KE podejmuje kolejny krok wobec Polski ws. Sądu Najwyższego

źródło: Komisja Europejska

Komisja Europejska przesłała dziś (14 sierpnia) polskim władzom tzw. uzasadnioną opinię dotyczącą ustawy o Sądzie Najwyższym. Oznacza to rozpoczęcie drugiego etapu prowadzonego wobec Polski postępowania. KE uznała, że wcześniejsza odpowiedź przesłana do Brukseli przez polskie władze nie rozwiała prawnych wątpliwości wokół reformy.

 

KE poinformowała w swoim przesłanym do Warszawy piśmie, że „przeprowadziła dogłębną analizę odpowiedzi udzielonej przez władze polskie na wezwanie do usunięcia uchybienia przesłane przez Komisję 2 lipca 2018 r. w odniesieniu do ustawy o Sądzie Najwyższym”. „Odpowiedź władz Polski nie rozwiała wątpliwości prawnych Komisji” – czytamy w wydanym komunikacie.

Czym jest uzasadniona opinia KE?

Bruksela wyjaśniła, że „pozostaje na stanowisku, że polska ustawa o Sądzie Najwyższym jest niezgodna z prawem UE, ponieważ narusza zasadę niezależności sądownictwa, w tym zasadę nieusuwalności sędziów”. „Tym samym Polska zdaniem Komisji nie wypełnia swoich zobowiązań wynikających z art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej w związku z art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej. Dlatego też Komisja przystąpiła do kolejnego etapu postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego. Władze polskie mają teraz miesiąc na zastosowanie się do przesłanej uzasadnionej opinii poprzez wprowadzenie odpowiednich środków. W przeciwnym wypadku Komisja może skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej” – głosi komunikat. Polskie władze muszą się zatem ustosunkować do stanowiska Komisji do 14 września.

Przesłanie do kraju członkowskiego tzw. uzasadnionej opinii to ostatni krok, jaki podejmuje KE przed skierowaniem wniosku do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE). Uzasadniona opinia wysyłana jest wtedy, gdy po pierwszym wezwaniu do usunięcia uchybień wobec praworządności nadesłana przez państwo członkowskie odpowiedź nie jest satysfakcjonująca lub nie dochodzi do usunięcia uchybienia. Jeśli również odpowiedź na uzasadnioną opinię nie zostanie przez KE uznana za satysfakcjonującą, wtedy właśnie może zostać skierowany pozew do TSUE. Komisja może wystąpić także o nałożenie kary finansowej. Gdy TSUE wyda swój wyrok, a państwo członkowskie go nie wykona, kara finansowa (na ponowny wniosek KE) może wejść w życie.

Spór o Sąd Najwyższy wciąż trwa

Opozycja i część prawników broni sędziów SN uważając, że mieli oni prawo zwrócić się do TSUE z pytaniami prejudycjalnymi i zawiesić stosowanie części przepisów znowelizowanej ustawy o SN. Natomiast rząd, prezydent, a także politycy rządzącej koalicji ostro krytykują decyzje SN.

Na czym polegają zmiany w Sądzie Najwyższym?

Nowa polska ustawa o Sądzie Najwyższym przewiduje obniżenie wieku emerytalnego sędziów Sądu Najwyższego z 70 do 65 lat. Oznacza to, że 27 spośród 72 czynnych obecnie sędziów Sądu Najwyższego może zostać zmuszonych do przejścia w stan spoczynku. Dotyczy to również osoby sprawującej urząd Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, powołanej zgodnie z Konstytucją RP na sześcioletnią kadencję. W tym wypadku jej kadencja zostałaby przedwcześnie zakończona. Polskie władze uznają, że 4 lipca (w chwili wejścia w życie ustawy o Sądzie Najwyższym) Pierwsza Prezes SN prof. Małgorzata Gersdorf została przeniesiona na emeryturę. Ale sama Pierwsza Prezes, a także wiele autorytetów prawnych stwierdza, że nie mogło do tego dojść, ponieważ nowe przepisy są wadliwe.

Zgodnie z ustawą sędziowie sprawujący obecnie funkcję mogą zwrócić się do Prezydenta RP o przedłużenie ich mandatu. Prezydent może uczynić to dwukrotnie, każdorazowo na okres trzech lat. Jak zwraca uwagę Komisja Europejska, brak jest jednak kryteriów, którymi ma się kierować Prezydent, podejmując decyzję o przedłużeniu czynnej służby; nie przewidziano też kontroli sądowej ewentualnej decyzji odmownej. Komisja uważa – wbrew stanowisku władz Polski – że wprowadzenie konsultacji z Krajową Radą Sądownictwa (KRS) nie stanowi skutecznego zabezpieczenia. „Opinia KRS nie jest wiążąca i opiera się na niejasnych kryteriach. Ponadto w wyniku reformy z dnia 8 grudnia 2017 r. KRS składa się obecnie z sędziów-członków mianowanych przez Sejm RP z pogwałceniem europejskich standardów niezależności sądów” – uznała KE.

Polska odrzuca zastrzeżenia KE do ustawy o Sądzie Najwyższym

Polska nie zgadza się z zarzutami KE ws. ustawy o SN i domaga się umorzenia postępowania. Rzeczniczka KE Natasha Bertaud przyznała, że KE otrzymała wczoraj (2 sierpnia) odpowiedź na procedurę ws. naruszenia prawa UE w związku z ustawą o SN i będzie analizować ten dokument.