Francja: Kolejna lista wyborcza „żółtych kamizelek”

źródło: Pexels, fot. Colin Schmitt (photo edited)

źródło: Pexels, fot. Colin Schmitt (photo edited)

We Francji powstała już druga lista wyborcza na majowe wybory do Parlamentu Europejskiego, która ma reprezentować ruch „żółtych kamizelek”. Stało się to krótko po tym, jak z pierwszej listy zaczęli się wycofywać potencjalni kandydaci.

 

„Żółte kamizelki” powstały jako oddolny ruch protestacyjny w połowie listopada. Zaczęło się od sprzeciwu wobec planów podniesienia akcyzy na paliwa, ale protesty przekształciły się najpierw w sprzeciw wobec rosnących kosztów życia, a potem w manifestacje przeciwko prezydentowi Emmanuelowi Macronowi.

Z protestacyjnego w ruch polityczny

Teraz, w obliczu majowych wyborów do Parlamentu Europejskiego, „żółte kamizelki” stanęły przed okazją do przekształcenia się w regularny ruch polityczny. To jednak trudne zadanie, ponieważ jako oddolna inicjatywa, długo nie miały żadnych liderów, a protesty skrzykiwano dzięki internetowi. Wraz z wykształceniem się kierownictwa, pojawiły się wewnątrz tego ruchu coraz poważniejsze spory. Część manifestantów w ogóle zaś sprzeciwia się przekształcaniu „żółtych kamizelek” w organizację polityczną.

Jednym z widocznych objawów narastających podziałów były manifestacje zorganizowane w ostatnią sobotę (26 stycznia) w Paryżu. „Żółte kamizelki” pomaszerowały w aż 5 osobnych marszach, w tym w jednym nocnym. Drugi symptom pojawiających się wewnętrznych napięć to kłopoty ze stworzeniem wspólnej „żółtej” listy na wybory europejskie.

Francja: Kłopoty listy wyborczej "żółtych kamizelek" na wybory do PE

Nazwiska pierwszych kandydatów ruchu „żółtych kamizelek” w wyborach do Parlamentu Europejskiego ogłoszono w ubiegłym tygodniu. Ale już kilka dni później doszło do pierwszego rozłamu. Jeden z kandydatów się wycofał, a świeżo mianowany szef kampanii zrezygnował ze swojej funkcji.
 

W ubiegłym tygodniu …

Rezygnacja potencjalnego kandydata

Najpierw ogłoszono pierwsze 10 nazwisk potencjalnych kandydatów. Żadna z tych osób nie udzielała się dotąd w polityce. Na pierwszym miejscu znalazła się 31-pielęgniarka Ingrid Levavasseur. Wyrosła ona na jedną z liderek protestów. Reprezentuje jednak skrzydło umiarkowane, które skłonne jest do rozmów z rządem, aby przeforsować swoje postulaty.

Kilka dni później jednak okazało się, że sprawujący funkcję szefa kampanii wyborczej „żółtych kamizelek” Hayk Shahinyan podał się do dymisji. Oficjalnym powodem było jego przekonanie, że jest zbyt mało czasu do wyborów, aby udało się przeprowadzić sprawną kampanię. W tym samym czasie okazało się jednak, że wycofał się także jeden z potencjalnych kandydatów Marc Doyer. Nie ukrywał, że stało się to pod presją części działaczy „żółtych kamizelek”, którzy ostro atakowali jego kandydaturę. Ich złość wywołało to, że Doyer niegdyś był zwolennikiem Macrona.

Francja: "Żółte kamizelki" kontra "czerwone szaliki"

Jedenastą sobotę z rzędu protestował na ulicach francuskich miast ruch tzw. żółtych kamizelek, który sprzeciwia się polityce gospodarczej prezydenta i rządu. Protestujących było jednak mniej niż w ubiegłym tygodniu. Po raz pierwszy doszło też do manifestacji „czerwonych szalików”, czyli przeciwników …

Powstaje druga lista

Teraz poinformowano, że powstała druga lista wyborcza „żółtych kamizelek”. Na liście ma się znajdować 40 kandydatów. Nie podano jednak do wiadomości ich nazwisk. Wiadomo za to, że mają pochodzić ze wszystkich regionów Francji. „To bardzo eklektyczna lista, bardzo otwarta. Staramy się pozostać dzięki temu całkowicie apolityczni” – tłumaczył jeden z rzeczników ruchu Fréderic Ibanez.

Jak przekonywał, chodzi o to, aby „zmienić Europę”. „Do przedyskutowania jest bardzo wiele spraw, dlatego chcemy w tym uczestniczyć. Ustaliliśmy 5 priorytetowych dla nas obszarów: siła nabywcza zwykłych ludzi, emerytury, migracja, sprawiedliwość społeczna i podatkowa oraz suwerenność. Myślę, że to odzwierciedla główne hasła, jakie pojawiają się na naszych demonstracjach” – mówił Ibanez.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się we Francji w niedzielę 26 maja.

Francja: Protesty "żółtych kamizelek" zaszkodziły Macronowi

Według najnowszego sondażu przeprowadzonego na zlecenie dziennika „Le Figaro” aż 3/4 Francuzów jest obecnie niezadowolonych z polityki rządu oraz prezydenta Emmanuela Macrona. Z drugiej strony, spada poparcie dla kontynuowania protestów „żółtych kamizelek.”
 
Badanie na zlecenie „Le Figaro” wykonały …