Gibraltar: Tusk zachowuje się jak „zdradzony mąż”

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, źródło: consilium.europa.eu [consilium.europa.eu/uploadedImag…]

Władze Gibraltaru są oburzone zapowiedzią UE, że w sprawach dotyczących tego regionu prawo weta będzie miała Hiszpania. Szef gibraltarskiego rządu porównał Tuska do „zdradzonego męża odreagowującego na dzieciach”.

 

W zeszłym tygodniu przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk przedstawił wstępną pozycję negocjacyjną Unii Europejskiej w rozmowach dot. Brexitu. Wśród nich jest postulat, by Hiszpania miała prawo weta we wszystkich sprawach dotyczących przyszłego statusu Gibraltaru.

>> Czytaj więcej o Gibraltarze

Gibraltar

Gibraltar od ponad 300 lat należy do Wlk. Brytanii, choć położony jest na południu Hiszpanii. Mimo że ma tylko niecałe 7 km2 powierzchni, to Hiszpania nie ustaje w wysiłkach zmierzających do odzyskania tego terytorium.

Madryt wyczuł nadarzającą się w związku z Brexitem okazję. Przez ostatnie wieki Gibraltarczycy wielokrotnie demonstrowali swoje przywiązanie do Wlk. Brytanii – w tym kilkukrotnie w referendach dotyczących pozostania częścią Zjednoczonego Królestwa lub powrotu do Hiszpanii.

Z kolei w zeszłorocznym referendum brytyjskim nt. tego, czy Wlk. Brytania pozostanie w UE, czy też ją opuści, mieszkańcy Gibraltaru zagłosowali wbrew brytyjskiej większości – 96 proc. wybrało pozostanie w UE.

Mimo że głosy Gibraltarczyków nie zaważyły na wyniku referendum – łącznie mieszka tam ok. 30 tys. osób – region liczy na specjalny status. Tamtejsza gospodarka zależy od możliwości swobodnego przekraczania granicy z Hiszpanią, więc jej utrata miałaby dla Gibraltaru daleko idące skutki ekonomiczne.

Brexit

Mimo to Gibraltar nie bierze pod uwagę możliwości, że Hiszpania miałaby mieć prawo weta w sprawach porozumienia między Wlk. Brytanią i UE dotyczących jego terytorium. Premier Gibraltaru Fabian Picardo powiedział dziś (3 kwietnia) agencji Reutera, że to „jasne próby zastraszenia ze strony Hiszpanii”.

Picardo skrytykował też Donalda Tuska. Jako że przewodniczący Rady, tak jak i inni politycy europejscy, porównuje często Brexit do rozwodu, Picardo pociągnął tę metaforę i stwierdził, że Tusk zachowuje się jak „zdradzony mąż, który odreagowuje na dzieciach”. Picardo podkreślił, że jego „Skała” (jak często nazywany jest Gibraltar z uwagi na to, że Skała Gibraltarska jest najbardziej znanym i widocznym elementem terytorium) nie będzie „żadną kartą przetargową na żadnym stole”.

Madryt nie zajął jeszcze jednoznacznego stanowiska w tej sprawie. Hiszpański minister spraw zagranicznych Alfonso Dastis powiedział wczoraj (2 kwietnia), że nie ma na razie potrzeby mówienia o kwestii weta.

>> Czytaj więcej o słowach hiszpańskiego ministra