Rozpoczęła się Konferencja w sprawie przyszłości Europy. UE oddaje głos swoim obywatelom

konferencja-przyszlosci-europy-ue-unia-europejska-cofoe-parlament-komisja

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli podczas podpisania w marcu w PE wspólnej deklaracji unijnych instytucji w sprawie CoFoE. / Fot. Eric Vidal, © European Union 2021 - Source: [European Parliament]

Dziś (9 maja), w Dniu Europy, oficjalnie rozpoczęta została długo oczekiwana Konferencja w sprawie przyszłości Europy. Uroczysta inauguracja odbyła się w budynku Parlamentu Europejskiego w Strasburgu.

 

 

Podczas około półtoragodzinnej uroczystości, która rozpoczęła się o godz. 14:00, głos zabrali m.in. inicjator konferencji, francuski prezydent Emmanuel Macron oraz troje przewodniczących nowej europejskiej inicjatywy: przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli, szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i reprezentujący Radę UE portugalski premier António Costa.

Krótkie wystąpienia wygłosili też współprzewodniczący Zarządu Konferencji oraz przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego, którzy wezmą udział w uroczystości poprzez wideołącze.

Konferencja o Przyszłości Europy: Cyniczna zagrywka Macrona czy szansa na demokratyzację UE?

Jakie znaczenie dla Unii Europejskiej będzie miała Konferencja o Przyszłości Europy. Czy polski głos będzie dostatecznie słyszalny?

Czym jest Konferencja w sprawie Przyszłości Europy?

Konferencja w sprawie przyszłości Europy (Conference on the Future of Europe, CoFoE) to seria wydarzeń, głównie debat i dyskusji prowadzonych przez różne podmioty społeczeństwa obywatelskiego, które mają pozwolić obywatelom UE na podzielenie się swoją wizją przyszłości Wspólnoty. Komisja Europejska zobowiązała się do wzięcia pod uwagę wniosków z Konferencji w podejmowaniu decyzji dotyczących przyszłego kierunku polityki UE.

Propozycję konferencji w sprawie przyszłości Europy wysunął w 2019 r. francuski prezydent Emmanuel Macron (idea nawiązuje do zainicjowanej we Francji w tym samym roku wielkiej debaty narodowej), a formalnie postulat w tej sprawie przedstawiła pod koniec tego roku nowa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Inicjatywa ma zapewnić Europejczykom więcej możliwości wpływania na to, czym zajmuje się Unia i w jaki sposób służy ona swoim obywatelom. Celem jest większe zaangażowanie Europejczyków pochodzących z różnych środowisk i reprezentujących różne grupy społeczne w decyzje podejmowane na szczeblu UE. W dyskusję czynnie zaangażowane mają być również unijne instytucje, głównie Parlament Europejski.

„Wierzymy, że Europejczycy chcą angażować się w unijną politykę nie tylko poprzez udział w odbywających się co pięć lat wyborach, ale chcą zająć bardziej aktywną rolę w procesie decyzyjnym UE”, stwierdziła w rozmowie z EURACTIV.hr wiceprzewodnicząca KE ds. demokracji i demografii Dubravka Šuica.

Unijna komisarz: UE nie zapomina o najstarszych mieszkańcach Europy [WYWIAD]

Jakie są plany Komisji Europejskiej ws. poprawy sytuacji najmłodszych i najstarszych mieszkańców UE?

KE: Chcemy oddać głos obywatelom

„Konferencja w założeniu ma być procesem otwartym i inkluzywnym. Naszym głównym celem jest aktywizacja przede wszystkim tych obywateli, którzy nie mają pełnego zaufania do Unii Europejskiej. Musimy zrozumieć ich obawy i wypracować politykę, która będzie służyć wszystkim mieszkańcom UE”, wyjaśniła chorwacka komisarz.

„Kierując się ideałami Roberta Schumana i pozostałych Ojców Założycieli, uważamy, że demokracja nie powinna być statyczna. Właśnie dlatego pragniemy oddać głos obywatelom, aby mogli oni czynnie uczestniczyć w procesie wzmacniania i poprawy naszej demokracji”, dodała.

W ramach konferencji w kwietniu br. uruchomiono wielojęzyczną platformę internetową (dostępna TUTAJ), służącą umożliwieniu wypowiedzenia się przez jak największą liczbę osób. Jak podkreśliła Šuica, w ciągu zaledwie kilku tygodni od uruchomienia, cieszy się ona dużym zainteresowaniem.

„W pierwszych trzech tygodniach jej działania zarejestrowało się już 7,6 tys. uczestników i pojawiło się 1,5 tys. różnych propozycji. Jak dotąd zorganizowanych zostało już ponad 400 wydarzeń i forów, a liczba zainteresowanych z każdym dniem rośnie”, wskazała.

Konferencja w sprawie przyszłości Europy: Kiedy się rozpocznie i czego można się po niej spodziewać?

Propozycję konferencji w sprawie przyszłości Europy wysunął w 2019 r. francuski prezydent Emmanuel Macron.

Konferencja… a co potem?

Zakończenie Konferencji w sprawie przyszłości Europy planowane jest na wiosnę 2022 r., w czasie, gdy przewodnictwo w Radzie UE sprawować będzie Francja. Dubravka Šuica podkreśla jednak, że dla unijnych instytucji będzie to dopiero początek pracy.

„Trzy główne unijne instytucje (Parlament, Komisja i Rada – red.) przeanalizują następnie przedstawione przez obywateli w czasie Konferencji sugestie, wyciągną z nich wnioski i zastanowią się, co z nimi zrobić dalej”, wyjaśniła.

Czy możliwe jest, że instytucje zwyczajnie zignorują obywatelskie pomysły, jeśli okażą niekoniecznie zgodne z oczekiwaniami unijnych przywódców? „Przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen zapowiedziała już, że będzie trzymać się granic władzy powierzonej jej w tym obszarze przez Traktaty. Dla silnej demokracji ważne jest, by brać pod uwagę także wszelkie głosy opozycyjne”, zapewniła Chorwatka.

Konferencja w sprawie Przyszłości Europy: Start wielojęzycznej platformy cyfrowej

Inauguracja Konferencji ma nastąpić w Dniu Europy, 9 maja.

Czego zatem można spodziewać się po Konferencji?

Czy doprowadzi ona do istotnych zmian dla funkcjonowania UE? „Zapewne nie będzie konkretnych rezultatów. Będziemy mieli raczej kakofonię głosów na temat przyszłości UE, a rekomendacje w większości kwestii, pomijając może kwestie klimatyczne czy politykę zdrowotną, będą niejednoznaczne. Sam proces debaty jest jednak ważny”, stwierdził w marcowej rozmowie z EURACTIV.pl dr Bartłomiej Nowak z grupy Uczelni Vistula.

„Wątpliwe czy konferencja ta doprowadzi do zmian ustrojowych, czy do zmian w traktatach. Doprowadzi ona prawdopodobnie do wprowadzenia pewnych usprawnień w funkcjonowaniu unijnych instytucji, ale raczej o charakterze nieformalnym niż ustrojowym”, powiedział z kolei inny nasz rozmówca, prof. Tomasz Grzegorz Grosse z Uniwersytetu Warszawskiego.