkretne nazwy potraw czy produktów, ale nie może zablokować tworzenia im podobnych, ponieważ powstają one od przedrostka, jakie jest bardzo częsty w nazwiskach mieszkańców krajów anglojęzycznych, a zwłaszcza Irlandii i Wielkiej Brytanii.

Tym samym Supermac’s może tworzyć nazwy produktów i potraw oparte o przedrostek „Mc”, ale muszą one istotnie różnyć się od oferowanych przez McDonald’s „Big Maców”, „McChickenów” czy „Chicken McNuggets”. McDonald’s wygrał już zresztą kiedyś z Supermac’s proces o naruszenie praw do do nazwy „Big Mac”. Irlandzka firma konstruowała swoje nazwy np. poprzez zastosowane przerwy między przedrostkiem „Mc” a resztą nazwy kanapki albo poprzez dodawanie do niej dodatkowego słowa „sandwich”, czyli „kanapka”. EUIPO uznało, że to już jest naruszenie. Ale samo stosowanie przedrostka „Mc” – nie.

Polska zaskarżyła do TSUE dyrektywę o prawach autorskich

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło, że Warszawa złożyła w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w Luksemburgu skargę w sprawie przyjętej w tym roku dyrektywy o prawach autorskich na jednolitym rynku cyfrowym. W końcowym głosowaniu na forum Rady Polska znalazła się …

Obie sieci zadowolone z decyzji unijnego regulatora

Sieć Supermac’s powstała w 1978 r., a więc 38 lat później niż McDonald’s. Pierwszy lokal otwarto w mieście Galway na zachodzie Irlandii. Dziś jest największą, należącą w całości do irlandzkiego kapitału siecią restauracji fast-food w tym kraju. Twórcą Supermac’s jest biznesmen Pat McDonagh, który kieruje siecią do dziś. Po decyzji EUIPO stwierdził, że to „zwycięstwo małego biznesu”.

„Jeseteśmy zachwyceni tą decyzją. Możemy wreszcie mówić o tym, że pozbyliśmy się samozwańczego monopolu McDonald’s na na stosowanie w Europie przedrostka >>Mc<<. Mc powaraca! (>>The Mc is back!<<)” – powiedział McDonagh. Dotąd często nazywał też amerykańską sieć fast-food mianem „McŁobuza” („McBully”).

McDonald’s co ciekawe także uznał decyzję EUIPO za swoje zwycięstwo. „Unijny urząd podtrzymał nasze roszczenie co do stosowania przedrostka >>Mc<< w nazwach naszych słynnych kanapek, które stanowią podstawę naszego menu. Ta decyzja w żaden sposób nie ogranicza nam stosowania tych nazw oraz zastrzegania innych na terenie całej Europy. McDonald’s będzie dalej dochodził wszelkich swoich naruszonych roszczeń” – głosi oświadczenie wydane przez amerykańską sieć fast-food.

McDonald’s ma prawo być zadowolony, ponieważ w lutym bieżącego roku jeden z przegranych przez amerykańską sieć z irlandzkim Supermac’sem procesów sprawił, że w Europie wygasły na moment wyłączne prawa do nazwy „Big Mac”. Wykorzystał to natychmiast największy globalny rywal McDonald’s – Burger King.

W ofercie tej drugiej sieci znalazły wtedy takie kanapki jak: „Coś jak Big Mac, ale bardziej soczyste i smaczniejsze” („The Kind of Like a Big Mac, But Juicier and Tastier”), „Podobny do Big Maca, ale naprawdę duży” („The Like a Big Mac, But Actually Big”) czy „Burger, którym chciałby być Big Mac” („The Burger Big Mac Wished It Was”).

Kraftwerk wygrał przed TSUE 20-letni spór ws. samplowania dźwięków

Słynny niemiecki zespół, tworzący muzykę elektroniczną, pozwał w 1999 r. kompozytorów pewnej piosenki pop, którzy zacytowali bez pozwolenia krótki fragment ich starszego utworu. Po dwóch dekadach Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) orzekł, że rzeczywiście doszło do naruszenia praw autorskich członków …