Maas: Decyzja w sprawie mechanizmu praworządności już zapadła. Nie ma odwrotu

Heiko Maas, Niemcy, MSZ

Szef niemieckiego MSZ Heiko Maas [Twitter, @AuswaertigesAmt]

Szef niemieckiej dyplomacji wykluczył możliwość zmiany lub całkowitej rezygnacji z mechanizmu wiążącego unijny budżet z przestrzeganiem praworządności. Jak wyjaśnił, przyczyną jest stanowisko Parlamentu Europejskiego oraz większości państw członkowskich.

 

W wywiadzie dla tygodnika „Der Spiegel” minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas stwierdził, że Berlin jest zdeterminowany, aby wyjść z impasu w sprawie budżetu jeszcze w czasie niemieckiej prezydencji, czyli do końca roku.

Szef MSZ został zapytany, jak wyobraża sobie rozwiązanie problemu weta ze strony Polski i Węgier wobec Wieloletnich Ram Finansowych 2021-2027 oraz Funduszu Odbudowy „Next Generation EU”. „Nawet gdybym miał rozwiązanie, nie mógłbym o tym publicznie mówić”, stwierdził Maas.

Podkreślił jedynie, że osiągnięcie porozumienia jest sprawą pilną, gdyż „wiele krajów w Europie jest uzależnionych od środków, jakie otrzymają z Funduszu Odbudowy”. „Musimy znaleźć rozwiązanie”, zaznaczył.

David Sassoli: Fundusz Odbudowy i mechanizm praworządności mimo weta Polski i tak wejdą w życie

„Nie można zrobić kroku wstecz” w sprawie porozumienia dotyczącego Funduszu Odbudowy, stwierdził przewodniczący PE.

UE nie zrezygnuje z mechanizmu warunkowości? „Decyzja zapadła”

Minister zastrzegł jednak, że nie można brać pod uwagę możliwości rezygnacji z mechanizmu uzależnienia wypłaty środków od praworządności w imię osiągnięcia jednomyślności w sprawie budżetu.

„Opowiadaliśmy się za mechanizmem praworządności z ważnych powodów. Decyzja zapadła. Podważanie jego zasad nie jest możliwe, a to ze względu na Parlament Europejski i stanowisko wielu krajów członkowskich. Tu nie chodzi już o to „czy”, ale w najlepszym przypadku o to „jak””, stwierdził.

Kolejna próba przełamania klinczu w sprawie wieloletnich ram finansowych i funduszu „Next Generation EU” będzie miała miejsce podczas szczytu Rady Europejskiej w czwartek i piątek (10-11 grudnia). W przypadku braku porozumienia w sprawie wieloletniego budżetu UE i Funduszu Odbudowy, zostanie wprowadzone prowizorium budżetowe.

Orbán przeciwny deklaracji interpretacyjnej przy mechanizmie warunkowości

Viktor Orbán nazwał ją „karteczką samoprzylepną”.

Polska i Węgry poza Funduszem Odbudowy? Beaune: To nie groźba

Francuski minister ds. europejskich Clément Beaune powiedział natomiast w wywiadzie dla „Journal du Dimanche”, że jeśli Polska i Węgry nie wycofają weta wobec pakietu budżetowego, ryzykują pozostanie poza unijnym Funduszem Odbudowy.

„Nasze stanowisko jest jasne: nie poświęcimy ani Funduszu Odbudowy ani (mechanizmu – red.) praworządności”, oświadczył. Dodał, że ponowne rozpatrzenie mechanizmu powiązania budżetu z przestrzeganiem praworządności „nie wchodzi w rachubę”.

Minister ostrzegł, że dalszy sprzeciw wobec uzależnienia wypłat z funduszy od praworządności i brak konsensusu w sprawie budżetu może doprowadzić do tego, że rządy w Warszawie i Budapeszcie utracą miliardy euro, które otrzymałyby w ramach Funduszu Odbudowy.

„To nie groźba, ale bezpośrednia konsekwencja braku nowego budżetu, gdyby państwa te  utrzymały weto wobec pakietu”, wskazał.

Jarosław Gowin: Kompromis ws. budżetu UE jest możliwy

Wicepremier Jarosław Gowin przekonywał wczoraj w Brukseli, że kompromis w sprawie budżetu UE i mechanizmu warunkowości jest możliwy.

Portugalia jednak za mechanizmem warunkowości

Postawę Polski i Węgier wobec unijnych ustaleń w sprawie praworządności i budżetu krytykuje również Lizbona.

„Nie do przyjęcia jest, by dwa kraje członkowskie mogły blokować decyzję, która jest tak ważna dla całej Unii Europejskiej oraz dla odbudowy Europy”, ocenił w piątek w czasie wideokonferencji minister spraw zagranicznych tego kraju Augusto Santos Silva.

Portugalczyk podkreślił, że „praworządność jest jedną z podstawowych wartości i zasad obowiązujących w Unii Europejskiej”.

Portugalia: Premier Costa zapewnia o poparciu dla powiązania budżetu z praworządnością

„Wspieramy niemiecką prezydencję w kwestii powiązania budżetu z praworządnością i porozumienie wynegocjowane przez nią z Parlamentem”, stwierdził szef portugalskiego rządu.

Morawiecki: Nasze stanowisko jest jasne

„Nie jesteśmy w stanie przyjąć budżetu na kolejne siedem lat w przypadku, jeśli równolegle będzie przyjmowane rozporządzenie” uzależniające przekazywanie środków unijnych od przestrzegania praworządności w kraju członkowskim, oświadczył tego samego dnia premier Mateusz Morawiecki. „Nasi partnerzy o tym wiedzą, to stanowisko się nie zmienia”, dodał.

Z kolei jego węgierski odpowiednik Viktor Orbán ocenił, że w sprawie zatwierdzenia pakietu budżetowego „nie ma pośpiechu” i UE nie powinna wywierać presji, by uzyskać porozumienie budżetowe jeszcze w tym roku.

„Zostawmy prawne status quo niezmienione i wszystko pójdzie gładko i szybko”, poradził premier Węgier. Zasugerował jednak przy tym, że w przypadku braku porozumienia wina za taki stan rzeczy będzie leżeć po stronie pozostałych krajów Wspólnoty, a nie Polski i Węgier.