KE składa skargę na Węgry do TSUE

Siedziba Komisji Europejskiej w Brukseli, źródło: Flickr/Glyn Lowe PhotoWorks (CC BY 2.0)

Komisja Europejska postanowiła zaskarżyć węgierskie władze do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w związku z prowadzoną przez Budapeszt polityką migracyjną. Na Węgrzech uznano za niezgodne z prawem działania wspierające starania o azyl w tym kraju.

 

Pakiet ustaw nazywanych potocznie „Stop Soros” został przyjęty w czerwcu 2018 r. wymierzony jest w organizacje pozarządowe zajmujące się pomaganiem uchodźcom i imigrantom spoza UE. KE już wcześniej uznała restrykcyjne przepisy za niezgodne z unijnym prawem. Za nieuzgodnione z władzami oferowanie pomocy osobom ubiegającym się o status uchodźcy lub inną formę pobytu na Węgrzech można nawet trafić do więzienia.

KE uznała, że węgierskie przepisy „ograniczają wolność jednostek”, gdyż zabraniają m.in. osobom zajmującym się pomocą migrantom zbliżania się do stref tranzytowych na granicach kraju, także jeśli reprezentują legalnie działające organizacje pozarządowe.

Dodatkowo Bruksela zakwestionowała przepisy, które mocno poszerzają zakres możliwości odmawiania prawa do azylu. Dziś mogą się o status uchodźcy ubiegać de facto tylko osoby, które przybyły na Węgry bezpośrednio z kraju, w którym ich życie było zagrożone. Niezwykle utrudnione jest to natomiast dla osób, które w drodze na Węgry przeszły przez tzw. kraje bezpieczne.

W sprawie pakietu ustaw dot. migracji KE przeprowadziła już pełną procedurę związaną z naruszeniem praworządności (podobną do tej jaka dotyczy np. reformy sądownictwa w Polsce). Budapeszt przesyłał do Brukseli dwukrotnie swoje wyjaśnienia, ale KE dwukrotnie uznawała je za niewystarczające. Kolejnym możliwym krokiem jest właśnie skierowanie skargi do TSUE.

Hiszpania: Kolejne próby zatrzymania migracji z Maroka

Zdaniem lokalnych władz nawet 200 osób próbowało w ubiegłym tygodniu przekroczyć granicę marokańsko-hiszpańską w Melilli. Migranci chcieli przedostać na stronę hiszpańską, wspinając się na ogrodzenie dzielące oba państwa.
 

Melilla i Ceuta to dwie hiszpańskie enklawy i zarazem jedyna lądowa granica łącząca …

Nowa procedura dot. praworządności

KE podjęła również decyzję o uruchomienie wobec Węgier kolejnej procedury naruszeniowej. Ponownie związanej z węgierską polityką migracyjną. Tym razem chodzi o sytuację osób, które utknęły w strefie tranzytowej między Węgrami a Serbią. Opuściły już one terytorium serbskie, ale nie mogą wejść na terytorium węgierskie. Część z nich czeka teraz na możliwość powrotu do Serbii.

KE uznała jednak, że warunki pobytu owych osób w strefie tranzytowej łamią przepisy tzw. dyrektywy powrotowej i Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Chodzi przede wszystkim o to, że Węgry odmówiły dostarczania migrantom żywności i wody pitnej. „Biorąc pod uwagę pilność sytuacji, termin odpowiedzi Węgier na obawy KE wynosi miesiąc” – głosi komunikat Brukseli. Europejski Trybunał Praw Człowieka zobowiązał już węgierskie władze do dostarczenia pomocy osobom, które utknęły w strefie tranzytowej.

Budapeszt ponownie odrzucił zastrzeżenia KE. „W referendum z 2016 r. w sprawie obowiązkowego osiedlania na Węgrzech osób innych niż obywatele tego kraju, w wyborach parlamentarnych w 2018 r. oraz w tegorocznych majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego Węgrzy jasno dali do zrozumienia, że nie życzą sobie imigracji i chcą ochronić europejską kulturę chrześcijańską, jak również oczekują od rządu Węgier, że spełni tę ich wolę” – powiedział rzecznik węgierskiego rządu Istvan Hollik.

Dodał, że węgierskie ustawodawstwo jest zgodne zarówno z konwencjami genewskimi i konwencją dublińską, jak i z Traktatem z Schengen. Zapewnił, że Budapeszt jest gotowy do wszelkich procesów w tej sprawie przed TSUE.

Nawet 150 zaginionych. Katastrofa statku z migrantami

Statek z próbującym się nielegalnie przedostać do Europy migrantami wywrócił się u wybrzeży Libii. Według świadków na pokładzie mogło być nawet 300 osób, choć libijskie władze podejrzewają, że było ich maksymalnie 250. Udało się uratować 132 osoby.
 

Statek wypłynął w portu …