Komisja Europejska zaprezentowała system „zielonych certyfikatów”. Duża autonomia dla państw członkowskich

Komisja Europejska, pandemia, paszport cyfrowy, certyfikat szczepien, Ursula von der leyen, COVID-19, Bruksela, Polska, Wakacje2021, podróże

Komisja Europejska wzoruje się na funkcjonującym w Izraelu “zielonym paszporcie”, który poświadcza, że dana osoba została zaszczepiona. / Foto via unsplash [Rodion Kutsaev]

Komisja Europejska zamierza zdążyć z wprowadzeniem tzw. paszportu szczepień do 1 czerwca. Bruksela planuje umożliwić bezpieczne podróżowanie w czasie letnich wakacji obywatelom państw UE.

 

 

Komisja Europejska zaproponowała dziś system zielonych zaświadczeń cyfrowych, który – jak przekonuje Bruksela – ma ułatwić bezpieczne przemieszczanie się na terenie UE w czasie pandemii COVID-19. Komisja Europejska wzoruje się na funkcjonującym w Izraelu “zielonym paszporcie”, który poświadcza, że dana osoba została zaszczepiona.

„Zielone zaświadczenia cyfrowe to ogólnounijne rozwiązanie, które zapewni obywatelom Unii zharmonizowane narzędzie cyfrowe wspierające swobodny przepływ w UE. To dobry sygnał, który pomoże wesprzeć odbudowę. Naszym głównym celem jest zapewnienie łatwego w użyciu, niedyskryminacyjnego i bezpiecznego narzędzia, gwarantującego pełne poszanowanie zasad ochrony danych. Nadal pracujemy też nad wypracowaniem z innymi partnerami spójnego podejścia w skali międzynarodowej”, podkreśliła w trakcie dzisiejszej (17 marca) prezentacji inicjatywy wiceprzewodnicząca do spraw wartości i przejrzystości Věra Jourová.

Jak informuje KE, system zielonych zaświadczeń cyfrowych jest środkiem tymczasowym. Zostanie on zawieszony, kiedy Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosi koniec międzynarodowego stanu zagrożenia zdrowia w związku z pandemią COVID-19.

Co proponuje Komisja Europejska?

Tak jak informowaliśmy, Komisja Europejska zaproponowała wspólny system zaświadczeń o szczepieniu, teście na COVID-19 lub przebytej chorobie. Ma on ułatwić podróże zagraniczne mieszkańcom państw Wspólnoty w trakcie pandemii koronawirusa. To jednak nie Bruksela, lecz władze państw UE zdecydują o uprawnieniach zaszczepionych.

Zgodnie z informacjami, do których dotarła wcześniej redakcja EURACTIV.com, „zielony certyfikat”, bo tak brzmi oficjalna nazwa, ma zawierać informacje o szczepieniu (jego czasie oraz rodzaju szczepionki), wynikach ewentualnych testów PCR oraz o przebytej chorobie COVID-19.

Projekt Komisji zakazuje różnicowania statusu Europejczyków, którzy przyjęli którąś ze szczepionek zatwierdzonych przez Europejską Agencję Leków (EMA), choć nie określa, do czego dokładnie mają prawo.

Kiedy koncepcję zaświadczenia jako pierwszy przedstawił premier Grecji Kyriakos Mitsotakis, kilka państw członkowskich UE stwierdziło, że na takie rozwiązanie jest za wcześnie, a dodatkowo mogłyby być one odbierane jako dyskryminujące, biorąc pod uwagę fakt, że nie wszyscy obywatele państw Unii mają jednakowy dostęp do szczepionek.

Jednak w ostatnich tygodniach sytuacja zmieniła się i coraz większa liczba państw zaczęła opowiadać się za wprowadzeniem zaświadczeń. Pewien sprzeciw wyrażają nadal głównie Belgia, Holandia oraz Luksemburg i do pewnego stopnia Francja.

Paryż i Bruksela ostrzegały przez wprowadzaniem obowiązkowości szczepień tylnymi drzwiami oraz ryzykiem dyskryminacji ludzi, którzy nie mogli się zaszczepić również z powody deficytu szczepionek. Dlatego dzisiejszy projekt wydaje się być kompromisem.

Projekt KE jest certyfikatem bez odgórnego określenia uprawnień wynikających ze szczepienia oraz z możliwością wprowadzenia informacji o testach PCR, czyli czymś w rodzaju „alternatywy” dla niezaszczepionych. Określenie uprawnień będzie z kolei należało do rządów krajowych.

Wprowadzenie zielonych certyfikatów nie unieważnia dotychczasowych zwykłych zaświadczeń o szczepieniach. W nieoficjalnych rozmowach z EURACTIV.com, pracownicy KE przekonywali, że „podstawowym przeznaczeniem zaświadczeń są cele związane z podróżowaniem […] Jednak nikt nie wyklucza scenariusza, w którym niektóre państwa będą wykorzystywać te dokumenty w innych okolicznościach np. przy wpuszczaniu na sale kinowe”. Z zaprezentowanego dziś projektu wynika, że KE nie zamierza rozstrzygać tego dylematu. I również pozostanie on w gestii państw członkowskich.

Aby przepisy mogły wejść w życie przed nadejściem wakacji, muszą zostać szybko przyjęte przez Parlament Europejski i Radę. Z kolei państwa członkowskie – jak informuje KE na stronie internetowej – „powinny wdrożyć ramy zaufania oraz normy techniczne, uzgodnione w ramach sieci e-zdrowie, aby zapewnić terminowe wdrożenie zielonych zaświadczeń cyfrowych, ich interoperacyjność i pełną zgodność z przepisami o ochronie danych osobowych”.

Dziś Komisja Europejska przedstawi szczegóły nt. "cyfrowego paszportu szczepień". Jak będą wyglądać podróże w UE?

Certyfikat ma ułatwić swobodne przemieszczanie się obywateli Unii Europejskiej.

 

Więcej informacji:

Koronawirus: Komisja proponuje system zielonych zaświadczeń cyfrowych