KE bliska akceptacji KPO, ale stawia warunki. Czy Polska dostanie pieniądze z Funduszu Odbudowy?

kpo-polska-izba-dyscyplinarna-ursula-von-der-leyen-fundusz-odbudowy

Spotkanie Morawiecki-von der Leyen w Brukseli, źródło twitter @vonderleyen

Komisja Europejska zadeklarowała gotowość do akceptacji Krajowego Planu Odbudowy dla Polski i to bez czekania na nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym. Postawiła jednak pewne warunki.

 

Aby KE zaaprobowała polski KPO, co stanowi konieczny warunek do uruchomienia wypłat z unijnego Funduszu Odbudowy, rząd musiałby zobowiązać się nie tylko do likwidacji Izby Dyscyplinarnej SN, ale również reformy systemu dyscyplinarnego i przywrócenia do pracy sędziów zwolnionych niezgodnie z prawem.

Tymczasem według nieoficjalnych informacji podczas wczorajszego (11 maja) wyjazdowego posiedzenia klubu PiS (do którego należy również Solidarna Polska; koalicjant zdecydowanie przeciwny uleganiu “dyktatowi Brukseli”) udało się osiągnąć porozumienie ws. prezydenckiego projektu ustawy, która zakłada likwidację Izby Dyscyplinarnej SN. Obecność wszystkich posłów była obowiązkowa, a w spotkaniu, które odbyło się w warszawskiej siedzibie PiS przy ulicy Nowogrodzkiej, uczestniczył również prezes NBP Adam Glapiński.

Wcześniej tego dnia sejmowa komisja sprawiedliwości odrzuciła kluczowe poprawki Solidarnej Polski, która nie zgadza się z propozycjami Andrzeja Dudy.

Nadzieja na odblokowanie polskiego KPO?

Prezydent Andrzej Duda rozmawiał w Brukseli o swoim projekcie zmian w Sądzie Najwyższym.

KE czeka na potwierdzenie uzgodnień

Według rzeczniczki KE Veerle Nuyts Komisja jest zadowolona z wyniku rozmów z Polską ws. Krajowego Planu Odbudowy i czeka tylko na potwierdzenie uzgodnień ze strony Warszawy, żeby podjąć działania.

“Pracowaliśmy z Polską nad «kamieniami milowymi» i celami we wszystkich trzech punktach i jesteśmy zadowoleni z wyników naszych rozmów. Teraz czekamy na potwierdzenie przez Polskę, że zgadza się z tymi kamieniami milowymi i celami. Wtedy Komisja byłaby gotowa do działania”, przekazała w środę rzeczniczka KE.

Unia deklaruje gotowość do przyjęcia polskiego KPO nawet bez czekania na wprowadzenie zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym. Jednak polski rząd musiałby w ramach tego dokumentu zobowiązać się do likwidacji Izby Dyscyplinarnej SN, reformy systemu dyscyplinarnego i przywrócenia do pracy sędziów zwolnionych niezgodnie z prawem.

O ile prace nad porozumieniem koalicji rządzącej ws. likwidacji Izby Dyscyplinarnej trwają, to wydaje się, że ani o reformie systemu dyscyplinarnego, ani o przywróceniu zwolnionych sędziów wciąż nie ma mowy.

Praworządność: Europosłowie przeciwko wypłacie Polsce środków z Funduszu Odbudowy

Parlament Europejski wezwał Komisję Europejska, by nie akceptowała Krajowych Planów Odbudowy Polski i Węgier do czasu zastosowania się do wszystkich zaleceń w dziedzinie praworządności.

Sejmowa komisja odrzuciła poprawki Solidarnej Polski

Sejmowa komisja sprawiedliwości wróciła w środę do rozpatrywania projektów zmian w przepisach o Sądzie Najwyższym: prezydenta i posłów PiS (za wiodący uznany został ten prezydencki, który zakłada m.in. likwidację Izby Dyscyplinarnej SN).

Tymczasem Solidarna Polska zgłosiła do tego projektu ponad 20 poprawek, m.in. mówiącą o wykreśleniu z niego „testu bezstronności i niezawisłości sędziego” – procedury, którą partia ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry uznała za niezgodną z konstytucją.

Według Onetu porozumienie między PiS i koalicyjną Solidarną Polską ws. prezydenckiego projektu likwidującego Izbę Dyscyplinarną SN zakłada przygotowanie kolejnych poprawek (uwzględniających część postulatów koalicjantów), zgłoszenie ich na najbliższym posiedzeniu sejmowej Komisji Sprawiedliwości, a potem przyjęcie przez Sejm prawdopodobnie dopiero w przyszłym tygodniu.

Jak powiedział dziennikarzom wicemarszałek Sejmu, szef klubu PiS Ryszard Terlecki, przewiduje się w związku z tym, że obecne posiedzenie Sejmu, na którym miała być głosowana prezydencka ustawa, zostanie przerwane i dokończone najprawdopodobniej dopiero za tydzień.

Wieczorne posiedzenie klubu PiS poświęcone było także zmianom strukturalnym, które mają wkrótce zostać wprowadzone w partii, a także kwestii wyboru prezesa NBP Adama Glapińskiego na kolejną kadencję szefa banku centralnego. Głosowanie w Sejmie nad jego kandydaturą  zaplanowano na dziś.

Pieniędzy z Funduszu Odbudowy UE póki co nie będzie. KE: "Polska musi spełnić warunki"

Polska nie otrzyma pieniędzy z unijnego Funduszu Odbudowy, jeśli nie spełni wyznaczonych przez Unię kryteriów dotyczących praworządności, oznajmiła szefowa KE Ursula von der Leyen.

Czerwińska: Relacje z koalicjantem bardzo konkretne, systematyczne i efektywne

“Rozmawialiśmy o kwestiach wewnątrzorganizacyjnych partii, a także omawialiśmy sytuację ekonomiczną, wskaźniki makroekonomiczne i to wszystko, co jest związane z polityką Narodowego Banku Polskiego”, przekazała po spotkaniu rzeczniczka PiS Anita Czerwińska. Zapewniła także, że relacje PiS z koalicjantem nie uległy zmianie. “Są bardzo takie konkretne, systematyczne i myślę, że będą bardzo efektywne”, powiedziała.

Poseł Solidarnej Polski Jan Kanthak zapewniał natomiast, że rozmowy przebiegały “doskonale, jak zwykle w przyjemnej atmosferze”. Pozytywnie wyrażał się także o prezesie Glapińskim. Pytany natomiast o propozycje zmian w ustawie o SN oświadczył, że “ten temat nie był poruszany podczas posiedzenia”.

Wcześniej tego dnia wicemarszałek Terlecki zapowiedział w rozmowie z dziennikarzami, że w środowym posiedzeniu klubu nie będą uczestniczyć członkowie Solidarnej Polski. “To jest klub Prawa i Sprawiedliwości, więc będziemy tylko we własnym gronie”, oświadczył. Jednak ostatecznie przedstawiciele Solidarnej Polski pojawili się na Nowogrodzkiej.