Druga część „Fit for 55”: Komisja Europejska stawia na wodór i bezemisyjne budynki

fit-for-55-europejski-zielony-lad-frans-timmermans-kadri-simson-wojciech-jakobik-klimat-co2-renowacja-budynkow-metan-biogaz

Europejska Komisarz ds. Energii Kadri Simson / fot. via [Wikimedia Commons]

Komisja Europejska przedstawiła drugą część pakietu „Fit for 55”. Zawiera on przede wszystkim regulacje dotyczące gazu, metanu i wodoru. Bruksela chce, by nowe budynki były bezemisyjne od 2030 r.

 

Podwyżki cen prądu. Wiadomo o ile wzrosną rachunki od stycznia 2022 r.

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans oraz Kadri Simson, Komisarz ds. Energii, ogłosili w środę (15 grudnia) drugą część pakietu „Fit for 55”, który pierwotnie został przedstawiony w lipcu br.

Zgodnie z ambicjami klimatycznymi wyznaczonymi przez UE do 2030 r. emisje gazów cieplarnianych mają być zmniejszone o 55 proc. względem poziomu z roku 1990. Do 2050 r. Unia Europejska ma zamiar osiągnąć zerową emisję netto.

Nowy cel klimatyczny wraz z pakietem „Fit for 55” są elementami Europejskiego Zielonego Ładu przyjętego w grudniu 2019 r.

RAPORT SPECJALNY: Czy Polska jest „Fit for 55”?

Jakie wyzwania czekają Polskę i Unię Europejską w świetle pakietu „Fit for 55”?

Dyrektywa ws. charakterystyki energetycznej budynków

Pierwszym aspektem poruszonym przez Komisję była dyrektywa ws. charakterystyki energetycznej budynków (Energy Performance of Buildings Directive – EPBD).

Jak wynika z raportu think tanku Agora Energiewende, w 2019 r. budynki odpowiadały za 35,4 proc. całkowitych emisji gazów cieplarnianych związanych z energią w UE, jeżeli uwzględni się wszystkie bezpośrednie i pośrednie emisje gazów cieplarnianych związane z energią.

„Miliony Europejczyków nie mogą zapłacić rachunków za energię. Często mieszkają w źle izolowanych domach z przestarzałymi systemami energetycznymi. Widzimy więc, że obecne ceny energii mają nieproporcjonalny wpływ na wrażliwe gospodarstwa domowe”, powiedział wiceprzewodniczący KE.

Komisja Europejska dzięki EPBD chce, aby najpóźniej do 2033 r. kraje UE odnowiły swoje najgorzej działające budynki. „Skupienie się na najgorzej działających budynkach stawia na pierwszym miejscu najbardziej opłacalne renowacje i pomaga zwalczać ubóstwo energetyczne”, powiedział Timmermans.

Do 1 stycznia 2027 r. wszystkie budynki komercyjne lub publiczne musiałyby osiągnąć co najmniej klasę „F” w skali efektywności energetycznej UE, a do 1 stycznia 2030 r. klasę „E”.

Budynki mieszkalne – pojedyncze domy lub mieszkania – otrzymałyby więcej czasu, z wymogiem osiągnięcia klasy „F” do 1 stycznia 2030 r. i klasy „E” do 1 stycznia 2033 r.

Oceny te byłyby oparte na zharmonizowanej skali europejskiej, przy czym najgorsza klasa „G” odpowiadałaby 15 proc. najmniej wydajnym budynkom, a klasa „A” odpowiadała budynkom o zerowej emisji. Jak podaje EURACTIV.com, każdy kraj UE określi własną skalę charakterystyki energetycznej w oparciu o wspólne parametry dla całej UE.

Dla właścicieli nieruchomości jest to poważna zmiana oznaczająca, że ​​każdy budynek będzie musiał zostać wyremontowany najpóźniej do 2033 r., niezależnie od tego, czy jest to budynek publiczny czy prywatny, mieszkalny i niemieszkalny, wynajmowany czy nie.

„Słyszymy, że mielibyśmy do lat 40. nie budować już budynków, które nie są zeroemisyjne, czyli do 2040 r. wszystkie nowe budynki miałyby mieć zerowy wpływ na emisję gazów cieplarnianych. To jest ambitne wyzwanie, które podniesie koszty termomodernizacji. Są obiecane też pewne środki – tutaj jest największe zastrzeżenie krytyków wobec tak wysokiego celu i szybkiego tempa, którzy przestrzegają, że kilkanaście czy kilkadziesiąt miliardów euro nie wystarczy, bo wydatki na te zmiany, przeobrażające całkowicie nasze miasta i wsie, sięgną bilionów. Odpowiednie wsparcie jest warunkiem skuteczności tego rozwiązania”, zaznacza w rozmowie z EURACTIV.pl Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny serwisu BiznesAlert.pl

Maciej Wereszczyński, ekspert Polskiej Zielonej Sieci, w rozmowie z EURACTIV.pl, komentuje „Fit for 55”: „W części pakietu, która pojawiła się w lipcu, istnieje zapis, mówiący o obowiązku renowacji do 3 proc. wszystkich posiadanych zasobów publicznych budynków do 2030 r. Rewizja w sprawie charakterystyki energetycznej budynków ustanawia zatem nowe ambitniejsze zapisy, tj. że od 2027 r. w każdym kraju wszystkie nowe budynki publiczne, a do 2030 r. wszystkie budynki mieszkalne były zeroemisyjne. Dodatkowo w każdym kraju 15 proc. budynków niemieszkalnych o najniższej klasie energetycznej do 2027 zostało dostosowane co najmniej do klasy F, a do 2030 roku również mieszkalnych Pokazuje to kolejny strategiczny kierunek polityki klimatycznej UE, czyli istotność termomodernizacji budynków”.

Fit for 55 przyjęty. Co zawiera? Wszystko co trzeba wiedzieć

„To decydujące dziesięciolecie w walce z kryzysem klimatycznym i kryzysem różnorodności biologicznej (…)”, podkreśla Frans Timmermans.

Propozycje dotyczące gazu i metanu

Jednym z kluczowych środków ogłoszonych przez Komisję jest przegląd unijnych przepisów dotyczących rynku gazu. „Do 2030 r. chcemy mieć w UE 40 GW zdolności produkcyjnych elektrolizerów. Aby dostarczyć te ilości do użytkowników końcowych w najbardziej efektywny i tani sposób, potrzebujemy konkurencyjnych rynków i infrastruktury łączącej produkcję oraz konsumpcję”, kontynuował Timmermans.

Aby to umożliwić, KE zaproponowała zwiększone wsparcie dla wodoru. Przedstawiono plany dotyczące rynku czystego wodoru, z myślą, że od 2030 r. będzie on w pełni uregulowany, podobnie jak obecny rynek gazu i energii elektrycznej.

„Ustanowimy ramy dla europejskiego rynku wodoru i umożliwimy rozwój dedykowanej sieci infrastruktury. Ma to kluczowe znaczenie dla przemysłu, który potrzebuje pewności, aby inwestować. Dzięki temu staniemy się również pierwszym regionem na świecie z jasnymi, przyszłościowymi ramami regulacyjnymi dla wodoru”, zaznaczyła Kadri Simson.

Dalsze wsparcie dla wodoru i innych odnawialnych oraz niskoemisyjnych gazów ma mieć formę wsparcia podatkowego, w tym zniesienia taryf transgranicznych. Komisarz przedstawiła również plan utworzenia Europejskiej Sieci Operatorów Sieci Wodorowych (ENNOH).

Jeśli chodzi o metan, Komisja ma na celu realizacje strategii dotyczącej metanu oraz globalnego porozumienia dotyczącego metanu zawartego na COP26 w Glasgow, podkreślił Timmermans. Podjęte w Szkocji zobowiązanie obejmuje kluczowe obecnie źródła emisji metanu, czyli nieszczelną infrastrukturę naftową i gazową, stare kopalnie węgla, rolnictwo, a także gospodarkę odpadami i ściekami.

Komisja zaproponowała również stopniowe wycofywanie gazu kopalnego. „Sieci elektroenergetyczne, gazowe i wodorowe w UE będą planowane i rozwijane w sposób zintegrowany, unikając blokad i aktywów osieroconych. Długoterminowe kontrakty gazowe nie powinny wykraczać poza rok 2049”, kontynuowała Komisarz ds. Energii.

„Szacujemy, że po wprowadzeniu nowych przepisów do 2030 r. emisje metanu związane z ropą naftową, gazem i węglem będą o 80 proc. niższe”, dodała. Zapowiedziano także wprowadzenie systemu certyfikacji, który ma na celu potwierdzenie, czy gaz wprowadzany na rynek jest odnawialny i niskoemisyjny.

Kolejnym obszarem, w którym chce działać KE, jest tzw. zrównoważony cykl węglowy. „Aby osiągnąć neutralność klimatyczną w 2050 r. potrzebujemy redukcji emisji, a także zrównoważonych działań w zakresie usuwania i recyklingu dwutlenku węgla”, skomentował Timmermans, podkreślając, że usuwanie CO2 stwarza nowe możliwości biznesowe.

Wiceprzewodniczący zapowiedział, że w przyszłym roku opracowany zostanie europejski system certyfikacji dotyczący usuwanie dwutlenku węgla.

„Pakiet Fit for 55 ma doprowadzić do dekarbonizacji gospodarki, do realizacji celów neutralności klimatycznej i wyśrubowanego celu redukcji emisji CO2 o 55 proc. do 2030 r. Kolejne szczegółowe rozwiązania mają prowadzić do tego celu w poszczególnych branżach. Słyszymy o pakiecie gazowym, który ma doprowadzić do dekarbonizacji sektora gazu – to jest rozwiązanie prowadzące do głęboko idących zmian w sektorze gazu, który jest paliwem kopalnym i będzie stopniowo wypychany przez wodór i biometan, czyli tzw. gazy odnawialne – najpierw poprzez ich mieszanki czy domieszki, a potem być może przez infrastrukturę, która całkowicie będzie wykorzystywana do transportu tych nowych mediów”, kontynuuje Jakóbik.

„W zależności od stopnia zaangażowania technologicznego danego kraju, jego zależności od paliw kopalnych, będzie wyglądało tempo zmian, w krajach takich jak Polska, które uzyskały zapewnienie, że będą mogły finansować dalej infrastrukturę gazową w okresie przejściowym do końca tej dekady pod warunkiem, że przystosują ją do przestawienia w przyszłości na wodór czy biogaz. Gaz pozostanie paliwem przejściowym, ale jak najkrócej to możliwe, żeby potem szybko od niego odchodzić na rzecz nowych paliw pozbawionych emisji dwutlenku węgla”, zaznacza ekspert.

Maciej Wereszczyński zaznacza, że w ramach drugiej części pakietu „Fit for 55” wyszło kilka rozporządzeń, komunikatów i uaktualnień. „Jednym z bardziej interesujących jest pakiet wodorowy, w którym Komisja Europejska proponuje dobrowolny mechanizm wspólnych zakupów gazu, ale także zakaz przedłużania poza 2049 r. długoterminowych kontraktów na jego dostawy. Jest to ewidentny sygnał, że gaz jest traktowany jako paliwo przejściowe i nie będzie wspierany po 2049 r.

Ciekawe jest również rozporządzenie w sprawie ograniczenia emisji metanu w energetyce, ponieważ metan był bardzo dużym problemem w istniejących kopalniach. Polska odpowiada za 70 proc. wycieków metanu z czynnych kopalń węgla w Europie. Polskie kopalnie są w zdecydowanej czołówce emitentów metanu – na każdą jednostkę emisji wyprodukowanych przez spalanie wydobytego węgla przypada 40 proc. tej wielkości emisji z metanu. Ten związek chemiczny jest dużo bardziej potentny, jeśli chodzi o wpływ na zmianę klimatu. Jest to dobry kierunek, aby kopalnie musiały monitorować jego wydobywanie”, dodaje Wereszczyński.

Pakiet „Fit for 55” a rolnictwo

„Komisja opublikowała również komunikat w sprawie zrównoważonego obiegu węgla. Jest to jeden z dwóch elementów, które wskazują, że Komisja zaczyna w swoich reformach podejmować w końcu kwestie rolnictwa, co wcześniej praktycznie w ogóle nie było poruszone. Proponuje w nim stworzenie wewnętrznego rynku sekwestracji i magazynowania CO2, a także wsparcie dla tzw. rolnictwa węglowego. Do końca 2022 roku mają powstać ramy w zakresie rozliczania i certyfikacji pochłanianego CO2, aby osiągnąć cel na 2030 rok wynoszący 5 mln ton CO2 pochłanianego na rok. Może to otworzyć ścieżkę do większego wykorzystania środków międzynarodowych w projektach uwzględniających potencjał sekwestracyjny obszarów rolnych.

Co jest jeszcze ważne w kontekście rolnictwa to to, że pojawiła się informacja o przyjęciu przez KE funduszu o wartości  185,9 mln euro na politykę promocji unijnych produktów, szczególny nacisk kładąc na rolnictwo ekologiczne. Miejmy nadzieję, że jest to zaledwie początek procesu poradzenia sobie z niewidzialnym słoniem w pokoju agendy politycznej UE, czyli właśnie transformacją rolnictwa. Jednak musimy pamiętać, że ostateczny kształt pakietu wciąż będzie musiał być zaakceptowany przez Radę Unii Europejskiej i Parlament Europejski”, konkluduje ekspert Polskiej Zielonej Sieci.

Polityka klimatyczna UE: Kto zapłaci za “Fit for 55”?

Unijny projekt dotyczący klimatu i energii o nazwie „Fit for 55” wzbudził wiele kontrowersji.

NGO: „Fit for 55” to prezent dla przemysłu kopalnego

„Pakiet ten miał kluczowe znaczenie dla przyspieszenia przejścia na niskoemisyjny system energetyczny, przy jednoczesnym dostosowaniu dwóch wysoce zanieczyszczających sektorów – budownictwa i rolnictwa – do Zielonego Ładu. Jednak Komisja oddała grunt przemysłowi zanieczyszczającemu, dając im szansę na ekologizację ich działalności w zakresie paliw kopalnych i emisji”, twierdzi Patrick the Brink, zastępca sekretarza generalnego i dyrektor ds. polityki UE w European Environmental Bureau (EEB).

Organizacje pozarządowe krytycznie odnoszą się również do dwóch najbardziej obiecujących pakietów dotyczących redukcji gazów cieplarnianych, cykli węgla i emisji metanu.

„Zakres proponowany dla nowego rozporządzenia dotyczącego metanu jest tak wąski, że obejmuje jedynie około 19 proc. emisji metanu w UE, pochodzących z sektora gazu kopalnego, podczas gdy główne sektory emitujące metan, hodowla i gospodarka odpadami, pozostają nierozwiązane. Wpływ metanu na zmiany klimatu jest 84 razy większy niż CO2, a tylko zanieczyszczenie powietrza metanem spowodowało 14 tys. przedwczesnych zgonów w UE w 2016 r.”, podkreśla EEB w komunikacie.