Komisja Europejska ma plan szybkiego uniezależnienia się od dostaw gazu z Rosji

komisja-europejska-gaz-unia-europejska-ropa-rosja-ukraina-wojna-sankcje

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen  / Foto via Jan VAN DE VEL [European Union 2021 - Source : EP]

W odpowiedzi na agresję Rosji na Ukrainę, Komisja Europejska zaprezentowała propozycję dotyczącą uniezależnienia UE od dostaw gazu z Rosji. Komisja Europejska chce, aby „na długo przed 2030 r.” Wspólnota była całkowicie niezależna od importu tego surowca z Rosji.

 

 

Unia Europejska przekonuje, że może osiągnąć niezależność od rosyjskiego gazu na długo przed końcem tej dekady, ogłosiła w środę Komisja Europejska.

Z szacunków KE wynika, że UE importuje 90 proc. zużywanego przez siebie gazu, a Rosja dostarcza około 45 proc. tego importu, przy czym poziom importu z Rosji jest różny w różnych państwach członkowskich. Ponadto z Rosji pochodzi 25 proc. przywożonej ropy naftowej i 45 proc. przywożonego węgla.

„Musimy uniezależnić się od rosyjskiej ropy naftowej, węgla i gazu. Po prostu nie możemy polegać na dostawcy, który wyraźnie nam grozi. Musimy działać teraz, aby złagodzić skutki rosnących cen energii, zdywersyfikować dostawy gazu na kolejną zimę i przyspieszyć przejście na czystą energię”, podkreśliła we wtorek przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen.

KE chce, aby zależność od rosyjskiego gazu spadła o 2/3 w ciągu roku, między innymi w wyniku dywersyfikacji dostaw gazu, szybkiej rozbudowy źródeł odnawialnych i wzrostowi efektywności energetycznej.

Niemcy: Zmiana w polityce gazowej. Powstanie pierwszy terminal LNG. Celem uniezależnienie od Rosji

Niemcy realizują zapowiedź kanclerza Olafa Scholza dotyczącą uniezależnienia się od rosyjskiego gazu.

Jakie są szczegóły planu KE?

Już w 2022 r. zmniejszenie zależności UE od rosyjskiego gazu miałoby być mniejsze o dwie trzecie. A to za sprawą przejścia na alternatywne dostawy i szybszy rozwój czystej energii.

Ogłoszony we wtorek plan Komisji Europejskiej opiera się na zwiększaniu importu skroplonego gazu (LNG) oraz gazociągami spoza Rosji (np. Norwegia, Azerbejdżan, Algieria), na szybkim zwiększaniu produkcji energii ze źródeł odnawialnych oraz na redukcji popytu na paliwa kopalne dzięki zwiększaniu efektywności energetycznej (m.in. ocieplanie budynków).

Do kwietnia Komisja przedstawi wniosek ustawodawczy ustanawiający wymóg, aby podziemne magazyny gazu w UE były wypełnione co najmniej w 90 proc. pojemności do 1 października każdego roku.

Wniosek obejmowałby monitorowanie i egzekwowanie poziomów wypełnienia oraz opierałby się na uzgodnieniach między państwami członkowskimi. Komisja kontynuuje też swoje dochodzenie w sprawie rynku gazu w odpowiedzi na obawy dotyczące potencjalnych zakłóceń konkurencji przez operatorów, między innymi przez Gazprom.

Ponadto Komisja już swej styczniowej propozycji co do „taksonomii energetycznej” uznała – pod pewnymi warunkami – elektrownie atomowe za zrównoważone źródła energii.

10 kroków jak zmniejszyć zależność UE od dostaw gazu z Rosji przed kolejną zimą

Po rosyjskiej agresji na Ukrainę, Europa zastanawia się, na ile realny jest scenariusz odejścia od importu paliw kopalnych z Rosji.

Będą regulacje cen energii?

Inwazja Rosji na Ukrainę i sankcje nałożone na Kreml spowodowały wzrost cen gazu. W obawie przed wpływem drogiego gazu na unijną gospodarkę, jednym z rozwiązań, które w krótkim terminie rozważy Komisja jest regulacja cen energii.

Aby zaradzić gwałtownie rosnącym cenom energii, Komisja przeanalizuje wszystkie możliwe opcje środków nadzwyczajnych w celu ograniczenia efektu przenoszenia cen gazu cenami energii elektrycznej, poprzez np. tymczasowe limity cen, podkreśla KE w komunikacie.

Plan Komisji Europejskiej – na razie pod nazwą REPowerEU – zakłada również wprowadzenie możliwości udzielania przez państwa członkowskie krótkoterminowego wsparcia dla przedsiębiorstw dotkniętych cenami energii.

Komisja będzie również konsultować się z państwami członkowskimi w sprawie potrzeb i zakresu nowych tymczasowych ram kryzysowych dotyczących pomocy państwa dla przedsiębiorstw dotkniętym kryzysem. Chodzi w szczególności o te firmy, które borykają się z wysokimi kosztami energii.

KE zapowiedziała też, że jest gotowa udzielić wsparcia Ukrainie, Mołdawii i Gruzji, aby także tym krajom zapewnić niezawodną i zrównoważoną energię.

Dania wznawia prace przy wstrzymywanych dotąd odcinkach gazociągu Baltic Pipe

Dotychczas prace na terenie Danii wstrzymane były przez kwestie środowiskowe.

Milcząca zgoda na węgiel?

Komisja Europejska przyznaje, że niektóre kraje mogą być zmuszone do dłuższego spalania węgla, by uniknąć „przejściowego” wchodzenia w rosyjski gaz przed przerzuceniem się na źródła odnawialne.

Ale według Brukseli to jest nadal do pogodzenia z celem redukcję emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55 proc. do 2030 r. oraz z celem neutralności klimatycznej Unii w 2050 r., o ile w kolejnych latach szybko będzie rósł udział energii odnawialnej.

W komunikacie zaznaczono, że pełne wdrożenie propozycji Komisji „Fit for 55” już teraz zmniejszyłoby zużycie gazu kopalnego w UE o 30 proc. i Bruksela zamierza jeszcze bardziej naciskać na jego wdrażanie lub nawet na zwiększenie celów np. co do biometanu.

Rosja: Oligarchowie zaczynają tracić luksusowe jachty. Niektórzy kierują je na Malediwy

W Europie nie brakuje opinii, że po ataku Władimira Putina na Ukrainę, rosyjscy oligarchowie powinni ponieść konsekwencję jako wspólnicy kremlowskiego przywódcy.

Co mówią eksperci?

Unijni liderzy odniosą się do propozycji Komisji na specjalnym spotkaniu Rady Europejskiej zaplanowanym na czwartek i piątek (10-11 marca).

„Zaproponowane działania są zgodne z założeniami Europejskiego Zielonego Ładu, czyli odejściem od paliw kopalnych w Unii. Dziś szczególnie istotne jest wzmocnienie infrastruktury, która pozwoli zapewnić bezpieczne funkcjonowanie polskiej gospodarki. Ważne jest też, by wdrażając długofalowe cele unijne, nie pogłębiać zależności od paliw kopalnych, głównie rosyjskiego gazu. Stawia to pod znakiem zapytania rolę gazu jako paliwa przejściowego w Europie”, stwierdził odnosząc się do propozycji KE Paweł Wróbel, szef firmy doradczej Gate Brussels.

Z kolei William Todts, dyrektor, Transport & Environment zwrócił uwagę, że „strategia bezpieczeństwa energetycznego, która nie uwzględnia ropy, nie jest warta papieru, na którym została napisana. Kwestia gazu jest zrozumiała, ale to ropa finansuje wojny Putina. Przy cenach gazu zbliżonych do 2 euro za litr każdego dnia wysyłamy ćwierć miliarda euro do reżimu Putina. Możemy z tym skończyć. Dlaczego tego nie robimy?”.

Przypomnijmy, że we wtorek prezydent USA Joe Biden ogłosił, że jego kraj zaprzestanie sprowadzania rosyjskiej ropy. To reakcja na inwazję jaką Rosją przeprowadziła na Ukrainę. Podobne działania wcześniej zapowiedziała Wielka Brytania.

Unia zaspokaja importem aż 97 proc.  swojego zapotrzebowania na ten surowiec. Duża część pochodzi z Rosji –  Transport & Environment szacuje, że Wspólnota wysyła Putinowi w ten sposób 285 mln dolarów dziennie.

Tymczasem zakaz importu ropy z Rosji do UE uszczupliłby budżet Rosji o ok. 51 mld dolarów i byłby 7-krotnie większym kosztem dla rosyjskiego budżetu niż zapowiedziane we wtorek międzynarodowe sankcje, szacuje Polski Instytut Ekonomiczny.

Analitycy PIE zwrócili uwagę, że całkowita wartość eksportu ropy naftowej z Rosji wynosiła w 2021 r. ponad 100 mld dol.; a zyski ze sprzedaży ropy naftowej tylko do państw Unii to ok. 10 proc. centralnego budżetu Federacji Rosyjskiej.

USA nie będą importować rosyjskiej ropy naftowej

Podobne działania wcześniej zapowiedziała Wielka Brytania.

 

Więcej informacji: