Komisja Europejska rzuca nieco światła na reformę polityki spójności

źródło: Komisja Europejska

Komisja Europejska wyjaśniła w ostatnią w środę (21 czerwca) niektóre szczegóły swojej propozycji reformy polityki spójności w kolejnym długoterminowym budżecie UE podczas drugiej rundy dyskusji z posłami do PE.

 

Większa elastyczność i uproszczenie w zamian za wyższe stawki współfinansowania – tak Komisja Europejska uzasadnia swoją decyzję, aby zmienić z 85 proc. do 70 proc. Maksymalny poziom finansowania z funduszy unijních projektów realizowanych w ramach polityki spójności. „To alaramująca sytuacja“ – powiedział Victor Boştinaru, europoseł frakcji Postępowy Sojusz Socjalistów i Demokratów. „Przy obecnych wskaźnikach, najbiedniejsze regiony już doświadczyły problemów z finansowaniem” – dodał Boştinaru. „Prosimy o więcej w zakresie współfinansowania, ale jednocześnie jesteśmy bardziej elastyczni w niektórych obszarach wdrażania, takich jak VAT” – odpowiedział Eric Von Breska z Dyrekcji Generalnej ds. Polityki Regionalnej i Miejskiej.

Uproszczenie i elastyczność przy reagowaniu na nieoczekiwane zdarzenia, takie jak kryzys migracyjny, to w istocie główne cele nowej polityki spójności. „Wiem, że już wcześniej mówiliśmy o uproszczeniu, ale tym razem naprawdę mamy na myśli uproszczenie” – podkreślił Von Breska przed parlamentarną Komisją Rozwoju Regionalnego. KE wyliczyła ponad 80 uproszczeń uzyskanych dzięki nowemu rozporządzeniu. Siedem funduszy zostanie na przykład objętych tym samym regulaminem. Połączono także rozporządzenia w sprawie Funduszu Spójności i Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Ponadto Komisja chce ograniczyć biurokrację poprzez dalsze działania w zakresie „uproszczonych kwestii kosztów”. Może to doprowadzić do zmniejszenia obciążenia administracyjnego nawet o 25 proc. – stwierdził Von Breska. Ponadto w przypadku wszystkich operacji o wartości poniżej 5 mln euro podatek VAT będzie „kwalifikowalny, bez zadawania pytań” – podkreślił przedstawiciel KE.

Nowa polityka spójności jest „tak dobra, jak to tylko możliwe”, ale nie dla Polski

„Nowa polityka regionalna UE jest „zrównoważoną, prostszą i ambitniejszą” propozycją, najlepszą, jaka mogłaby kiedykolwiek zostać osiągnięta w obecnych warunkach – powiedziała komisarz Corina Creţu w czwartek (31 maja) członkom Parlamentu Europejskiego. Ale zgodnie z nowym podziałem środków na politykę spójności …

Duże projekty nie będą już musiały być zatwierdzane przez Komisję Europejską, a ponadto powstanie nowa kategoria „projektów o znaczeniu strategicznym”, w przypadku których KE będzie zachęcać do składania sprawozdań.

Inną ważną zmianą jest decyzja KE o zezwoleniu krajom UE na stosowanie wyłącznie przepisów krajowych w odniesieniu do projektóo niskim wskaźniku błędu. „Nie musielibyśmy przeprowadzać audytów, a tylko sprawdzać niektóre działania, aby mieć dowód na to, że system nadal funkcjonuje” – wyjaśnił Von Breska. W przypadku projektów w ramach inicjatywy Interregwłaśnie dlatego, że wykazały one niski wskaźnik błędu na przestrzeni lat, w ramach audytu oceniane będą tylko losowo wybrane projekty, a nie wszystkie z nich. Komisja Europejska zdecydowała się utrzymać kodeks postępowania w jego obecnej formie, pomimo zmian w rozporządzeniu, aby uniknąć opóźnień, jakie miały miejsce w trakcie wdrażania przepisów na lata 2014-2020.

Większe znaczenie dla instrumentów finansowych

KE pragnie umożliwić łączenie pożyczek i dotacji, które mogłyby się wzajemnie uzupełniać. Ten sam organ będzie przeprowadzał wdrożenie i audyt finansowanego projektu. Jednak nadal nie wiadomo, co to właśnie będzie za organ.

Ponadto państwa członkowskie mogą podjąć decyzję o przeznaczeniu do 5 proc. swoich funduszy strukturalnych na fundusz InvestEU, co stanowi kontynuację Planu Junckera. „Wkład ten musi służyć celom polityki spójności, ale zastosowanie będzie miała jedynie zasada InvestEU” – wyjaśniła KE. Zdaniem unijnego organu wykonawczego wybór tego instrumentu finansowego mógłby być interesującą opcją dla państw członkowskich, które mają problemy z budowaniem potencjału w tych obszarach lub chcą skorzystać ze stóp procentowych pożyczek UE.

Polityka spójności po 2020 r. Komisja Europejska wspiera wysiłki regionów w zakresie innowacji

Informacja prasowa

 
Komisja przedłuża dziś inicjatywę „Schody do doskonałości”, dzięki której nadal będzie można zapewniać dostosowane wsparcie i specjalistyczną wiedzę regionom, które mają opóźnienia w zakresie innowacji. 
 

Wspomniana inicjatywa pomoże regionom rozwinąć, zaktualizować i udoskonalić ich strategie inteligentnej specjalizacji – tj. …

Ten sam przydział, różne koperty

Według Komisji Europejskiej przydział środków budżetowych na politykę spójności został realnie zmniejszony o 10 proc., co nadal stanowi poważny problem dla posłów do PE. „Cięcia są bardzo bolesne” – podkreśliła należąca do frakcji socjaldemokratycznej poseł do PE Kerstin Westphal.

Mając na uwadze ograniczony budżet, głównym celem KE było skoncentrowanie środków w najbiedniejszych regionach, zapewnienie znaczącej polityki spójności w najbardziej rozwiniętych regionach oraz złagodzenie skutków przejściowych. Organ wykonawczy UE nalegał na przejrzystość metody przydziału i podkreślił, że powodem włączenia nowych wskaźników, takich jak migracja lub walka ze zmianami klimatu, jest jedynie odzwierciedlenie polityki, jaką UE chce realizować.

W odniesieniu do zmiany progu dla kategorii regionów, Von Breska podkreślił, że analiza Komisji Europejskiej „pokazuje, że wszystkie regiony poniżej średniej nadrabiają zaległości w ciągu ostatnich kilku lat”. W szczególności KE uważa, że fundusz spójności został „sztucznie zawyżony” w odniesieniu do państw, które są członkami UE od roku 2004 i później. Teraz, gdy zmieniły się priorytety polityczne, władza wykonawcza uważa, że nadszedł czas na redystrybucję środków. „Zmniejszenie środków z Funduszu Spójności nie oznacza, że alokacja dla państw członkowskich również się zmniejsza, jest to wewnętrzna redystrybucja środków między EFRR (Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego), EFS (Europejski Fundusz Społeczny) i Funduszem Spójności” – powiedział Von Breska.

Budżet UE: Rozwój regionalny i polityka spójności po 2020 r.

Informacja prasowa

Na okres obowiązywania następnego długoterminowego budżetu UE na lata 2021-2027 Komisja proponuje unowocześnić politykę spójności – główną politykę inwestycyjną UE i jeden z jej najbardziej konkretnych przejawów solidarności.
 

Gospodarka UE przeżywa ożywienie, ale konieczne są dodatkowe wysiłki inwestycyjne w celu …

Większa zdolność reagowania na zmiany

Migracja oraz kryzys finansowy udowodniły, że fundusze strukturalne muszą być w stanie dostosować się do zmieniającej się sytuacji. Dlatego też Komisja Europejska skupiła się w swoim wniosku na wprowadzeniu większej elastyczności.

Dwie główne zmiany to możliwość przesunięcia do 5 proc. funduszy na różne priorytety jedynie poprzez poinformowanie KE (bez potrzeby zatwierdzenia) oraz planowanie realizacji projektów tylko na 5 lat, a reszta będzie już związana z przeglądem śródokresowym. W przypadku pojawienia się nowych potrzeb lub nowych priorytetów władze będą mogły dokonać restrukturyzacji funduszy.

Centralizacja i największa krytyka

Parlament Europejski wielokrotnie okazywał troskę o ewentualną centralizację zarządzania funduszami. Dobrym przykładem jest nowa inicjatywa miejska. „W wielu państwach członkowskich miasta po prostu nie są w stanie zarządzać naszymi funduszami” – powiedział Eric Von Breska. W związku z tym Komisja Europejska zaproponowała, aby miasta opracowały strategię, a nawet wybrały projekty, a następnie przekazały zarządzanie „właściwym organom”.

Propozycja ta została w dużej mierze skrytykowana przez posłów do PE. „Komisja naprawdę przekonuje, że poprzez większą koncentrację rola regionów zostanie wzmocniona? W jakiej rzeczywistości jest to możliwe?” – skomentowała Martina Michels, posłanka mocno lewicowej grupy Zjednoczonej Lewicy Europejskiej – Nordyckiej Zielonej Lewicy. „Z jednej strony mamy kodeks postępowania, w którym uwzględniono przygotowanie miast i regionów, ale jeśli państwo będzie miało więcej władzy, oznacza to, że nastąpi re-centralizacja, a nawet renacjonalizacja” – powiedział natomiast Lambert van Nistelrooij, europoseł z frakcji Europejskiej Parti Ludowej.

Parlament Europejski wyraźnie ma pewne zastrzeżenia co do wniosku KE w sprawie reformy polityki spójności UE. Jednak przewodnicząca Komisji Rozwoju Regionalnego Iskra Michajłowa zapowiedziała, że europosłowie „są gotowi negocjować z Komisją”.

Nowa polityka spójności nie tylko dla najbiedniejszych regionów

Nowe wskaźniki w metodologii podziału środków polityki spójności były głównym tematem podczas Rady ds. Ogólnych, która odbyła się wczoraj (12 kwietnia). Unijną pomoc będą otrzymywały nie tylko najbiedniejsze regiony, ale też te, które potrzebują tego z innych powodów.
 
Nierówności regionalne w Europie 
Na …