Prawa pasażerów linii lotniczych nieprzestrzegane w trakcie pandemii COVID-19

linie lotnicze, Europejski Trybunał Obrachunkowy, ECA, pandemia, COVID-19, Air France, Lufthansa, Ryanair

Odwołania lotów dotknęły dziesiątki milionów pasażerów. / fot. via unsplash [Suhyeon Choi]

Europejski Trybunał Obrachunkowy (ECA) stwierdził, że prawa pasażerów europejskich linii lotniczych, które obejmują obowiązek przewoźników do wypłacenia zwrotu kosztów za odwołane loty, nie są odpowiednio chronione podczas pandemii COVID-19, wynika z raportu opublikowanego we wtorek (29 czerwca).

 

 

ECA stwierdził, że praktycznie we wszystkich przypadkach linie lotnicze były w stanie ominąć przepisy wymagające zwrotu środków za odwołane loty, zamiast tego oferując klientom bony na przyszłe podróże.

Europejski Trybunał Obrachunkowy nie ma uprawnień prawnych. W raporcie zaznaczył jednak, że po wybuchu pandemii ograniczenia w podróżowaniu doprowadziły do zamknięcia 7 tys. tras lotniczych w europejskiej sieci lotnisk. Odwołania lotów dotknęły dziesiątki milionów pasażerów.

Prawo UE zapewnia pasażerom zwrot kosztów biletów lotniczych, zmiany trasy podróży i wsparcia w formie posiłków i napojów lub zakwaterowania w hotelu, jeśli ich lot został odwołany, znacznie opóźniony lub jeśli pasażerom odmówiono wejścia na pokład. W teorii linie lotnicze mogą zaproponować bon podróżny zamiast zwrotu pieniędzy, ale pasażerowie nie mają obowiązku go przyjąć.

W przypadku odszkodowań obowiązują różne zasady: osoby, które wykupiły u przewoźnika wyłącznie przelot, powinny otrzymać od linii lotniczej zwrot kosztów w ciągu siedmiu dni od złożenia wniosku, a podróżujący, którzy wykupili udział w imprezie turystycznej (np. przelot i zakwaterowanie w hotelu) powinni odzyskać od organizatora wyjazdu zainwestowane pieniądze w ciągu 14 dni.

Tymczasem audytorzy stwierdzili, że 15 państw członkowskich Unii Europejskiej przyjęło wyjątkowe rozwiązania, by zwolnić linie lotnicze z ich prawnego obowiązku zwrotu pieniędzy, a bony przyznawane przez przewoźników jako rekompensata za odwołane loty były problematyczne – traciły ważność, istniała ograniczona liczba połączeń, na których mogły być wykorzystane, a w przypadku niewypłacalności linii lotniczej nie uprawniały ich posiadacza do uzyskania odszkodowania.

„Chociaż dołożono wszelkich starań, by wesprzeć linie lotnicze, zrobiono zdecydowanie za mało, aby zabezpieczyć prawa milionów obywateli UE”, powiedziała Annemie Turtelboom, odpowiedzialna za raport.

Z powodu pandemii część linii lotniczych stanęła przed widmem bankructwa. Jak informowaliśmy w styczniu Organizacja Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) uznała miniony rok za najgorszy dla cywilnej branży lotniczej w jej historii. Rynek przewozów samolotowych skurczył się aż o 60 proc. i spadł do poziomu sprzed 17 lat.

Według ICAO w 2020 r. linie lotnicze na całym świecie przewiozły tylko 1,8 mld pasażerów. Zaledwie rok wcześniej było to aż 4,5 mld osób. Pasażerski ruch lotniczy zmalał więc o 60 proc. rok do roku. Co więcej, taką liczbę pasażerów jak w 2020 r., linie lotnicze przewiozły ostatni raz w 2003 r., a więc zanim rozrósł się rynek tanich przewoźników.

Z kolei według Eurostatu w kwietniu 2020 r. w UE odbyło się o 88 proc. mniej lotów niż rok wcześniej, a liczba pasażerów przylatujących do Unii spadła z 70 mln na początku roku do zaledwie 1 mln w kwietniu.

Dlatego dla wielu jedynym ratunkiem stała się pomoc ze strony państwa. W analizie ECA zaznaczono, że między marcem 2020 a kwietniem 2021 w sumie rządy państw UE – po zatwierdzonej w szybkim tempie przez Komisję Europejską zgody na udzielenie pomocy publicznej – wypłaciły prawie 35 mld euro, aby chronić linie lotnicze przed bankructwem. Air France i KLM otrzymały łącznie ponad miliard euro, a Lufthansa – 6 mld euro.

Jednak według ECA mimo że środki mogły zostać przeznaczone także na wypłatę pasażerom należnych środków, państwa członkowskie nie nałożyły na linie takiego wymogu. Dlatego w wielu krajach zwrot należności za odwołane loty wynosił zdecydowanie więcej niż terminy przewidziane w prawie.