Francja i Niemcy krytykują wyrok TK. Clément Beaune: „To atak na UE”

Clément Beaune, Francja

Francuski minister ds. europejskich Clément Beaune / Zdjęcie: Twitter [@CBeaune]

Francuski minister ds. europejskich Clément Beaune i szef niemieckiego MSZ Heiko Maas skrytykowali wczorajsze (7 października) orzeczenie polskiego Trybunału Konstytucyjnego, uznające niektóre przepisy Traktatu o UE za niekonstytucyjne. Zdaniem Beaune’a wyrok ten to „atak na Unię Europejską”.

 

Na antenie komercyjnej francuskiej stacji BFM TV francuski sekretarz stanu ds. europejskich Clément Beaune odniósł się także do wstrzymania przez Komisję Europejską zatwierdzenia polskiego Krajowego Planu Odbudowy, a co za tym idzie, wypłat z unijnego Funduszu Odbudowy.

Według niego „nie może być mowy o wspieraniu finansowym” państwa, którego rząd „nie ma elementarnego szacunku do wspólnych zasad, dotyczących praw i wolności obowiązujących w Europie”.

Trybunał Konstytucyjny uznał, że zaskarżone przez premiera zapisy Traktatu o UE są niezgodne z polską konstytucją

TK uznał, że reguła pierwszeństwa prawa unijnego na krajowym nie może być na gruncie polskiego prawa stosowana.

„Skutkiem może być faktyczny polexit”

Beaune zarzucił polskim władzom, że te złamały swoją „umowę” z Unią Europejską, zawartą przy akcesji Polski do UE. „Polska przestała uznawać prymat prawa unijnego, to bardzo poważna sprawa”, ocenił. W jego opinii orzeczenie polskiego TK „może doprowadzić do faktycznego wystąpienia” Polski z UE.

Wypowiedź francuskiego ministra to komentarz do wczorajszego wyroku TK, uznającego prymat polskiego prawa nad zaskarżonymi w marcu przez premiera Mateusza Morawieckiego przepisami Traktatu o Unii Europejskiej. Trybunał ocenił, że w przypadku „kolizji prawa europejskiego i orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z Konstytucją RP” prymat ma polska ustawa zasadnicza. Ocenia się, że orzeczenie może otworzyć drogę do lekceważenia przez polski rząd wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Clément Beaune jest znany w Polsce ze stanowczych komentarzy na temat sytuacji politycznej w naszym kraju. Przede wszystkim „zasłynął” jednak za sprawą wizyty, jaką złożył w Polsce minionej zimy.  Mając zamiar odwiedzić któreś z polskich miast, gdzie przyjęto uchwały o „samorządach wolnych od ideologii LGBT”, chciał więc udać się do Kraśnika w województwie lubelskim. Tego zamiaru nie udało mu się zrealizować. W wywiadzie przyznał, że na porzucenie planów wizyty w Kraśniku naciskały polskie władze.

Komisja Europejska reaguje na wyrok TK: Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym

Komisja Europejska skrytykowała wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. nadrzędności prawa krajowego nad unijnym.

Maas: Jeśli państwo wchodzi do UE, musi przestrzegać wspólnych reguł

W podobnym tonie do francuskiego ministra o wyroku TK wypowiedział się szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas.

„Jeżeli kraj podejmuje decyzję polityczną, by być częścią UE, musi też w pełni i całkowicie przestrzegać ustalonych reguł. Bycie członkiem UE oznacza kierowanie się wspólnymi wartościami, czerpanie korzyści z silnego rynku wewnętrznego i mówienie jednym głosem”, napisał na Twitterze.

„Oznacza to również konieczność trzymania się wspólnych zasad, które leżą u podstaw Unii Europejskiej, z wszystkimi konsekwencjami”, podkreślił. Zapewnił, że Komisja Europejska „ma pełne wsparcie” Niemiec „we wdrażaniu prawa unijnego w całej UE”.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej i dawna koleżanka Maasa z niemieckiego rządu Ursula von der Leyen wyraziła „głębokie zaniepokojenie decyzją Trybunału Konstytucyjnego w Polsce” i zapowiedziała, że „dołoży wszelkich starań, by utrzymać zasady założycielskie UE”. Unijny komisarz ds. sprawiedliwości Didier Reynders oznajmił z kolei, że KE „wykorzysta wszystkie dostępne jej narzędzia w celu ochrony praworządności europejskiej”.