KE wierzy w porozumienie ws. budżetu? Gentiloni: Weto Polski i Węgier uda się przezwyciężyć

Komisarz UE ds. gospodarczych Paolo Gentiloni

Komisarz UE ds. gospodarczych Paolo Gentiloni (na zdj.) uważa, że Polska i Węgry nie będą w nieskończoność blokowały porozumienia w sprawie wieloletnich ram finansowych i Funduszu Odbudowy, gdyż podobnie jak Włochy pilnie potrzebują środków na walkę z pandemią COVID-19. / Zdjęcie: Twitter, @PaoloGentiloni

Unijny komisarz ds. gospodarczych Paolo Gentiloni jest zdania, że Polska i Węgry ostatecznie ustąpią w sprawie mechanizmu powiązania unijnych funduszy z praworządnością. Włoch wskazał, że podobnie jak jego własny kraj, państwa te pilnie potrzebują środków z nowego Funduszu Odbudowy.

 

We wczorajszym (29 listopada) wywiadzie dla państwowej telewizji Rai komisarz UE ds. gospodarczych wypowiadał się na temat znaczenia dla Włoch unijnego funduszu „Next Generation EU”, służącemu odbudowie europejskiej gospodarki po okresie pandemii koronawirusa.

Odniósł się jednak także do negatywnych reakcji, z jakimi spotkało się na Półwyspie Apenińskim zablokowanie przez Polskę i Węgry tego instrumentu oraz nowych wieloletnich ram finansowych z powodu wypracowanego przez instytucje UE mechanizmu, uzależniającego wypłatę unijnych środków z przestrzeganiem przez państwa-beneficjentów praworządności.

„Osobiście uważam, że weto Polski i Węgier ostatecznie uda się przezwyciężyć”, stwierdził Gentiloni. Były premier Włoch podkreślił, że dla obu tych krajów środki finansowe z Funduszu Odbudowy są tak samo kluczowe dla walki z pandemią COVID-19 i jej skutkami gospodarczymi, jak dla innych członków UE.

„To kraje dotknięte przez pandemię, które potrzebują tych środków i otrzymają sumy nie mniejsze niż Włochy, jeśli uwzględni się ich ludność. Bardzo trudno byłoby im to odrzucić”, stwierdził komisarz.

Dodał, że nie sądzi, aby doszło do sytuacji, w której krajom UE nie udaje się osiągnąć porozumienia i konieczne jest odwołanie się do alternatywnych rozwiązań, takich jak budżetowe prowizorium.

Morawiecki w rozmowie z Merkel potwierdził gotowość zawetowania unijnego budżetu

Premier podkreślił, że kwestia kolejnego wieloletniego budżetu UE to aktualnie najważniejsze zadanie, jakie stoi przed prezydencją niemiecką w Radzie UE.

Warszawa i Budapeszt nie ustępują

Dotychczas ani polski, ani węgierski rząd nie dały jednak do zrozumienia, że mogłyby cofnąć swój sprzeciw wobec unijnego mechanizmu warunkowości. W czwartek premierzy obu krajów, Mateusz Morawiecki i Viktor Orbán, podpisali deklarację mówiącą o tym, że wspólnym celem obu rządów jest „przeciwdziałanie powstaniu mechanizmu, który nie tylko nie wzmocni, ale wręcz podważy zasadę praworządności w Unii poprzez zdegradowanie jej do roli narzędzia politycznego”.

„Proponowana warunkowość obchodzi Traktat, stosuje niejasne definicje i niejednoznaczne terminy bez wyraźnych kryteriów, na których mogą opierać się sankcje, i nie zawiera żadnych sensownych gwarancji proceduralnych”, zaznaczono.

Gotowość Polski do zawetowania nowego unijnego budżetu z powodu mechanizmu uzależnienia wypłaty środków od praworządności wyraził Morawiecki w piątkowej (27 listopada) rozmowie z niemiecką kanclerz Angelą Merkel. „Potwierdziłem kanclerz Niemiec naszą gotowość do zawetowania nowego budżetu, jeżeli nie znajdziemy rozwiązania, które jest dobre dla całej UE, a nie tylko dla niektórych jej członków”, przekazał polski premier.

Włochy oczekują na Fundusz Odbudowy UE. Di Maio: "Europa zakładnikiem Polski i Węgier"

Włosi obawiają się zwłoki w przyjęciu instrumentu, który ma pomóc im uporać się ze skutkami poważnego kryzysu wywołanego pandemią.

Włoski rząd oburzony wetem. „Europa zakładnikiem trzech krajów”

Zwłoka w zatwierdzeniu budżetu spowodowana polsko-węgierskim sprzeciwem wywołała oburzenie w Rzymie. W ramach Funduszu Odbudowy Włochom przysługuje bowiem aż 209 mld euro, niezbędnych, by rozpocząć proces wychodzenia z gospodarczej recesji wywołanej dwiema falami pandemii.

„Europa stała się zakładnikiem trzech państw”, ocenił w piątek szef włoskiej dyplomacji Luigi Di Maio. Choć minister nie wymienił żadnego kraju z nazwy, to z kontekstu wypowiedzi można wnioskować, że chodzi o Polskę, Węgry oraz popierającą rządy obu krajów w sporze na forum UE Słowenię.

Szef resortu spraw zagranicznych zapewnił, że włoski rząd będzie walczył „ze wszystkich sił” o zatwierdzenie WRF oraz Funduszu Odbudowy i przełamanie sprzeciwu ze strony Polski i Węgier, który w jego opinii „jest sprzeczny z duchem europejskim i nie służy wyjściu z kryzysu”.