KE ogłasza pierwszą w historii UE strategię na rzecz równości osób LGBTIQ

Prezentacja unijnej strategii na rzecz równości osób LGBTIQ, źródło: EC - Audiovisual Service/European Union 2020, fot. Dati Bendo

Prezentacja unijnej strategii na rzecz równości osób LGBTIQ, źródło: EC - Audiovisual Service/European Union 2020, fot. Dati Bendo

Przedstawiony przez Komisję Europejską dokument mówi m.in. o rozszerzeniu katalogu przestępstw o „homofobiczną mowę nienawiści” czy o transgranicznym uznawaniu rodzicielstwa „tęczowych” par. Takie regulacje miały by obowiązywać w przyszłości w całej UE.

 

Z niedawno opublikowanych badań przeprowadzonych na zlecenie unijnej Agencji Praw Podstawowych (FRA) wynika, że aż 43 proc. przedstawiciele społeczności LGBTIQ w Europie czuje się w ten czy inny sposób dyskryminowanych z powodu swojej orientacji seksualnej. Aż 58 proc. doświadczyło w ciągu ostatnich 5 lat agresji wobec siebie na tle homofobicznym czy transfobicznym.

Podczas prezentacji owego raportu na zorganizowanym przez EURACTIV.pl webinarium unijna komisarz ds. równości Helena Dalli mówiła, że właśnie ta sytuacja zdopingowała KE do przygotowania pierwszej w dziejach Unii Europejskiej strategii na rzecz równości osób nieheteronormatywnych.

„To jacy urodziliśmy się nie jest ideologią. To w jaki sposób się urodziliśmy zależy od natury, biologii, to jest nauka” – mówiła wówczas i te same słowa powtórzyła dziś (12 listopada) w Brukseli.

Sytuacja osób LGBTI w Polsce jest najgorsza w Unii Europejskiej. I wciąż się pogarsza

Sytuacja osób LGBTI w Polsce jest zła i się pogarsza. Dlaczego tak jest i co można w tej kwestii zmienić?

Jourová: Obserwujemy w UE niebezpieczny trend atakowania osób LGBTIQ

Unijna strategia ma doprowadzić do zmian w prawie, które w przyszłości dotyczyłyby całego terytorium UE. Chodzi przede wszystkim o rozszerzenie listy przestępstw o mowę nienawiści na tle homofobicznym.

Dziś ściga się w sytuacji siania nienawiści na tle rasowym, etnicznym czy religijnym, ale w sytuacji gdy chodzi o wyrażaną w celu skrzywdzenia kogoś nienawiść na tle homofobicznym (lub podburzanie do niej) przepisy w większości państw członkowskich są niejasne, a przez to często mało skutecznie lub w ogóle nieskuteczne.

A to z kolei zniechęca osoby pokrzywdzone do zgłaszania takich sytuacji. Jasno pokazał to raport FRA. Tylko 14 proc. ankietowanych zgłosiło przypadek przemocy wobec siebie na tle homofobicznych, a tylko 17 proc. przypadek dyskryminowania na tym tle.

„Zbyt wielu ludzi nie może być sobą bez strachu przed dyskryminacją, wykluczeniem lub przemocą. Obserwujemy w Europie niepokojący trend incydentów, takich jak ataki na marsze równości i przyjmowanie deklaracji ws. >>stref wolnych od ideologii LGBTIQ<<” – mówiła podczas prezentacji strategii odpowiedzialna za wartości i przejrzystość wiceprzewodnicząca KE Věra Jourová.

Jak Polska wypada w raporcie "Długa droga do równości osób LGBTI" Agencji Praw Podstawowych UE?

Agencja Praw Podstawowych Unii Europejskiej przygotowała nowy raport dotyczący LGBTI w Unii Europejskiej, Macedonii i Serbii.

Transgraniczne rodzicielstwo w UE

Drugi ważny element unijnej strategii to kwestia transgranicznego uregulowania kwestii rodzicielstwa par jednopłciowych. Chodzi o to, aby wszystkie państwa członkowskie uznawały takie rodzicielstwo, nawet jeśli w jakimś kraju adopcja dzieci przez pary homoseksualne nie jest możliwa.

Nie chodzi oczywiście o to, aby narzucać któremukolwiek z państw członkowskich dopuszczania takich adopcji, a jedynie uznawanie tych, do których doszło w innych państwach członkowskich na mocy tam obowiązujących przepisów.

Aby dokładnie wyjaśnić tę sytuację, KE przywołuje przykład dwóch mieszkających w Belgii (gdzie adopcje dzieci przez pary jednopłciowe są dozwolone) kobiet – Słowaczki i Rumunki. Według belgijskiego prawa obie są rodzicami ich dwójki dzieci, ale na Słowacji i w Rumunii już tak nie jest.

„Moja żona i ja mamy szczęście cieszyć się życiem z dwójką naszych dzieci jako uznana rodzina w Belgii. Ale gdy tylko przekroczymy granice naszych krajów ojczystych nie jesteśmy już rodziną. To sprawia, że cały czas się martwimy. Gdyby coś mi się stało, mojej żonie byłoby bardzo trudno dochodzić swoich praw do naszych dzieci” – cytuje jedną z nich KE.

Praworządność i "strefy wolne od LGBT": Polska pod lupą posłów Parlamentu Europejskiego

Nadchodząca czterodniowa sesja plenarna Parlamentu Europejskiego rozpocznie się dziś od dyskusji na temat sytuacji w Polsce. Na celowniku między innymi problemy z praworządnością i „strefy wolne od LGBT”.

KE spodziewa się trudnych rozmów z częścią państw członkowskich

Komisja chce więc skorzystać ze swojej inicjatywy ustawodawczej, która ureguluje tę kwestię na terenie całej UE. „Nie chodzi tu o żadną ideologię; nie chodzi o bycie mężczyzną, czy kobietą. Chodzi o miłość. Nie działamy tu przeciw komuś, ale na rzecz ludzi” – tłumaczyła Jourová.

Podobne regulacje miałyby dotyczyć uznawania legalnie zawartych na terenie UE małżeństw jednopłciowych. Kilka spraw dotyczących nieuznawania takich zawartych w jednym państwie członkowskim, ale nieuznanych przez inne państwo małżeństw trafiło już nawet do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

W 2018 r. TSUE uznał już, że żadne z państw członkowskich UE nie może uznać, że zawartego w innych państwie małżeństwa jednopłciowego prawnie nie ma, jeśli w jego prawie krajowym są one niedopuszczalne. Ale nie oznacza to obowiązku wpisywania takich małżeństw do prawa krajowego.

Obecnie 21 państw członkowskich dopuszcza już zawieranie cywilnych małżeństw przez pary jednopłciowe zaś adopcję przez takie pary dzieci dopuszcza 18 krajów, choć w niektórych z nich dotyczy to wyłącznie biologicznych dzieci jednego z partnerów.

W tych sprawach potrzebne będą jednak na pewno długie negocjacje z państwami członkowskimi, ponieważ na tego typu przepisy zgodzić się muszą wszystkie z nich, a można się spodziewać poważnego oporu w tej kwestii ze strony Polski, Węgier, Bułgarii czy Rumunii.

UE: Brak funduszy dla polskich miast za "strefy wolne od LGBT"

W jaki sposób decyzję argumentowała unijna komisarz ds. równości Helena Dalli?

Będzie raport o dyskryminacji na rynku pracy

Również w kwestii rozszerzenia katalogu przestępstw o mowę nienawiści na tle homofobicznym będzie potrzebna zgoda wszystkich państw, ale w tym przypadku wydaje się ona łatwiejsza do osiągnięcia.

Zachętą ma być jednak wyasygnowanie z unijnego budżetu dodatkowych funduszy na inicjatywy mające na celu zwalczanie czynów takich jak mowa nienawiści czy przemoc na tle homofobicznym.

Ponadto stworzone mają zostać programy, które mają pomóc w rozwiązaniu problemu dyskryminacji, zapewnienia bezpieczeństwa oraz budowania społeczeństw integracyjnych wspierających równość osób LGBTIQ nie tylko w Europie, ale także na świecie.

Najpierw jednak ma zostać jak najlepiej rozpoznana sytuacja w kwestii przeciwdziałania dyskryminacji osób nieheteronormatywnych w państwach członkowskich. Do 2022 r. Bruksela opublikuje raport o stosowaniu dyrektywy o równości zatrudnienia. Przeprowadzony zostanie także przez unijnych urzędników przegląd krajowych przepisów dotyczących równości, a w szczególności właśnie kwestii zatrudnienia.

Po opracowaniu raportu zaproponowane zostaną przepisy zakładające m.in. wzmocnienie lub doprecyzowanie roli organów zajmujących się równością. KE zapowiedziała też przedstawienie ram prawnych, które będą odnosić się do ryzyka uprzedzeń i dyskryminacji w systemach opierających się na sztucznej inteligencji.

Kwestie równości osób LGBTIQ mają być także brane pod uwagę w przypadku przekazywania przez UE środków finansowych państwom trzecim. Dotyczyć ma to m.in. Instrumentu Sąsiedztwa, Rozwoju i Współpracy Międzynarodowej (NDICI), Instrumentu Pomocy Przedakcesyjnej (IPA) oraz Funduszu Azylu i Migracji (FAMI).