Francja: Macron zacieśnia współpracę z Włochami

francja-macron-włochy-draghi-unia-europejska-rosja-putin

Na zdjęciu premier Włoch Mario Dragi oraz prezydent Francji Emmanuel Macron. / Foto via [European Union]

Włochy premiera Mario Draghiego stają się coraz bliższym partnerem w UE dla Francji. Rzym ma wiele wspólnych interesów z Paryżem i wyrasta na coraz ważniejszy kraj w politycznej układance Emmanuela Macrona. Zwłaszcza w sytuacji niejasnej postawy Niemiec w obliczu wojny w Ukrainie.

 

 

Prezydent Francji Emmanuel Macron gościł w czwartek na kolacji w Pałacu Elizejskim premiera Włoch Mario Draghiego. Oficjalnie obaj politycy uświetnili odbywające się w czwartek i piątek spotkanie ministerialne OECD, któremu przewodniczą Włochy.

Tak naprawdę chodzi o koordynację działań przed trzema najważniejszymi spotkaniami międzynarodowymi w czerwcu: szczytami przywódców państw G-7, NATO i UE.

Macron: Europejska Wspólnota Polityczna nie jest alternatywą dla rozszerzenia UE

Macron uważa, że nowa wspólnota pozwoliłaby krajom spoza Unii Europejskiej, w tym Ukrainie, dołączyć do „rdzenia” europejskich wartości.

Wspólne interesy Francji i Włoch

Spotkanie to również sposób na wzmocnienie współpracy Draghi-Macron. Obaj przywódcy popierali powstanie nowego funduszu odbudowy z przeznaczeniem na odbudowę Ukrainy, ale są podzieleni w kwestii wejścia Kijowa do UE.

W grudniu 2021 r. razem ogłosili w „Financial Times”, że „musimy mieć większe pole manewru i wystarczające wydatki kluczowe na przyszłość oraz zapewnić sobie suwerenność”. (…) Dodali, że już przed wybuchem pandemii COVID istniejące w UE zasady fiskalne wymagały reformy. „Są one zbyt niejasne i nadmiernie skomplikowane. Ograniczały działania rządów w czasie kryzysów i nadmiernie obciążały politykę monetarną. Nie zapewniały zachęt do priorytetowego traktowania kluczowych wydatków publicznych z punktu widzenia przyszłości i naszej suwerenności, w tym inwestycji publicznych”, podkreślili.

Dzisiaj rządzący tych obu krajów muszą dostosować swoje finansowe ambicje do obecnego status quo UE – przepisów dotyczących długu publicznego i deficytu – będącej w stanie kryzysu po ataku Rosji na Ukrainę.

Przypomnijmy, że zasady, które mają na celu ograniczenie rocznego deficytu budżetowego do trzech proc., a długu publicznego do 60 proc., zostały zniesione na początku pandemii. Bruksela zamierzała przywrócić je pod koniec 2022 r., sytuację zmienił jednak wybuch wojny. Dlatego pod koniec maja Komisja Europejska przedłużyła zawieszenie zasad dotyczących zadłużenia. To jednak tymczasowa prolongata, a oba kraje są zwolennikami większego poluzowania polityki fiskalnej w strefie euro.

Najważniejszymi tematami czwartkowych rozmów były więc rozwój sytuacji w Ukrainie i wsparcie dla Kijowa, bezpieczeństwo żywnościowe, wzmocnienie autonomii Europy w dziedzinie obronności i energetyki, z myślą o zróżnicowanej strategii energetycznej i zmniejszeniu zależności energetycznej od Rosji.

Premier Włoch opowiadał się za rozszerzeniem (także o Gruzję, co potwierdził pani prezydent Solome Zurabiszwili): znajdujemy się w nowej fazie, a nowe wejścia są także instrumentem samoobrony Unii – takie rozumowanie przedstawia szef rządu włoskiego w Pałacu Elizejskim.

Macron, przywódca kraju tradycyjnie sprzeciwiającego się polityce rozszerzenia UE, jest przeciwnego zdania.

Przypomnijmy, że podczas przemówienia w Parlamencie Europejskim w Dzień Europy (9 maja) prezydent Emmanuel Macron zaproponował utworzenie Europejskiej Wspólnoty Politycznej, która pozwoliłaby krajom spoza Unii Europejskiej, w tym Ukrainie, dołączyć do „rdzenia” europejskich wartości.

Byłaby to organizacja szersza niż UE i w jej ramach demokracje mogłyby współpracować w takich dziedzinach, jak bezpieczeństwo i energia.

Kraje, takie jak Ukraina czy państwa Bałkanów Zachodnich, które są dalekie od wypełnienia wymogów członkostwa w UE, mogłyby uczestniczyć w strukturach nowej Europejskiej Wspólnoty Politycznej.

Niektórzy komentatorzy odebrali ten pomysł jako alternatywę dla procesu rozszerzenia UE. Spotkał się też ze sceptycyzmem krajów kandydujących do Unii.

Czwartkowe spotkanie było także okazją do kontynuowania dwustronnej współpracy wzmocnionej Traktatem z Kwirynału oraz do zajęcia się sprawami Libii i migrantów, a także działaniami podejmowanymi w następstwie Konferencji w sprawie przyszłości Europy. Draghi, podobnie jak Macron są zwolennikami zakończenia z zasadą jednomyślności w głosowaniach w Radzie Europejskiej.

Współpraca włosko-francuska ma dzisiaj potencjał do stworzenia nowego punktu ciężkości politycznej w Europie obok tandemu francusko-niemieckiego. Kolejne działania Berlina odnośnie agresji rosyjskiej na Ukrainę będą definiowały perspektywy wspólnych działań Paryża i Rzymu w przyszłości.