KE bada belgijskie ulgi podatkowe. 39 koncernów pod lupą

Margrethe Vestager, źródło: Flickr/ALDE Group (CC BY-ND 2.0)

Komisja Europejska wszczęła dochodzenie na temat ulg podatkowych, jakie władze belgijskie przyznały 39 spółkom. Bruksela chce sprawdzić czy nie złamano przy tym unijnych przepisów, m.in. dotyczących przyznawania pomocy publicznej prywatnym podmiotom.

 

Chodzi o decyzje podatkowe dotyczące tzw. nadmiernego zysku podjęte w latach 2005-2014 przez belgijskie urzędy skarbowe. Mają one prawo zastosować ulgową stawkę podatkową w sytuacji, gdy działająca międzynarodowo spółka wykazuje bardzo wysoki zysk, ale część z tego zysku wynika z przynależności do międzynarodowej grupy kapitałowej i nie została wypracowana na terytorium Belgii. Tymczasem belgijskie urzędy opodatkowują jedynie zyski z działalności prowadzonej na belgijskim terytorium.

Dzięki takim decyzjom koncerny mają unikać m.in. problemu podwójnego opodatkowania i płacić tylko za to, co zarobiły w Belgii albo nie tracić na tym, że jako część większej grupy mają dostęp do innych dostawców czy korzystają z efektu skali.

Zastrzeżenia KE

Jednak zdaniem KE procedura ta mogła być naruszana i prowadzić de facto do niepoprawnego obniżenia stawek podatkowych, co pozwoliło 39 koncernom lepiej konkurować z innymi w swojej branży. A to oznaczałoby przyznanie im pomocy publicznej, na co każdorazowo zgodę muszą wydać unijni urzędnicy.

Dochodzenie objęte zostaną decyzje i interpretacje podatkowe wydane wobec m.in. BP, BASF, Belgacom International, Bridgestone, Celio, Henkel, Kinepolis, Puratos czy America Tobacco. Najczęściej spółki te uzyskiwały 50-proc. obniżkę podatków, ale zdarzały się też decyzje zwalniające je nawet z 90-proc. podatku. KE chce jednak zbadać nie tylko czy zawsze decyzja organu podatkowego była oparta na słusznych przesłankach, ale także czy nie doszło do przypadków dyskryminacji, czyli odmawiania takiej interpretacji podatkowej innym belgijskim spółkom, które były w takiej samej sytuacji.

Apple nie odpuszcza KE w sprawie rekordowej grzywny

Apple nie zamierza podporządkować się decyzji KE w sprawie rekordowej grzywny. Amerykański gigant wkracza na sądową ścieżkę przeciwko głośnej decyzji z 2016 r. dotyczącej konieczności zwrotu 13 mld euro zaległego podatku w Irlandii.
 

 

Dziś w Luksemburgu startują przesłuchania w sprawie odwołania …

Oczekiwania na wyjaśnienia TSUE

Postępowanie zostało wszczęte przez KE po tym jak w styczniu 2016 r. Sąd Unii Europejskiej stwierdził, że doszło w Belgii do przypadków przyznania ulg podatkowych, które w rzeczywistości były formą pomocy publicznej niezgodną z unijnymi przepisami. Sędziowie jednak nie wypowiadali się co do konkretnych przypadków, a jedynie zakwestionowali cały system działania belgijskiego fiskusa. Teraz KE chce przeanalizować pojedyncze przypadki.

„Wszystkie firmy muszą płacić sprawiedliwie podatki. Obawiamy się, że belgijski system podatkowy w zakresie >>nadmiernego zysku<< przyznał znaczne ulgi podatkowe tylko niektórym międzynarodowym firmom, które to ulgi nie byłyby dostępne dla innych firm w porównywalnej sytuacji. Zgodnie z wytycznymi Sądu UE postanowiliśmy wszcząć odrębne dochodzenia w sprawie pomocy państwa w celu oceny interpretacji podatkowych. Oczekujemy również na dalsze wyjaśnienia ze strony Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie działania programu pomocy” – poinformowała komisarz ds. polityki konkurencji Margrethe Vestager.

Dochodzenie może zakończyć się decyzją nakazującą badanym spółkom wpłacenie zaległych podatków wraz z odsetkami.

Holandia: Koniec z przywilejami dla korporacji?

Holandia nie zamierza pozostawać w tyle zmian dotyczących opodatkowania dużych korporacji. Jak na razie na poziomie krajowym. Rząd Marka Rutte planuje skorzystać z propozycji Zielonej Lewicy (GroenLinks), by skończyć z przywilejami dla krajowych korporacji począwszy od 2021 r.
 

 

Nie wiadomo, czy …