Parlament Europejski znowu krytycznie o sytuacji praworządności w Polsce

Jose Fernando López Aguilar, źródło: Parlament Europejski

Jose Fernando López Aguilar, źródło: Parlament Europejski (CC BY 2.0)

Komisja wolności, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych Parlamentu Europejskiego (LIBE) dyskutowała nad bardzo krytycznym wobec działań polskich władz raportem jej przewodniczącego. Europosłowie wzywają też Komisję Europejską do bardziej zdecydowanych działań.

 

Raport na temat praworządności w Polsce przygotował przewodniczący komisji LIBE hiszpański europoseł Juan Fernando López Aguilar z frakcji socjalistycznej. W swoim sprawozdaniu wskazywał, że przeforsowane przez rząd Prawa i Sprawiedliwości w ostatnich latach reformy w sądownictwie doprowadziły do jego upolitycznienia.

W liczącym 20 stron dokumencie nt. „wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez Rzeczpospolitą Polską zasad państwa prawa” wyliczono kilkadziesiąt zastrzeżeń do wprowadzonych za rządów PiS zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości oraz prób nagięcia przez rząd przepisów.

Wskazano m.in. na zmiany wprowadzone od 2016 r. w Trybunale Konstytucyjnym, Sądzie Najwyższym czy Krajowej Radzie Sądownictwa i skrytykowano postępujące uzależnienie tych instytucji od rządzących poprzez wymuszenie w nich zmian personalnych.

Opisano również ostatnie wydarzenia, takie jak wdrożenie systemu dyscyplinującego sędziów, w tym utrudniające im zabranie publicznie głosu (tzw. ustawa kagańcowa), próbę przeforsowania powszechnych wyborów korespondencyjnych przy jednoczesnym odebraniu części uprawnień Państwowej Komisji Wyborczej czy przekazanie Poczcie Polskiej wrażliwych danych osobowych obywateli, zanim uchwalono jakąś podstawę prawną do tego.

Zwrócono nawet uwagę na sytuację w mediach publicznych, w tym ocenzurowanie Listy Przebojów Programu Trzeciego Polskiego Radia, gdy zwyciężyła w niej piosenka krytykująca łamanie przez Jarosława Kaczyńskiego przeciwepidemicznych obostrzeń. Chodzi o utwór Kazika Staszewskiego pt. „Twój ból jest lepszy niż mój”.

W raporcie znalazła się też rekomendacja, aby zaapelować do Komisji Europejskiej o szersze zastosowanie przeciw Polsce, w związku z działaniami władz w Warszawie i naruszaniem przez nie reguł praworządności, artykułu 7. unijnego traktatu.

TSUE zawiesza Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Sędziowie alarmują o stanie praworządności w Polsce

Dyskusję na zorganizowanym w dużej mierze w formie telekonferencji posiedzeniu komisji LIBE otworzyły wystąpienia przedstawicieli europejskiego i polskiego środowiska sędziowskiego.

Przewodniczący Europejskiego Stowarzyszenia Sędziów Jose Igreja Matos przypomniał, że dziś prezydent Andrzej Duda nominował na stanowisko I prezesa Sądu Najwyższego prof. Małgorzatę Manowską. Zastąpiła ona prof. Małgorzatę Gersdorf, która przeszła w stan spoczynku. Prof. Gersdorf była przez ostatnie lata obiektem ostrych ataków przedstawicieli obozu rządzącego w Polsce. Igreja Matos zwrócił jednak uwagę, że nominacja ta została przeprowadzona bardzo szybko, a Komisja Europejska powinna objąć postępowaniem przeciwnaruszeniowym zmieniony sposób wyłaniania nowego I prezesa SN.

Jego zdaniem Bruksela powinna skierować do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wniosek o doraźnie wstrzymanie tej procedury w ramach środka tymczasowego. „Jestem zaniepokojony biernością władz UE. Trzeba działać szybko, bo przed końcem roku niezależny wymiar sprawiedliwości w Polsce może stać się już tylko wspomnieniem” – mówił przewodniczący Europejskiego Stowarzyszenia Sędziów.

Z kolei przedstawicielka Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” Joanna Hetnarowicz-Sikora opowiadała europosłom o polskich sędziach, którym grozi postępowanie dyscyplinarne za to, że podpisali list z apelem do OBWE o objęcie wyborów prezydenckich w Polsce monitoringiem obserwacyjnym.

I również zaapelowała do KE, aby działała w sprawie sytuacji w Polsce bardziej zdecydowanie. „Czas nie jest po naszej stronie. Władze UE nie powinny działać nieśmiało i powolnie. Działania w obronie praworządności trzeba przyspieszyć” – mówiła sędzia Hetnarowicz-Sikora.

Izba Dyscyplinarna SN wznawia prace wbrew decyzji TSUE

Jakie to będzie miało konsekwencje?

Będzie projekt kolejnej rezolucji ws. Polski

Przewodniczący komisji LIBE poinformował zaś, że na podstawie przygotowanego przez niego raportu powstanie projekt kolejnej rezolucji PE ws. Polski, który zostanie niebawem przedstawiony wszystkim europosłom. „Polska władza wykonawcza rozmyślnie prowadzi do poddania sądownictwu swojej kontroli” – podkreślał López Aguilar.

Z kolei maltańska europosłanka Roberta Metsola (reprezentowała frakcję Europejskiej Partii Ludowej) stwierdziła, że UE nie ma dużo czasu na działanie, a jednocześnie polskie władze wciąż dostarczają powodów, aby wszczynać kolejne postępowania.

„Dzisiaj polski prezydent Andrzej Duda nominował I prezesa Sądu Najwyższego z pogwałceniem tradycji prawnej przy braku większości w Zgromadzeniu Ogólnym SN” – mówiła Metsola.

A reprezentująca liberalną frakcję „Odnowić Europę” holenderska europosłanka Sophie in ‘t Veld stwierdziła, że swoimi działaniami wymierzonymi w wymiar sprawiedliwości polskie władze odsuwają się od Europy.

„Jeśli nie respektuje się zasad UE, to oznacza, że nie chce się być jej członkiem. I nie może się być członkiem UE z wszystkimi korzyściami, w tym z funduszami unijnymi” – zagroziła Holenderka.

Małgorzata Manowska powołana na stanowisko I Prezesa Sądu Najwyższego

Prezydent Andrzej Duda powołał Małgorzatę Manowską na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.

López Aguilar: PiS prowadzi Polskę do polexitu

Wcześniej w wywiadzie dla radia RMF w podobnym tonie wypowiadał się López Aguilar. „Polska jest członkiem UE i jej obywatele chcą być w Unii, ale działania rządu PiS w praktyce prowadzą do swego rodzaju polexitu. Rząd PiS idzie coraz bardziej na zwarcie z UE” – mówił przewodniczący komisji LIBE.

Dodawał, że coraz więcej osób w komisji „nie widzi żadnej woli i żadnego sygnału ze strony polskiego rządu, aby dostosować się do europejskiego prawa i by wypełnić postanowienia TSUE”. „Uważamy, że można być Polakiem i obywatelem UE – i nawet polski rząd nie ma prawa przeciwstawiać polskiej narodowej tożsamości unijnym wartościom” – mówił.

Polskiego rządu bronił natomiast były wiceminister sprawiedliwości, a obecnie europoseł PiS zasiadający we frakcji Europejskich Konserwatystów Reformatorów Patryk Jaki. Wskazywał on przede wszystkim na pewne błędy merytoryczne w raporcie (np. pomylone daty czy pewne nieścisłości w opisie stanu prawnego w Polsce).

Jaki wytykał też instytucjom europejskim, że nie przyjmują prezentowanych dotąd przez polskie władze argumentów i są „zamknięte na wiedzę”. Powoływał się też na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego pod kierownictwem Julii Przyłębskiej, choć akurat raport Lópeza Aguilara wskazywał, że jest wiele wątpliwości co do trybu wyłonienia tego trybunału, co za tym idzie od jego orzeczeń.

Projekt rezolucji powstanie w komisji LIBE prawdopodobnie dopiero w czerwcu. Do 28 maja jej członkowie mają czas na zgłaszanie poprawek do raportu przewodniczącego. Większość jej członków stwierdziła bowiem, że ostatnie wydarzenia (mające wpływ na stan praworządności) w Polsce sprawiają, że dokument trzeba uzupełnić.

 

Sprawozdanie: https://www.europarl.europa.eu/doceo/document/LIBE-PR-650665_EN.docx

Orbán: Węgry podporządkują się wyrokowi TSUE

Z jakiego powodu Węgry przegrały sprawę przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej?