Komisarz Oettinger zapowiedział walkę o powiązanie funduszy unijnych z praworządnością

Komisarz ds. budżetu UE Günther Oettinger, źródło: Komisja Europejska

Komisarz ds. budżetu UE Günther Oettinger, źródło: Komisja Europejska

Odpowiedzialny w Komisji Europejskiej za sprawy związane z budżetem i zasobami ludzkimi komisarz Günther Oettinger zapowiedział w Brukseli, że podejmie wszelkie starania w celu wprowadzenia w nowych siedmioletnich ramach finansowych Unii Europejskiej na lata 2021-2027 mechanizmu, który uzależnia dostęp do funduszy europejskich od przestrzegania praworządności.

 

To już nie pierwszy raz, gdy w toku prac na kształtem unijnego finansowania po 2020 r. Günther Oettinger mówi o powiązaniu funduszy unijnych z praworządnością.

Oettinger: Weto nie zadziała

Tym razem komisarz ds. budżetu i zasobów ludzkich zwrócił także uwagę na to, że do przyjęcia tego typu rozwiązań w ramach kolejnych Wieloletnich Ram Finansowych nie trzeba podczas spotkań Rady Europejskiej jednomyślności. Wystarczy do tego jedynie kwalifikowana większość głosów. „Weto zatem w tym przypadku nie zadziała” – wyjaśnił Oettinger. Jednomyślność potrzebna jest jedynie w kwestii poziomu wydatków, ale kwestia wypłaty i regulujących je zasad to już sprawy określane przez przepisy wykonawcze. Te natomiast są już przyjmowane właśnie większością kwalifikowaną.

Według komisarza Oettingera, istnieje już także gotowa do poparcia tego typu rozwiązań większość w Parlamencie Europejskim. Dziennikarze zapytali też komisarza Oettingera o szanse na osiągnięcie porozumienia w sprawie ram finansowych UE na lata 2021-2027 jeszcze przed zaplanowanymi na koniec maja przyszłego roku wyborami do Parlamentu Europejskiego. Ten odpowiedział, że ma na to głęboką nadzieję, ale jednocześnie coraz więcej wątpliwości. Podobne wątpliwości ma – jego zdaniem – wiele z krajów członkowskich. Jak jednak dodał, praca nad porozumieniem zarówno na poziomie ministrów ds. europejskich, jak i  finansów idzie do przodu właściwym tempem. Kwestie unijnego finansowania po 2020 r. będą jednym z głównych tematów szczytu Unii Europejskiej zaplanowanego na grudzień tego roku.

Negocjacje dotyczące przyszłego budżetu UE oznaczają walkę Polski i Czech o fundusze spójności

Brak ograniczeń w funduszach spójności i funduszach rolnych, większa elastyczność i mniejsze obciążenia administracyjne. W ten sposób Czechy i Polska widzą przyszły budżet UE.
 

 

Ten artykuł jest częścią raportu specjalnego: Czesko-polska wizja przyszłości Unii Europejskiej

Europejski budżet na okres po 2020 roku …

Jaka propozycja budżetu wypłynęła z KE?

KE przedstawiła propozycję kształtu nowej siedmioletniej perspektywy budżetowej po 2020 r. na początku maja. Zakłada ona całkowitą sumę zobowiązań w tym okresie na kwotę 1,279 bln euro, zaś sumę płatności na 1,246 bln euro. Płatności to sumy, jakie mają zostać wydane w konkretnym roku, zaś zobowiązania to sumy, jakie UE chce wydać w przyszłości. Na realizację polityki spójności przewidziano zaś 442 mld euro, w tym 372 mld euro na wydatki w zakresie spójności społecznej, gospodarczej i terytorialnej.

Z własnych wyliczeń Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju wynika, że w przypadku Polski cięcia w środkach na politykę spójności mogłyby sięgnąć nawet 10 proc. w stosunku do obecnej siedmioletniej perspektywy budżetowej.

Polityka spójności rozwija polskie regiony

Polska jest największym beneficjentem funduszy unijnych. Najmocniej widać to właśnie, jeśli przyjrzeć się bliżej polityce spójności. Licząc do 31 lipca 2018 r. dofinansowano w Polsce inwestycje w łącznej kwocie 198,6 mld euro, o czym informowało niedawno Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju. …