Giuseppe Conte: To historyczny moment dla całej Europy – Nie powtarzajmy błędów przeszłości!

Giuseppe Conte, premier Włoch. Opracowanie graficzne - EURACTIV.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone

Giuseppe Conte, premier Włoch. Opracowanie graficzne - EURACTIV.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone

Europa stoi w obliczu chwili o historycznym znaczeniu. To czas odważnych i ambitnych decyzji – mówi premier Włoch Giuseppe Conte w ekskluzywnym wywiadzie dla włoskiej redakcji EURACTIV – nowego członka europejskiej sieci medialnej EURACTIV.

 

 

Fabio Masini, Roberto Castaldi, EURACTIV.it: Specjalne gwarancje Europejskiego Banku Centralnego (EBC) wykupu obligacji skarbowych są zabezpieczeniem włoskiego długu publicznego. Czy to pokazuje, że razem jesteśmy silniejsi i że żadne państwo członkowskie nie mogłoby dać sobie rady samo? Co by Pan powiedział tym we Włoszech, którzy proponują wycofanie się ze strefy euro?

EBC nie działa w celu ochrony poszczególnych państw, ale zapewnienia stabilności finansowej i właściwego funkcjonowania polityki pieniężnej w strefie euro. Wszystkie państwa członkowskie korzystają z jego działań. Bycie w strefie euro pomogło w ochronie naszych oszczędności i ochronie Włoch przed spekulacjami finansowymi.

Unia monetarna to jeszcze ściślejsze powiązania między państwami członkowskimi, zatem musimy działać w sposób skoordynowany, także w zakresie polityki budżetowej. Rozbieżność między gospodarkami krajowymi, już wysoka, stanowi zagrożenie dla funkcjonowania wspólnego rynku i jeszcze większe dla zarządzania polityką pieniężną. Jeżeli finansowa reakcja na pandemię nie będzie sprawiedliwa dla wszystkich, ryzykujemy poważnymi konsekwencjami.

Włochy dostaną od KE budżetową dyspensę z powodu epidemii koronawirusa?

Zmagające się z epidemią chińskiego koronawirusa Włochy być może wystąpią do Komisji Europejskiej z prośbą o niekaranie ich z powodu możliwego zwiększenia deficytu budżetowego. Powiedziała o tym włoska wiceminister gospodarki.

 

W rozmowie z dziennikiem „Financial Times” wiceminister …

W czasie pandemii szybkość działania wspólnych instytucji, takich jak EBC i KE, wyróżnia się na tle paraliżowanych przez krajowe weta instytucji międzyrządowych. Czy Włochy popierają propozycję Komisji, aby przejść z zasady jednomyślności do głosowania większością kwalifikowaną w sprawie podatków i polityki zagranicznej?

Włochy i inne kraje już przed pandemią odczuwały potrzebę refleksji nad metodami uczynienia procesu decyzyjnego Rady Europejskiej jeszcze bardziej efektywnym, na przykład w kontekście przygotowań do konferencji w sprawie przyszłości Europy. Kryzys wywołany przez COVID-19 uwidocznił jeszcze bardziej, jak niezbędna jest dla Rady Europejskiej możliwość szybkiego i skutecznego reagowania. Jednocześnie muszę zaznaczyć, że i teraz – choć wymagało to znaczącego wysiłku politycznego – Rada Europejska znalazła kompromis w kwestii takiego celu jak Fundusz Odbudowy. Z obietnicy przerodził się on w konkretną propozycję, konieczność i pilność której została uznana przez przywódców europejskich.

KE proponuje strategię wyjścia z lockdownu

Bruksela chce, aby powrót do normalności odbywał się stopniowo. Ostateczne decyzje podejmować będą państwa członkowskie.

Jakie są więc teraz oczekiwania dotyczące planu odbudowy europejskiej gospodarki? Jaką część nowego budżetu UE powinien stanowić? I jak – według Włoch – powinien on być finansowany?

Przede wszystkim chciałbym podkreślić, że to sukces że dyskutujemy nad sposobem wspólnego finansowania tzw. planu odbudowy. Zanim zażądaliśmy ‘położenia go na stole’, nie było o nim mowy. Gdyby nie był to krok spotykający się z dużym oporem ze strony niektórych państw, nie byłoby potrzeby silnej presji, jaką Włochy – wraz z innymi państwami członkowskimi – wywierały w ramach Eurogrupy i Rady Europejskiej. Oczywiście, są różne zdania w tej kwestii. Jednak 23 kwietnia Rada Europejska jednogłośnie udzieliła Komisji wyraźnego mandatu do przedłożenia konkretnego wniosku dotyczącego ambitnego europejskiego planu odbudowy gospodarczej.

Czekamy więc na propozycję, którą Komisja Europejska ma przedstawić za kilka dni. Fundusze te prawdopodobnie będą w pełni operacyjne i zarządzane w ramach budżetu europejskiego, ale stanowisko Włoch jest jasne: program musi być ambitny, musi finansować przede wszystkim sektory i kraje najbardziej dotknięte pandemią, musi przewidywać dostępność części funduszy przed styczniem 2021 r. (tzw. frontloading). W tych aspektach stanowisko Włoch jest zbieżne ze stanowiskiem wielu innych państw członkowskich.

Koronawirus: Unia przekaże 540 mld euro na walkę z epidemią

W czwartek ministrowie finansów państw członkowskich doszli do porozumienia w sprawie pakietu pomocowego na walkę z koronawirusem. Projekt zakłada wsparcie o wartości 540 mld euro. Niektóre kraje sceptycznie podchodzą do warunków porozumienia.

Państwa członkowskie spierają się o to, jak sfinansować dodatkowy plan o wartości 1-1,5 bln euro. Włochy chcą euroobligacji, stąd pytanie: która instytucja powinna je wyemitować, na jaką kwotę, z jakimi gwarancjami i środkami? Na co powinny być wydane i kto powinien nimi zarządzać?

Uważamy, że Europa stoi w obliczu momentu o historycznym znaczeniu. Ambitne i odważne decyzje są dziś koniecznością. I nie mówię tego z punktu widzenia Włoch, ale również z punktu widzenia całej Unii. Nasze gospodarki są ściśle powiązane. Moja różnica zdań z premierem Holandii Markiem Rutte wynika z mojego przekonania, że nie możemy zareagować na ten kryzys podobnie jak w 2010 roku. Chodzi o to, że musimy patrzeć w przyszłość i nie powtarzać błędów z przeszłości.

Dyskutowanych jest kilka hipotez technicznych. Poza kwestią rozwiązania, które zostanie ostatecznie wybrane, mamy kilka stałych punktów: finansowanie musi być zapewnione w perspektywie długoterminowej, tak aby umożliwić rozłożenie w czasie ciężaru wyjątkowych, ale tymczasowych wysiłków finansowych ponoszonych obecnie przez państwa członkowskie; środki muszą być przekazywane przede wszystkim najbardziej dotkniętym państwom i obejmować bardzo dużą część w postaci dotacji, nie wykluczając jednocześnie pożyczek; państwa muszą być odpowiedzialne za ich przydzielanie w jasnych ramach wspólnych zasad.

Tymczasem UE zatwierdziła pakiet 540 miliardów euro transferu pomiędzy starymi i nowymi instrumentami. Jeżeli warunki nowej linii kredytowej Europejskiego Mechanizmu Stabilności (EMS) obejmą jedynie wykorzystanie środków na pandemię, a oprocentowanie pożyczek będzie niższe niż to, które Włochy płacą na rynkach, czy rząd zamierza z niej zrezygnować?

Pakiet obejmujący EBI (Europejski Bank Inwestycyjny), Sure (europejski systemu ubezpieczeń od bezrobocia) i EMS stanowi ważny krok w kierunku podziału kosztów pandemii pomiędzy kraje UE.

Jednak to wciąż niewystarczające. Wzmocnienie gwarancji EBI oraz wprowadzenie SURE to decyzje, które zdecydowanie popieramy. Natomiast w sprawie nowej linii kredytowej powiązanej z EMS, jak już wielokrotnie wspominałem, pozostajemy ostrożni. Instrument ten został zaprojektowany z myślą o asymetrycznych wstrząsach. Eurogrupa wyraźnie zaznaczyła, że system nadzoru zwykle związany z liniami kredytowymi EMS nie powinien być stosowany w przypadku linii wsparcia związanej z pandemią. Faktem jest, że w każdym przypadku decyzja o tym, czy Włochy powinny uruchomić tę linię, czy też nie, zostanie podjęta przez włoski parlament.

Koronawirus: Włochy otworzą szkoły najwcześniej we wrześniu

Choć pierwsze epidemiczne obostrzenia zostaną we Włoszech zdjęte już w maju, to nie ma w tym roku szkolnym mowy, aby włoscy uczniowie wrócili do klas. Plan ich powrotu do szkół będzie zakładał ponowne otwarcie placówek edukacyjnych dopiero we wrześniu.

Włochy to pierwszy kraj UE dotknięty pandemią, ale inne państwa szybciej zapewniały płynność przedsiębiorstwom i obywatelom. Co robi włoski rząd, żeby to przyspieszyć? Na przykład nowy most w Genui został zbudowany w drodze odstępstwa od kodeksu zamówień publicznych, przy zastosowaniu wyłącznie europejskich norm. Czy taka procedura mogłaby zostać szerzej zastosowana, aby zachęcić do ożywienia gospodarczego?

Chcemy uprościć procedury administracyjne i ograniczenia biurokratyczne. Dlatego już w najbliższym dekrecie tyczącym wsparcia dla gospodarki wprowadzimy uproszczony mechanizm wypłaty środków z funduszu zwolnień grupowych, co ma zasadnicze znaczenie dla wielu kategorii pracowników. A bardziej ogólnie – pracujemy nad pakietem śmiałych działań, które skrócą czas procesu realizacji robót publicznych, zwłaszcza  infrastrukturalnych oraz ograniczających biurokrację. To pierwszy krok w szeroko zakrojonym procesie reform. Myślimy również, przynajmniej w odniesieniu do konkretnych prac, o zastosowaniu uproszczonych procedur wydawania zezwoleń na pracę. Nie zrezygnujemy przy tym jednak z zaostrzonych kontroli.

Macron: Europa musi odzyskać prawo do określania swoich interesów

Prezydent Francji wygłosił przemówienie w Akademii Wojskowej w Paryżu, w którym zaapelował o zmiany w w europejskiej polityce obronnej. Wymienił też jej cztery konieczne filary: multilateralizm, partnerstwo strategiczne, autonomia bezpieczeństwa europejskiego i suwerenność państw członkowskich.

 

Emmanuel Macron swoje dzisiejsze (7 lutego) …

Tymczasem cały czas nad UE wisi kwestia „europejskiej suwerenności”, do której dąży Emmanuel Macron. Jakie jest stanowisko Włoch, jeżeli chodzi o dalszą integrację?

Uważam, że kryzys typu COVID-19 to dobra okazja, aby uaktualnić ramy debaty między państwami członkowskimi na temat przyszłości UE. Pozostając oczywiście przy jej filarach, takich jak jednolity rynek i strefa Schengen, oraz podstawowych zasadach, takich jak solidarność, musimy dostrzec, że bez dalszej integracji UE ryzykuje brakiem konkurencyjności i odporności jako gracz globalny. Chciałbym dodać, że są to kwestie wymagające wkładu ze strony wszystkich państw członkowskich, a ten kryzys potwierdza, że nie możemy sobie pozwolić na „minimalistyczne” podejścia do Europy.

9 maja świętowaliśmy Dzień Europy. Gdzie jesteśmy po 70 latach? Czy planowana Konferencja w sprawie przyszłości Europy ma jeszcze sens, czy też lepiej byłoby natychmiast zainicjować konwent na rzecz reformy traktatów? Jakich reform życzyłyby sobie Włochy?

Włochy od razu wezwały do zorganizowania konferencji w sprawie przyszłości Europy. Otwartej na skuteczne konsultacje z europejskimi obywatelami i parlamentami, w tym z parlamentami krajowymi, a także na debatę w sprawie usprawnienia i uproszczenia procesu decyzyjnego w UE. Chcieliśmy też rozmawiać o priorytetach UE na nadchodzące lata – takich jak Europejski Zielony Ład, domknięcie tworzenia unii gospodarczej i walutowej czy europejski rząd ds. migracji.

Ta nadzwyczajna sytuacja jest wyzwaniem dla Europy i dla nas wszystkich. Zastanawiając się nad przyszłością Europy, byłoby dobrze, gdybyśmy natychmiast zaczęli reformować perspektywę zarówno na poziomie poszczególnych polityk, jak i procesów decyzyjnych. Jeśli chodzi o to pierwsze, istotne jest, aby UE skoncentrowała się na priorytetach najważniejszych dla przyszłych pokoleń. Mam tu na myśli Europejski Zielony Ład; politykę gospodarczą rzeczywiście ukierunkowaną na zrównoważony wzrost; ukończenie tworzenia unii gospodarczej i walutowej inspirowanej pełną równowagą między odpowiedzialnością a solidarnością (na przykład w zakresie stabilizacji makroekonomicznej i polityki fiskalnej); wielopoziomowe zarządzanie przepływami migracyjnymi. Jeśli chodzi o procesy decyzyjne, niezbędne jest zapewnienie Parlamentowi Europejskiemu skutecznej inicjatywy ustawodawczej, również z myślą o odpowiedzialności wobec instytucji i obywateli. Nie mniej ważny jest postęp w wykorzystaniu istniejących możliwości upraszczania decyzji Rady oraz form zaangażowania obywateli. Musimy przy tym zachować pełną przejrzystość w opracowywaniu polityk, co jest celem o zasadniczym znaczeniu, zwłaszcza po to, aby młodzi ludzie mogli zrozumieć nasze decyzje.

 

*Giuseppe Contepochodzący z południa Włoch profesor prawa, od 1 czerwca 2018 premier Włoch. Wcześniej pracował jako wykładowca na Uniwersytetach w Rzymie i Florencji, miał także własną kancelarię adwokacką. 

70 lat Deklaracji Schumana: "Integracja jest Europie po prostu potrzebna" – prof. Artur Nowak-Far

Deklaracja Schumana przyczyniła się do ułożenia na nowo relacji w powojennej Europie.